czasem oglądam mecze Romy. to bardzo mocna drużyna, na pewno na miarę fazy pucharowej LM. Mają dobrego bramkarza, świetnego Manolasa w obronie , ciekawych bocznych obrońców czy też wahadłowych, bardzo mocny środek pola, a na szpicy Dżeko w formie. Na pewno byłaby bardzo ciężkim rywalem, ale stwierdzenie, że na luzie nas pyka jest zdecydowanie przesadzone. Nie sądzę, by United na dzień dzisiejszy w czymkolwiek tej drużynie ustępowało. Po za tym nie wiadomo czy romisci przejdą Lyon, którego do outsiderów też zaliczyć nie można, a dla Francuzów LE to jedyna szansa na LM w przyszłym sezonie."Roma to obecnie ekipa, która chyba na luzie nas pyka. Reszta ekip wydaje się łatwiejsza do przejścia, ale ja mam wrażenie, że równie dobrze moglibyśmy przegrać serię z jakimś Olympiakosem..."
Jeśli w sezonie kilka razy traci się punkty w ten sam sposób to nie można mówić o pechu. Owszem, było w tych meczach sporo sytuacji, w których o tym, że bramka dla United nie padła zadecydowały detale, ale jesteśmy tak nisko w tabeli przede wszystkim przez partactwo graczy MU w polu karnym rywala. Akurat te 3 mecze, które wymieniłeś zremisowaliśmi przez Zlatana, który marnował okazje niemiłosiernie. Nie śmiem twierdzić, że sprowadzenie Szweda było złym ruchem, ale też wcale nie jest też taki idealny. Można powiedzieć, że gra zespołu jest ustawiona pod niego, więc strzelanie goli to jego obowiązek i dla mnie nie ma nic nadzwyczajnego w 26 golach, które strzelił. Właśnie takich liczb się po nim spodziewałem. Ale też nie ma co zwalać całej winy tylko i wyłącznie na Ibre. Mata i Pogba tez zmarnowali w obecnej kampanii kilka setek.Tutaj wystarczy parę szczegółów, przecież te remisy ze Stoke, Burnley, czy Bournemouth właśnie to czysty pech. I to nie taki jak np. z Arsenalem, gdzie "można było coś strzelić i kurczę, nie udało się, a był 100-tki". Nie. Tutaj to są ciągłe ataki, poprzeczki, słupki, karny jak teraz z naszej strony niewykorzystany, a z ich w sumie z dupy, już tak. W samych tych 4 "takich" remisach to były po prostu obowiązkowe nie 4, a 12 punktów.



