A ja ich nie rozumiem, bo sędzia popełniał kluczowe błędy również na ich korzyść. Vidal w 47 minucie zrobił ewidentny faul na drugą żółtą kartkę. Gol na 1:2 strzelony ze spalonego. Wałki na korzyść Realu były już po tych wydarzeniach. Sędzia dzisiaj mylił się dziś w obie strony.








