Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 1303

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 12 kwie 2017, 19:03




:lol2:

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5672
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 12 kwie 2017, 21:27

dziki16 pisze:
cruel pisze: Ciekawe jak bardzo zadowolony jest Ozil ze zmiany klubu z perspektywy czasu

Sent from my SM-G935V using Tapatalk
W innym klubie z takimi występami to by się na ławkę nie mieścił. Więc na jego miejscu byłbym zadowolony :)
Aż tak źle? Myślałem że dalej czlapie ale ładnie asystuje

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 12 kwie 2017, 21:46

przecież w ostatnich tygodniach sam się nie mieścił do składu w tym żenującym Arsenalu

mbcz
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 793
Rejestracja: 17 maja 2016, 16:59
Reputacja: 154

Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mbcz » 22 kwie 2017, 15:15


Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 kwie 2017, 15:38

może będzie lepiej grał glową z tym bieżnikiem

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 33538
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 22 kwie 2017, 19:36

Fryzura a la Sean Paul.

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 23 kwie 2017, 20:33

Arsenal - Manchester City 2:1

cieszę się, że to Kanonierzy awansowali do finału Pucharu Anglii. Po pierwsze, czekają nas derby Londynu, po drugie, być może (podkreślam, być może) będzie to ostatni mecz Wengera, zatem spotkanie to nabierze charakteru symbolicznego.

A w dzisiejszym pojedynku niezły popis dał arbiter, który popełnił szereg rozmaitych błędów. To nie podyktował rzutu karnego, to nie uznał gola, to nie sięgnął do kieszonki po żółtą kartkę... Bardzo słabe zawody sędziego i całe szczęście, że piłkarze wykazali się większym profesjonalizmem, albowiem poziom widowiska był co najmniej dobry.

Już od pierwszych minut oglądaliśmy szybkie tempo akcji. Momentami dochodziło do wymian cios za cios, np. w pierwszym kwadransie groźnie, aczkolwiek w sam środek bramki, główkował Giroud, a zaledwie niespełna minutę później po drugiej stronie boiska do niełatwej interwencji Petra Čecha zmusił David Silva. Inne wart wspomnienia momenty to na pewno uderzenie na bliższy słupek w wykonaniu Sergio Agüero, czy błąd arbitra, o którym już wspomniałem, czyli nieuznanie prawidłowo zdobytej bramki przez Sterlinga. Właśnie, warto napomknąć, że z powodu urazu boisko przedwcześnie musiał opuścić Silva, a w jego miejsce pojawił się właśnie były zawodnik Liverpoolu. Notabene należałoby się również przyjrzeć sytuacji, w której Jesús Navas powstrzymał w "szesnastce" Alexisa Sáncheza. Przypuszczalnie niezgodnie z przepisami. Nie zmienia to jednak faktu, że po nieudanym debiucie na nowej pozycji, hiszpański gracz coraz lepiej sobie poczynia na prawej obronie i pytanie, czy będzie w stanie utrzymać tę dyspozycję, czy za jakiś czas okaże się, że był to kolejny nieudany eksperyment Guardioli.

Nie pamiętam, czy to Xhaka, czy Ramsey (ale chyba Walijczyk) stracił pod polem karnym City, lecz takie bezsensowne zachowanie kosztowało Arsenal stratę gola. Piękne podanie Yaya Touré otworzyło drogę do bramki Agüero, aczkolwiek mam wrażenie, że nie najlepiej się zachował sam Čech, który wahał się, co ostatecznie zrobić: wyjść, wykonać wślizg, czy może jeszcze trochę poczekać... Niemniej jednak trafienie Argentyńczyka efektowne i potwierdził swoją bezcenność dla klubu z Etihad. Najlepszy z drużyny Manchesteru, moim zdaniem, był jednak Leroy Sané. Reprezentant Niemiec kolejny raz pokazał, jak błyskawicznie się zadomowił na angielskiej ziemi.

W dogrywce Kanonierzy przechylili szalę na swoją korzyść, ale nie można zapominać, jak bliscy wyrównania byli podopieczni Guardioli. Słupek, poprzeczka... Momentami brakowało odrobiny szczęścia. Čecha także udało się nieraz zatrudnić. Arsenal może odetchnąć, że po żadnej z tych sytuacji nie udało się rywalom zdobyć gola.

Fajną zmianę dał Welbeck, lecz nad skutecznością to musi jeszcze popracować. Wielka szkoda, że nie trafił chwilę po wejściu na boisko, gdy przypadkowo minął Otamendiego i posłał futbolówkę tuż obok dalszego słupka Bravo. W następnych sytuacjach już tak bliski szczęścia nie był i notował gorsze zagrania, niemniej jednak świetnie widzieć tego chłopaka na placu gry i oby wrócił do optymalnej dyspozycji.

Kanonierzy w finale. Szykuje się ciekawy bój o trofeum.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 23 kwie 2017, 20:40

Piłkę stracił Ramsey, w ogole, jeden ze słabszych na boisku imo.
Cech z oczywistym błedem, Kun źle przyjął, piłka mu odskoczyła i wydawało sie, ze Cech spokojnie zdąży do piłki, ale sie zatrzymał i wyszło najgorzej, ni to wyjscie, ni zostanie w bramce i Kun zrobił swoje.

Welbeck wniósł sporo ożywienia. Duzo się pokazywał i nie bał sie atakować skrzydłami, przez co City musieli mocniej sie skupic na obronie, ale skutecznośc fatalna. Rzadko gra w tym sezonie i po części jest usprawiedliwiony.
Jeszcze słowko o Ozilu, który miał kilka razy świetną okazje, czy to do strzału, czy do podania, ale musiał iśc na zamach na lewą nogę i mu pilke łatwo odbierali.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 23 kwie 2017, 20:50

Wygracie ten puchar, a gdy kibice beda w euforii Wenger obwiesci swiatu, ze zostaje. Take to widze. :D

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19576
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2420

Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 24 kwie 2017, 7:40


Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15758
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2303
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 24 kwie 2017, 16:09

blackmore pisze: cieszę się, że to Kanonierzy awansowali do finału Pucharu Anglii
Ja też. :wink:

Ogólnie chciałbym zauważyć, że Wenger mówił, że nie zagra znowu trójką z tyłu po czym to zrobił. Nikt nie powinien być chyba jednak zdziwiony :mrgreen: Bardizej odnośnie tego systemu i tego meczu względem tego systemu niż ogólnie po całości chciałbym powiedzieć, bo blackmore elegancko tu spotkanie w większości podsumował.

Wygląda to jako powiew świeżości. Problem w tym, że graliśmy w środku pola z Xhaką i Ramseyem, którzy nie dawali rady. Środek pola praktycznie jednak oddaliśmy bez walki, co jest trudne do zaakceptowania, ale z drugiej strony lepiej tak zrobić i bardzo dobrze bronić niż grać tak, jak zawsze. I tak ostatnio mała skuteczność w atakach, więc defensywne podejście do tematu było jak najbardziej fajne.

Przy czym zastanawia mnie, jakby to wygladało, gdyby obok Xhaki grał ktoś lepszy, bo Ramsey jednak wypadł bardzo blado. Widać też jeszcze, że mało ogarnięcia jest w tych pozycjach. Ale o ile z Middlesbrough naprawdę słabo to wygladało, to z City bardzo się polepszyło. W pierwszej połowie przyciśnięci do muru, pod koniec zaczęliśmy się ogarniać. Chamberlain wykazał się naprawdę dobrą dynamiką i kondycją. Bardzo dużo robił wiatru od góry do dołu i to było świetne. Może teraz Andre Santos by się w Arsenalu odnalazł na lewej stronie? :P

No ogólnie bardzo cieszy, że mamy ten finał i w sumie pierwszy raz od 2005 mamy finał tego pucharu z poważnym przeciwnikiem, a nie Hull czy Aston Villą. Więc będzie fajne święto piłkarskie i liczę na to, że taktycznie do tego podejdziemy dobrze i uda się przynajmniej poważnie zawalczyć, nawet właśnie nie w roli faworyta, tylko coś tak jak wczoraj.

Przy czym fakt faktem, że mieliśmy też dużo szczęścia i wiele rzeczy przydałoby się tam doszlifować. Dwie poprzeczki, zabrana bramka przez liniowego. Różnie mogło więc być.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15758
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2303
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 27 kwie 2017, 14:56

Trzeci już mecz gramy z trójką/piątką z tyłu. Jak się koledzy Kanonierzy zapatrują na to? :)

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15758
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2303
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 29 kwie 2017, 14:34

Widzę, że odzew ogromny, nie nadążam za czytaniem postów. :P

Mi się tam zmiana podoba, przy czym problemem jest to, czym gramy w środku pola. Z City ono absolutnie nie istniało. Ramsey gra padakę, Xhaka też nie jest jakimś bogiem pomocy, więc ogólnie pozostawienie ich dwóch żeby tam rządzili wychodzi słabo. Ozil grający z przodu powinien się bardziej włączać. Niby Wenger mówi, że jak mamy piłkę i atakujemy to Chamberlain jest takim dodatkowym pomocnikiem, ale nie wygląda to aż tak oczywiście w meczu. Z drugiej strony defensywa jest dużo, dużo lepsza, bo w końcu wychodzimy z piątką obrońców jak bronimy, co jest fantastyczne. Chamberlain podobał mi się, szczególnie w drugiej połowie i dogrywce półfinału z City. Mam nadzieję, że jutro zobaczymy właśnie podobny skład do tego, co na tamtym półfinale, chociaż faktem jest, że tam potrzebne było dużo szczęścia; sędzia liniowy pomógł, dwa razy była poprzeczka, raz Cech wyciągnął na słupek. Ale to jest piłka nożna, bez szczęścia nic się nie osiągnie, więc nie ma co psioczyć.

Przed jutrzejszym spotkaniem niepewny jest występ Koscielnego. Wenger twierdzi, że ma 60% szans, ale nie wygląda to zbyt optymistycznie. Jeśli zagra, to myslę, że możemy liczyć na remis. Bez niego w środku tej obrony będzie bardzo słabo. Mustafi ma jeszcze dwa tygodnie, czyli to będzie praktycznie końcówka sezonu...

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 29 kwie 2017, 14:51

komentatorzy w eleven mowili, ze szczęsny w wywiadzie (ma być na dniach) powiedzial, że odprawy wengera w porównaniu do odpraw w serie a to jakaś żenada

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15758
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2303
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 29 kwie 2017, 15:00

Wszystko zależy od tego, jak to interpretujesz. Jak przeczytasz "Invincibles" Amy Lawrence, który jest w sumie takim wywiadem-rzeką ze wszystkim zawodnikami sezonu 2003-04, to oni tam mówią, ze to taki nowatorski sposób dla nich i bardzo im się podoabał. Dostawali tyle wolności, ile wcześniej nie mieli, ile nigdy nie mieli. Wenger prawie nic nie mówi w przerwie meczu, analizy z zawodnikami za dużej nie ma przed meczem itp. Inny styl. Dla tamtych zawodników to działało, może im nawet pomagało. Ale dla Denilsonów i Diabych to nie był raczej dobry ruch. :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”