Manchester City (zbiorczy) - Strona 191

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Czy City drugi rok z rzędu zrobi treble?

1. Tak, z palcem w tyłku
1
11%
2. Tak, tylko dzięki petrodolarom
0
Brak głosów
3. Nie mają na to najmniejszych szans
4
44%
4. Nie wygrają żadnego tytułu
4
44%
Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8558
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 805
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester City ( zbiorczy )

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 16 lip 2017, 12:21

czarny samael pisze: Nie. Goście kupowani do klubu mają mu przynieść rozwój z punktu widzenia zarządu.
Czyli na dobrą sprawę my zwykli fani nie powinniśmy krytykować żadnego transferu,bo z punktu widzenia osób które ten transfer przeprowadzały może być uznawany za niezły,bo spełnił 50% ich oczekiwań? Dla mnie gość który kosztował 100 melonów ma robić różnicę,być najlepszym w drużynie i jednym z najlepszych w lidze,nad którego grą media będą się rozpisywać w samych superlatywach.Ani Pogba,ani Gonzalo takimi piłkarzami w minionym sezonie nie byli.Jednocześnie zaznaczam,że obaj też klapą transferową nie są,zagrali niezły sezon,ale oczekiwania były o wiele większe.Być może wszystko się zmieni za rok lub dwa gdy któryś wskoczy na world class poziom.
BeBaD pisze:Owszem wydają ale do elity nie dostali się dzięki pieniądzom dobrego wujka.
W czasach gdy Mansour kupował Manchester City w piłce były już ogromne pieniądze i jeśli ktoś chciał dołączyć do piłkarskiej elity na stałe to musiał rzucić na stół worek kasy na transfery.Celem Mansoura było jak najszybsze dołączenie do najlepszych i to mu się udało.Wybrał drogę krótszą i łatwiejszą a gdyby wybrał inną to byłby głupcem mając tira funciaków. Łatwo jest pisać rzeczy które piszesz gdy klub któremu się kibicuje wygrał los na loterii i trafiła się mu złota generacja piłkarzy oraz jeden z najlepszych trenerów w historii piłki nożnej.Mimo to i tak wspomagaliście się kolosalnymi transferami o których pisał masacra.Idąc dalej to nie rozumiem czemu nie krytykujesz dzisiejszego United,które by powrócić na szczyt wydaje astronomiczne kwoty na piłkarzy (Pogba i Lukaku to nie wyjątki) zamiast cierpliwie i powoli budować drużynę?Bo zostaliście w tyle i chcecie jak najszybciej dogonić czołówkę.My chcieliśmy do niej dołączyć.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19590
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2428

Manchester City ( zbiorczy )

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 16 lip 2017, 12:28

ryba_82 pisze: .Wybrał drogę krótszą i łatwiejszą a gdyby wybrał inną to byłby głupcem mając tira funciaków.
czy ja wiem czy krótszą? Przecież City wydało fortunę na graczy którzy byli przereklamowani, nie raz to wyglądało zakupy byle kogoś kupić i to 2 razy wiecej bo mamy hajs. Z pewnością można było dojść do szczytu szybciej.

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8558
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 805
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester City ( zbiorczy )

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 16 lip 2017, 12:34

League pisze: czy ja wiem czy krótszą? Przecież City wydało fortunę na graczy którzy byli przereklamowani, nie raz to wyglądało zakupy byle kogoś kupić i to 2 razy wiecej bo mamy hajs. Z pewnością można było dojść do szczytu szybciej.
Szybszą i łatwiejszą bo rzucił na stół worek złota na transfery,a nie długo i mozolnie budował drużynę na wychowankach i młodych piłkarzach kupowanych za drobne.Co do reszty to okay,początkowe ruchy włodarzy City na rynku transferowym wyglądały na bardzo chaotyczne i niekiedy głupie.Kupowali kogo popadnie,za nazwisko i kto był dostępny na rynku.Być może w początkowej fazie budowania potęgi na Etihad ktoś za bardzo zachłysnął się gotówką i wydawało mu się,że sześciu napastników w kadrze pozwoli szybko doszusować do czołówki.Jak się później okazało nie tędy droga.Szkoda tylko,że polityka transferowa MCFC dalej jest postrzegana jak w tamtych czasach.

red85

Manchester City ( zbiorczy )

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 16 lip 2017, 13:31

ryba_82 pisze: Dla mnie gość który kosztował 100 melonów ma robić różnicę,być najlepszym w drużynie i jednym z najlepszych w lidze,nad którego grą media będą się rozpisywać w samych superlatywach.Ani Pogba,ani Gonzalo takimi piłkarzami w minionym sezonie nie byli.
Najlepiej przekonać się samemu, a nie liczyć na media. Pogba robił różnicę, wielokrotnie zupełnie w pojedynkę tworząc sytuację dla partnerów, którzy popisywali się koszmarną skutecznością. To zawodnik dzięki któremu udało się jako tako zachować twarz w poprzednim sezonie. Absolutnie kluczowy grajek i patrząc po cenach w tym okienku transferowym - wcale nie taki drogi biorąc pod uwagę jego klasę i wiek.
ryba_82 pisze: Szkoda tylko,że polityka transferowa MCFC dalej jest postrzegana jak w tamtych czasach.
W których "czasach" był więc trasfer Stonesa? W "tamtych" ? ;)

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9947
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1373
Kibicuję: AC Milan

Manchester City ( zbiorczy )

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 16 lip 2017, 13:37

Premier League przez kosmiczną kasę z transmisji TV odskoczyło reszcie Europy (może poza Barcą i Realem) jeśli chodzi o dochody, stąd takie a nie inne kwoty. Tu nawet drugoligowiec ściąga sobie za 18 baniek Nevesa... Z drugiej strony jak zestawisz takiego Bonucciego za 42 mln € w 3 ratach i Walkera za 50 mln ale funtów to coś jest nie halo...a City lubi sobie zapłacić grubo ponad 50 mln € za jakiś - w sumie przereklamowanych, angielskich zawodników - typu Sterling (Sane był tańszy i na dziś jest lepszy)...ale nie mój hajs , nie moja liga , co ja się tam znam...najwyraźniej to się opłaca.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23174
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6222
Kibicuję: 4rsenal

Manchester City ( zbiorczy )

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 16 lip 2017, 13:46

Cena za Sterlinga była taka a nie inna bo City brakowało homegrownów w składzie i bardziej opłacało się przepłacić za Sterlinga, niż kupić taniej kogoś zza granicy i kombinować nad sprowadzeniem homegrowna na inną pozycję. Liverpool o tym wiedział i dlatego wyssał od szejka ile tylko mógł. To raz, a dwa: Sterling przed transferem zagrał tak genialny sezon, że każdy się na niego ślinił. Dziś mówi się o astronomicznej kwocie za Belottiego, który na dobrą sprawę we włoskiej Serie A osiągnął póki co tyle samo a nawet mniej niż Sterling w Premier League przed transferem do City.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Manchester City ( zbiorczy )

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 16 lip 2017, 14:07

ryba_82 pisze: Czyli na dobrą sprawę my zwykli fani nie powinniśmy krytykować żadnego transferu,bo z punktu widzenia osób które ten transfer przeprowadzały może być uznawany za niezły,bo spełnił 50% ich oczekiwań?
Możemy krytykować piłkarza, ale nie przez pryzmat jego zarobków, czy kwoty transferowej. Trener nie ma patrzeć na to kto ile zarabia, czy ile kosztował, tylko ma dbać o wyniki zespołu.
Krytykować co do ceny, można zarząd, jeśli na rynku były inne opcje. To zarząd, nie piłkarz, ani nie trener odpowiadają za cenę. Ale jeśli ten sam zarząd miał w tym czasie kilka innych transferów, które były dobrze przeprowadzone, to to, że ktoś kosztował o X milionów więcej, nie może zaburzyć dobrej oceny zarządu.

A co więcej - jeśli zarząd, ma o 100 mln więcej niż następny klub za nimi, to jest jasne że mogą sobie z tą kasą robić co chcą, bo to "ich" kasa. I nawet jeśli to oznacza, że przebijają inne kluby i dlatego kupują tych piłkarzy których chcą, to nadal są na plus, bo kupili piłkarzy którzy byli potrzebni trenerowi nie rujnując finansów klubu.
ryba_82 pisze: Ani Pogba,ani Gonzalo takimi piłkarzami w minionym sezonie nie byli.Jednocześnie zaznaczam,że obaj też klapą transferową nie są,zagrali niezły sezon,ale oczekiwania były o wiele większe.Być może wszystko się zmieni za rok lub dwa gdy któryś wskoczy na world class poziom.
Nie muszą nimi być. MU potrzebowało Pogby, to rzuciło tyle ile Juve chciało, Juve potrzebowało Higuaina, to rzuciło tyle ile Napoli chciało. Czy to podłamało te kluby? Nie sądzę.
Jeśli MU doszłoby do punktu, w którym ma 400 mln funtów na rok na transfery, to mogą wydawać kupić 3 zawodników po 150 mln i... tyle. Prawo kasiastego. Co więcej, od tych zawodników nie będzie można oczekiwać więcej niż od innych, bo nie oni odpowiadają za cenę za jaką są kupowani.


Liczą się efekty. I za te efekty zarząd rozlicza trenera, a sam jest rozliczany w perspektywie tego co osiągnął klub.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7923
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1682
Lokalizacja: Central Perk

Manchester City ( zbiorczy )

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 16 lip 2017, 16:00

czarny samael pisze: Co więcej, od tych zawodników nie będzie można oczekiwać więcej niż od innych, bo nie oni odpowiadają za cenę za jaką są kupowani.
:)
Dokładnie. Tak jak w zyciu.... Masz firme. Zatrudniasz goscia z minimalną krajowa i drugiego z lepszymi kwalifikacjami za 15k miesięcznie ale od obu wymagasz tego samego. Bo przeicez gosciu za 15k/m nie odpowiada za kwote jaką mu płacisz.#fucklogic
:D

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7923
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1682
Lokalizacja: Central Perk

Manchester City ( zbiorczy )

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 16 lip 2017, 16:23

red85 pisze: Po pierwsze - sprowadzanie wszystkich fanów do jednego mianownika po wypowiedzi jednego, czy drugiego zadeklarowanego kibica, odbieranie zdania reszcie jest słabe. Słabe nawet jak na masacratyczne standardy.
Po pierwsze :)
Słabe to jest to, że dalej nie potrafisz zrozumiec tekstu pisanego. Takie zwroty, jak ''...niektorych z was...'', ''...Twoich kolegów po szalu...'' (czyli nie Ciebie ergo nie wszystkich) sugerują własnie, ze niw wrzucam was wszystkichdo jednego worka z napisem pretensje do swiata za to, ze sa bogatsi od Manchesteru bo wiem, ze spora czesc kibicow United przyzwyczajona jest do tego, ze ich klub wydaje duzo i do głowy im nie przyjdzie narzekac na to, ze inni tez wydaja duzo.

Do reszty ciezko sie odniesc bo znowu jest nie na temat. Podajesz przykład z Carrolem, ktory był kupowany w czasach gdzie 50 mln za piłkarza nie było niczym wyjątkowym, pewnie z mysla o tym, ze to za słaby piłkarz na takie pieniądze, a przeciez nie rozmawiamy o zaleznosci cena/jakosc tylko surowych kwot jakie kluby sa gotowe wyłozyc za piłkarza. Zresztą to juz tłumaczyłem.

I tak w 2002 roku 30 mln za obronce to były HORRENDALNE pieniądze, tak jak kilka lat póxniej 25 za 17-latka. Nikt wczesniej takich kwot na tego typu piłkarzy nie płacił. Nik sie nawet do takich kwot na tego typu piłkarzy nie zblizył. Juz w latach 90-tych bodaj za Stama płaciliscie kilkanascie baniek, a to były czasy gdy topowy strzelec ligi szedł w okolicach 10-12 mln. (Jedynym wyjątkiem był fenomen posród piłkarzy Shearer, taki ówczesny Ronaldo). Troche poxniej dawaliscie 35 mln za Verona czyniąc go najdrozyszm obcokrajowcem w lidze. Nikt przed wami za takie kwoty nie sprowadzał piłkarzy z kontynentu.

I dlatego jak NIEKTÓRZY z was cos pierdolą o City czy Chelsea, które zepsuły zepsuły rynek to pozostaje mi sie usmiechnąć.

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2725
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Manchester City ( zbiorczy )

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 16 lip 2017, 16:41

masacra pisze: Podajesz przykład z Carrolem, ktory był kupowany w czasach gdzie 50 mln za piłkarza nie było niczym wyjątkowym, pewnie z mysla o tym, ze to za słaby piłkarz na takie pieniądze, a przeciez nie rozmawiamy o zaleznosci cena/jakosc tylko surowych kwot jakie kluby sa gotowe wyłozyc za piłkarza.
Oczywiście że było wyjątkowym, transfer Torresa do Chelsea był mocny i nieczęsto padały wtedy takie kwoty. To był chyba najgorętszy transfer zimą, a my mówimy o raptem 10? mln mniej za Carolla. Ktoś wtedy oszalał.
masacra pisze: Nikt przed wami za takie kwoty nie sprowadzał piłkarzy z kontynentu.
do czasu aż spadła gwiazdka z nieba w postaci dobrych wujków z kasą. MU budował swoją renomę powoli i w momencie bicia tych rekordów które tak tu są wypominane był najlepszym angielskim klubem... najlepsi mają przywileje. Chelsea i City weszły do zacnego grona z buciorami z których wystaje słoma... tyle
1...2....3. burza :haha:

red85

Manchester City ( zbiorczy )

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 16 lip 2017, 17:00

Masacra jak zwykle jest śmieszny. Nie, on pisał o niektórych. A to napisała Myszka Miki
Powazniej moznaby było dyskutowac ot ym cyrku w transferach z wszystkimi kibicami po za kibicami Manchester United, którzy juz zapomnieli jak przez pierwsze 10-15 istnienia ligi angielskiej w formule Prmier League ich klub pobił wszytskie mozliwe rekordy transferowe i płacowe.
masacra pisze: I tak w 2002 roku 30 mln za obronce to były HORRENDALNE pieniądze, tak jak kilka lat póxniej 25 za 17-latka. Nikt wczesniej takich kwot na tego typu piłkarzy nie płacił. Nik sie nawet do takich kwot na tego typu piłkarzy nie zblizył. Juz w latach 90-tych bodaj za Stama płaciliscie kilkanascie baniek, a to były czasy gdy topowy strzelec ligi szedł w okolicach 10-12 mln. (Jedynym wyjątkiem był fenomen posród piłkarzy Shearer, taki ówczesny Ronaldo). Troche poxniej dawaliscie 35 mln za Verona czyniąc go najdrozyszm obcokrajowcem w lidze. Nikt przed wami za takie kwoty nie sprowadzał piłkarzy z kontynentu.
I znowu gadasz tak jakbyś w ogóle nie przeczytał mojego postu. A wiec RAZ JESZCZE - RIo Ferdinand 2 lata wcześniej przechodził do Leeds za 18(osiemnaście!) milionów funtów. W Leeds spisywał się na tyle świetnie, że jego wartość musiała skoczyć do góry. Minęło 2 lata, chłopak potwierdził, że jest jednym z najlepiej zapowiadających się stoperów na świecie to jaka kwota nie byłaby horrendalną?

W tym samym roku co Roo, przechodził do CFC Drogba za taką samą kwotę, a Carvalho o ledwie kilka milionów taniej. To są fakty. Mówimy o Rooneyu. Teraz jak chcesz kupić Keane to musisz pobić ŚWIATOWY rekord transferowy, a my jak kupowaliśmy Roo to do tego była daleka droga, a jaki był wtedy hype na młodego Angola to chyba nie musze przypominać. Zresztą, Newcastle dawało bodaj 21 mln funtów w tym samym czasie.

Potrafiliśmy płacić największe kwoty, ale byli to piłkarze absolutnie topowi. Topowi. każdemu kibicowi w lidze było mokro na samą myśl, że tacy zawodnicy mogli zasilić ich kluby. Nikogo innego nie było stać na takie zakupy. My nie płaciliśmy fortuny za jakieś klocki tylko za uznane firmy. Jeśli w ogóle można mówić o psuciu rynku (co jak zaznaczyłem jest trochę zabawne) to w pierwszej kolejności należy zacząć od tych, którzy fortunę zaczęli ładować w ligowych przeciętniaków.
Ostatnio zmieniony 16 lip 2017, 17:04 przez red85, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Manchester City ( zbiorczy )

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 16 lip 2017, 17:01

janop pisze: W sporym procencie to kasa kibiców, którzy kupili karnety, kupili koszulki, kupili abonament telewizyjny itd. Kibiców, którzy muszą płacić coraz więcej żeby pokryć wydatki klubów. Kibiców, którzy będą dalej z klubami porzuconymi przez inwestorów i spekulantów kiedy te przestaną napełniać ich kieszenie albo kiedy ten system runie.
Kibic jest tutaj klientem firmy, czyli klubu.

I masacra - pisałem Ci już w politycznym, po twojej ostatniej pyskówce wobec mojej osoby: nie pisz do mnie, bo ja nie mam zamiaru wdawać się w bezsensowne kłótnie.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7923
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1682
Lokalizacja: Central Perk

Manchester City ( zbiorczy )

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 16 lip 2017, 18:19

czarny samael pisze:
I masacra - pisałem Ci już w politycznym, po twojej ostatniej pyskówce wobec mojej osoby: nie pisz do mnie, bo ja nie mam zamiaru wdawać się w bezsensowne kłótnie.
Pisałes i nawet chciałem odpisac ale zanim zdązyłem to zrobic to juz post zniknał i sobie dałem spokój, by nie zaogniac sytuacji.
Pisałes, ze dałes mnie na ignora, do czego masz prawo ale nie mozesz mi zabronic odpisywac na Twoje posty jesli sie z nimi nie zgadzam. Jeszcze ktos gotów pomyslec, ze rózne banialuki, które wypisujesz są prawda objawioną :)
red85 pisze: Masacra jak zwykle jest śmieszny. Nie, on pisał o niektórych. A to napisała Myszka Miki
To prawda. Moje słowa. I zaraz w nastepnym poscie, juz tym skierowanym bezposrednio do Ciebie, a przed Twoim zarzucającym mi traktowanie wszystkich jednakowo, pisałem dwa razy rzeczy które powinny sugerowac Ci, ze nie wrzucam wszystkich do jednego worka. Jednak Ty to zupełnie pominąłes czepiając sie poprzedniego posta skierowanego do osoby, która rzeczywiscie ma takie podejscie jakie w nim przedstawiłem. Pominąłes to zupełnie, po to jak sądze, by móc zachowac swój zwyczajowo wysoki poziom dyskusji i zrobic wrzutke o masacrowym poziomie, czy jakos tak :) :brawo:

Wracając do meritum.
Czy zaprzeczasz, ze do czasów przybycia Abramovicha na wyspy to Manchester United był klubem który płacił najwieksze pieniądze na poszczególnych piłkarzy? Jesi tak to zwyczajnie mijasz sie z prawdą. Jesli nie, to ta dyskusja jest bezcelowa, bo juz ci dwa razy pisałem, ze moja intecja nie jest udowadnianie czy którykowliek z tych piłkarzy był wart czy nie był wart kwot za jakie został sprowadzony. Moim zamiarem było jedynie zwrocenie uwagi, ze do 2004 roku to własnie Manchester był klubem bijącym wszelkie mozliwe rekordy transferowe+płacowe i w tym kontekscie wytykanie przez kibiców United, że teraz to samo robią inni trąci z lekka hipokryzją. Pisze ci to trzeci raz wiec przeczytaj uwaznie bo 4 razu juz nie będzie.
Mimo wszytsko pozdrawiam.

red85

Manchester City ( zbiorczy )

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 16 lip 2017, 18:34

Pierdu-pierdu. Wciąż się nie dowiedziałem jakie to kwoty miałyby paść w kontekście transferów Ferdinanda, czy też Rooneya, aby nie było uznane za rzekomo horrendalne.

Co do reszty - owszem, pominąłem. Nie wycofałeś się z tych słów, nie przeprosiłeś, a jak zwykle palnąłeś coś bez zastanowienia. Nie pozdrawiam :ozob:

PS Nie zaprzeczę i nie zaprzeczałem nigdy. Powtórzę jednak po raz kolejny, że to nie dziwne, bo byliśmy wtedy jedyną liczącą się angielską drużyną na najwyższym poziomie. Nie wydawaliśmy jednak absurdalnych kwot, a mądrze inwestowaliśmy wzmacniając realnie zespół.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Manchester City ( zbiorczy )

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 16 lip 2017, 19:13

Masacra może mi się uda Ci wyjasnić :wink:

Chodzi oto, że owszem płaciliśmy gruby hajs, ale za kozaków. Za liderów. Bądź potencjalnych liderów.

Rio -lider obrony kupiony wcześniej za 18 baniek do Leeds. Po tym jak weszli do półfinału LM nie mógł być wart mniej. Nistelrooy -w silnej wtedy Holenderskiej miażdżył bez mydłeka.
Veron -z Mistrza Włoch, a tam przecież w tamtym okresie były ceny horenndalne. Crespo, Vieri chodzili za jeszcze większą kase.
Rooney- Fenomen angielski. Wszyscy wiedzieli, że takiego piłkarza w Anglii nie było już dawno. Zresztą to już był okres jak wjeżdżał Romek z kasą.
Carrick- W 2006 po wjechaniu Romka z kasą 16 mln to były śmieszne pieniądze.

Gruby hajs szedł za konkretny wysoki poziom sportowy. Gwarant. Wisienka na torcie jak napisał RED. Do wyciąganych Vidiców, Evrów za śmieszne pieniądze dochodził sprawdzony Lider na światowym poziomie za gruby hajs.

Natomiast o psuciu rynku mówimy gdy płacisz gruby hajs za gości jeszcze nie sprawdzonych na poziomie międzynarodowym, pokazujących potencjał, gdzie może okazać się kapitalny, a może nie. I trafiasz powiedzmy 1 na 3 że rzeczywiście się sprawdzi. Masz taką kasę, że stać cię na to aby nakupować wszystkich potencjalnie najlepszych i z nich wyciągnąć kilku, a reszte po jakimś czasie odpulić, trudno nie wyszło.

W City daleko nie trzeba szukać. Nakupowano Richardsów, Benjanich, Santa Cruzów, Adebajorów. Nie wyszło. [ch**] z kasą, próbowaliśmy. Ale przez takie działania wartość takich gości podskoczyła do niebotycznych cen.

Aczkolwiek muszę zgodzić się w jednym. To całe Finansowe Fair Play itd. miało na celu zakonserwowanie istniejące już ładu. Ci którzy akurat w momencie wejścia już ogromnej kasy z praw TV byli na szczycie nie dałoby się ich strącić, bo mieli cały czas przewagę nad resztą. Także akurat wjazd szejków, ruskich z kasą sprawił, że rozhermetyzowano to środowisko. I to właściwie jedyna możliwość wdarcia się na szczyt ze średniactwa w tym momencie. Przykłady takich klubów jak Ajax, Anderletcht czy nawet niech będzie Soton pokazują, że w obecnych czasach dobre szkolenie nic Ci nie da. Bo przyjdą więksi i Ci ich zgarną od razu. A Ciebie nie stać im zapłacić więcej.

Aczkolwiek są przykłady jak Atletico jak mądrą pracą też można wjechać na szczyt. Także taka jest piłka, zresztą taka od czasu wejścia TV, reklam etc. była i będzie. Niemniej jednak jeśli o kimś mamy mówić, że to przez nich poszło ceny horrendalnie w górę to szejki i ruskie nie stare firmy jak United, Bayern czy Real. Im się zdarzało wcześniej płacić dużo, ale za marki, a nie za średniactwo.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”