Czyli na dobrą sprawę my zwykli fani nie powinniśmy krytykować żadnego transferu,bo z punktu widzenia osób które ten transfer przeprowadzały może być uznawany za niezły,bo spełnił 50% ich oczekiwań? Dla mnie gość który kosztował 100 melonów ma robić różnicę,być najlepszym w drużynie i jednym z najlepszych w lidze,nad którego grą media będą się rozpisywać w samych superlatywach.Ani Pogba,ani Gonzalo takimi piłkarzami w minionym sezonie nie byli.Jednocześnie zaznaczam,że obaj też klapą transferową nie są,zagrali niezły sezon,ale oczekiwania były o wiele większe.Być może wszystko się zmieni za rok lub dwa gdy któryś wskoczy na world class poziom.
W czasach gdy Mansour kupował Manchester City w piłce były już ogromne pieniądze i jeśli ktoś chciał dołączyć do piłkarskiej elity na stałe to musiał rzucić na stół worek kasy na transfery.Celem Mansoura było jak najszybsze dołączenie do najlepszych i to mu się udało.Wybrał drogę krótszą i łatwiejszą a gdyby wybrał inną to byłby głupcem mając tira funciaków. Łatwo jest pisać rzeczy które piszesz gdy klub któremu się kibicuje wygrał los na loterii i trafiła się mu złota generacja piłkarzy oraz jeden z najlepszych trenerów w historii piłki nożnej.Mimo to i tak wspomagaliście się kolosalnymi transferami o których pisał masacra.Idąc dalej to nie rozumiem czemu nie krytykujesz dzisiejszego United,które by powrócić na szczyt wydaje astronomiczne kwoty na piłkarzy (Pogba i Lukaku to nie wyjątki) zamiast cierpliwie i powoli budować drużynę?Bo zostaliście w tyle i chcecie jak najszybciej dogonić czołówkę.My chcieliśmy do niej dołączyć.BeBaD pisze:Owszem wydają ale do elity nie dostali się dzięki pieniądzom dobrego wujka.






