Przychylne opozycji media podają frekwencję na poziomie...4,5k.
Mascara - tu nie chodzi o przeprosiny, tylko o fakt z jakiej rodziny pochodzi Michnik - gdzie widać czarno na białym jak z niego była opozycja (większość tych rewolucjonistów to synowie/córki kacyków komunistycznych, a jak ktoś nie był to kończył np. jak Pyjas) i dlaczego zmiany po okrągłym stole wyglądały jak wyglądały (gospodarka w ręce komuchów - tzw. miękkie lądowanie - ba - nawet na prezydenta i lidera opozycji wsadzili - jak się okazało - TW). I czy ktoś taki ma moralne prawo być autorytetem? To po prostu szara eminencja nie mogąca pogodzić się z utrata władzy. Nie bez przyczyny to do niego przychodził Rywin...4,5 tys...sfrustrowanych UBeków i odsuniętych od koryta.
Dzięki Bogu za internet, bo w warunkach demokracji - mając w rękach gazety i TV - nadal te - tu cytuję autorytet - skurwysyny rządziłyby i okradały Polskę.



