Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 6388

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14398
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2157
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 07 wrz 2017, 21:03

U mnie też zdarzało się 5 terminów.
Np. z literatury staropolskiej. Pier*olony koszmar wszystkich studentów polonistyki. 300 lektur do opanowania w dwa miesiące + hardkorowa wykładowczyni. Nie do przejścia. Przy pierwszym podejściu nie przeszedł nikt, niektórzy dostali oceny ujemne, jakieś "0 z wykrzyknikiem", "0 skandaliczne" i inne cuda. Ja zdałam chyba za trzecim razem, fartem.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23139
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6198
Kibicuję: 4rsenal

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 07 wrz 2017, 21:45

futbolowa pisze: niektórzy dostali oceny ujemne, jakieś "0 z wykrzyknikiem", "0 skandaliczne" i inne cuda.
W technikum miałem babke z polskiego, która stawiała tylko 1, można było dostać za sprawdzian/odpowiedź/wypracowanie 1, 11, 111, gdzie 1 to było dobrze a 111 niedobrze. Wprawdzie system prosty, ale było zabawnie jak jacyś nowi nauczyciele otwierali dziennik, a tam z polskiego nakreślone pała na pale :lol2:

THEMANIEK
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1514
Rejestracja: 21 sty 2005, 18:39
Reputacja: 41
Lokalizacja: bristol, uk.

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: THEMANIEK » 07 wrz 2017, 22:32

ozob pisze: Nie ma jak dobre sniadanie: tost x2, kielbaska x2, sadzone jajko x2, bacon x2, fasolka w sosie, grilowany pomidorek, pieczarki i herbata z mlekiem.

Ja to Bekon, jajko smazone, hash browns i musi byc black pudding (kaszanka), kielbasy angielskie sa straszne, wiem co mowie.

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 07 wrz 2017, 23:21

Ja daję normalną kiełbasę, nie wiem właśnie, czy to strasznie się różni od tej białej. Ogólnie to u mnie zawsze trzy mocno przypieczone tosty, połowa kiełbasy na patelni oczywko, ze dwa-trzy kawałki pomidora, fasola zwykła z puszki, bez sosu, ale też przygotowana na patelni i posolona. W robieniu sadzonych na bekonie jestem już mistrzem, kozacko mi to wychodzi. 8) Do tego ketchup, no i dobra herbata parzona dokładnie jedną minutę i mały kawałek cytryny na 2-3 minuty.
Grzyby odpuszczam, totalnie mi nie pasują do tego zestawu. No i boję się co będzie zimą z pomidorami, oby były w sklepach, ehhh. No i oczywiście mleka do herbaty nie dodaję, bez przesady. Ale w sumie jutro może spróbuję, eheh.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15758
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2303
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 07 wrz 2017, 23:26

Ja nie toleruję mięsa na śniadanie. W ogóle mało jadam mięsa.

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 07 wrz 2017, 23:28

IMO to ktoś, kto wymyślił angielskie śniadania powinien Nobla dostać albo w ogóle duży hajs.

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 33538
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 07 wrz 2017, 23:40

Prędzej bym się chyba pożygał, niż zjadł jakąś smażeninę na śniadanie.

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 07 wrz 2017, 23:54

Ale najpierw spróbuj, serio. ;) Chociaż ja od początku byłem przyjaźnie nastawiony do tego, bo kocham angielskie zwyczaje, tradycję czy w ogóle kiedyś mocno Wyspy kochałem(teraz tylko troszenieczkę mniej). Wszystko robisz na jednej patelni, na początku mi to pół godziny zajmowało, teraz mniej niż kwadrans. 8) A czujesz się najedzony i to jest kurde serio przepyszne.

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 33538
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 08 wrz 2017, 0:00

Ja ogólnie nie lubię jadać z rana. Nigdy nie mam zbytnio apetytu i jem raczej coś na szybko, żeby zabić głód. Miska płatków owsianych i mam energię na pół dnia.

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 08 wrz 2017, 0:11

Ale ja też nie lubię. Jak wstaję, to nigdy mi się nie chce jeść. Ogólnie poprawia to szklanka wody zaraz po wstaniu i po pół godzinie wraca mi głód powoli. No i angielskie śniadania poprawiły to, bo dotąd próbowałem robić sobie coś, co robi się krótko. A płatki to nie jest najlepsze śniadanie mimo wszystko.

THEMANIEK
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1514
Rejestracja: 21 sty 2005, 18:39
Reputacja: 41
Lokalizacja: bristol, uk.

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: THEMANIEK » 08 wrz 2017, 0:45

Carbon pisze: Ale ja też nie lubię. Jak wstaję, to nigdy mi się nie chce jeść. Ogólnie poprawia to szklanka wody zaraz po wstaniu i po pół godzinie wraca mi głód powoli. No i angielskie śniadania poprawiły to, bo dotąd próbowałem robić sobie coś, co robi się krótko. A płatki to nie jest najlepsze śniadanie mimo wszystko.
Jedno co mnie wkurwia to ze twoj zestaw ma
Prawie 1100 kalorii niestety, ale raz na tydzien czemu nie.

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 08 wrz 2017, 0:50

Raz na tydzień? :D Ja jem codziennie prócz piątków. Z tym że ja jestem ektomorfik, to mogę sobie na to pozwolić i waga mi nie skacze.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47546
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8349
Lokalizacja: Wrocław

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 08 wrz 2017, 7:16

Nie ma takiego spania.

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 08 wrz 2017, 10:36

Kurde, narobiliście mi smaka na to angielskie śniadanie, pomimo że jak jadłem takie coś w Anglii z 10 lat temu to absolutnie mi to nie smakowało :D Ale chyba jutro się skuszę.

Kiełbase jaką dajesz Carbon? W całości ją smażysz?

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64724
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8574
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 08 wrz 2017, 10:55

Angielskie śniadanie to jest w każdym hotelu all inclusive w Hiszpanii i pewnie wielu innych państwach (w Turcji miałem większy wybór).

Ps właśnie zapłaciłem za wakacje, urlop urlopik, czekamy :smoke:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”