Wisła Kraków (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post autor: Pisakk » 11 wrz 2005, 17:42

Pogoń zagrała niezły mecz. Walczyła momentami jak równy z równym. Kto wie jak mógł się ten mecz potoczyć gdyby Milar miał więcej zimnej krwi...

A teraz najważniejsza sprawa. Para napastników: Kryszał - Brożek wg mnie do siebie nie pasuje! Oni są przecież piłkarzami o podobnej charakterystyce, czyli muszą się rozpędzić aby stworzyć zagrożenie, lepiej grają przodem do bramki i ich silną stroną są akcje indywidualne. Jak na mój gust to oni do siebie nie pasują i wg mnie najbardziej straci na tym Brożek, gdyż on jest jeszcze niedoświadczony i trudniej mu będzie się przystosować.

Wystarczy spojrzeć na poprzedni sezon. Pawłowi dużo lepiej się grało w ataku z Frankowskim, gdyż ten częściej był bardziej wysunięty i częściej odgrywał piłkę niż ją holował. A gdy Broziowi przyszło grać z Żurawskim (takie porównanie Kryszała do Żurawia na wyrost ale chodzi o zarysowanie cech) to od razu jakby bledł.

Mam nadzieję, że się mylę. Ta współpraca w sobotę nie wyglądała zbyt dobrze, ale nie ma się co dziwić. W końcu ile oni razem ze sobą trenowali - raz czy dwa? Mam nadzieję, że z czasem będzie coraz lepiej, ale jak już mówiłem - nie zdziwię się jeśli to będzie kulało...

Wróć do „Polska”