Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 01 lis 2017, 11:56

czarny samael pisze: Wg mnie Jose nie chciał wrzucać wszystkich jajek do jednego koszyczka. Masz już Lukaku i Maticia z tej samej ligi.
Co nie zmienia faktu, ze kupując młodego stopera z nie najmocniejszej ligi (portugalskiej) nie kupujesz pewniaka. I tutaj nie ma co więcej dyskutować.
czarny samael pisze: Nie mogą, bo oni są tylko teoretycznym potencjałem, a tutaj masz kogo trener sprowadził żeby dawać mu te szanse nawet jak początkowo zawiedzie.
"Teoretycznym potencjałem" jest też Szwed. Ja się z tym nie godzę i uważam, że to mocno nie fair, że jak kogoś kupujesz to mu dajesz więcej szans. Ale zdaję sobie sprawę z tego, ze tak jest o czym wielokrotnie pisałem w rozmowach typu "jeśli jesteś dobry to szansę dostaniesz". Tak, pod warunkiem, że trener Cię kupił :mrgreen: Nie oszukujmy się - jeśli wyciągnęlibyśmy z akademii stopera, który w wieku Lindelofa grałby na takim poziomie jak Szwed w kilku meczach, to kompletnie NIKT nie mówiłby o cierpliwości, o tym, że trzeba na chłopaka stawiać. To irytujące jak niektórzy potrafią być wyrozumiali dla najemników, a jendocześnie tak surowi dla wychowanków.
czarny samael pisze: Nie piszę, bo szczerze mówiąc ledwo to pamiętam. Podaj mi chociaż wynik meczu. On tam grał na boku, prawda?
Przegraliśmy 0:2,a chłopak zagrał na prawej obronie. Według wielu był najlepszym zawodnikiem United w tamtym spotkaniu -> np.
Nie oglądałem Totków. Oglądałem Puchar Ligi i oba z Benfiką.
A to przepraszam. Źle zrozumiałem.
czarny samael pisze:Chociaż przy tym nieodgwizdanym faulu.
Ty tak na poważnie ? :D

Wróć do „Anglia”