Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 » 30 gru 2017, 11:22

sickstick pisze:
Kamil232 pisze:Przykład z Conte i Mosesem absurdalny. Równie dobrze można powiedzieć że czymś niesamowitym jest że Guardiola zrobi trofeum z Delphi na lewej obronie. Z każdego zespołu można wziąć jednego średniaka i powiedzieć że to niesamowite że z kimś takim robi się wynik.
I o tym właśnie piszę. Wielcy trenerzy odnoszą sukcesy z średniakami w składzie, a Mourinho póki nie pozbędzie się ze składu każdego średniaka, póty nie ma co liczyć na wyniki.
No ta w Porto miał samych najlepszych na każdej pozycji. Albo inaczej miał kogokolwiek kto był najlepszy?

W Interze tacy goście jak Santon, Motta, Muntari, Cambiasso, Pandev czy nawet Millito to byli przed nim wymiataczami.

Przejdźmy do nowej Chelsea. Taki gość jak Azpilicieta czy Matica których wziął z słabszych klubów to byli wymiatacze.

U nas też taki Young z którego pół Anglii się śmiało to wymiatacz. Albo Lingard.

Rzeczywiście musi mieć na każdej pozycji wielkiego zawodnika bo nic nie wygra.
masacra pisze:Bo czy Lukaku gra lepiej w United niz w Evertonie? Smiem wątpic. Czy Pogba rozwinąl sie piłkarsko po transferze do United? O Mikitarjanie czy Mata nie ma co pisac bo kazdy widzi jak jest. Dalej jest Rash i Martial. Czy poczynili postępy na miare Sterlinga i Sane? Chyba nie. I tu leży pies pogrzebany. Stawiam teze, ze ofensywni piłkarze u Mourinho sie nie rozwijają. On kupuje juz swietnych zawodnikow i oni albo grają tak jak w poprzednich klubach (Pogba) albo notują wiekszy lub mniejszy regres (cała reszta praktycznie). To jest problem dla United i samego Mourinho, bo jesli sie to nie zmieni, to bez wzgędu na to kogo jeszcze kupi, to nie wroze mu przyszłosci na Old Trafford.
Lingard.

Kluchman pisze:
Kluchman. Mógłbym się właściwie podpisać pod twoim postem. Nie twierdzę i nigdy nie twierdziłem że Jose jest potworem jeśli chodzi o atak pozycyjny.

Nie mniej jednak będę powtarzał jak mantrę. Herrera i Mata byli kluczowymi ogniwami w Pepo stylu podobnym że tak to nazwę zespole Van Gaala. Czy tam się wyróżniali? Robili różnice? Zaprowadzili ten klub do czegoś? Grali lepiej niż teraz?

Nie. Czy to przypadek że u dwóch różnych trenerów nie dają rady w starciu z najlepszymi? Nie. Po prostu nie sa wystarczajaco dobrzy.

Mata jest często porownywany do Silvy z sugestia że u Pepa wyglądałby jak on. Tyle tylko że Silva to poprowadził City do majstra za Manciniego i za Pellegriniego. Do czego kogo poprowadził Mata.

Silva Również był ważna postacią wielkiej Hiszpanii.

A właśnie czy to znowu przypadek że Mata w tej Wielkiej Hiszpanii to jedyne co robił to pierdzial w stołek na ławce rezerwowych? Że Herrera to nawet tam nie jest powoływany. Zagrał jakieś śmieszne dwa mecze?

Nie to nie jest przypadek. To dobrzy piłkarze, ale nie wielcy. Nie robiący różnice , nie wygrywający trofea jak Silva.

A co do Mikitarjana to jest to dla mnie gość który będzie błyszczał mając obok siebie gości którzy zrobią gre. Jak w BVB byli Reus, Gundogan, Sahin. A u nas to on mial być tym gościem który jest za to odpowiedzialny. Jeszcze tym bardziej jak nie było Pogby. Nie nadaje się do tego. Ale to już jak pisałem wina Mourinho że go sprowadził i dał takie zadanie.
Ostatnio zmieniony 30 gru 2017, 11:25 przez Kamil232, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Anglia”