Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1627

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8557
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 804
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 01 sty 2018, 23:37

Ciężko to skomentować,bo podobne cytaty to mógłbyś wyciągnąć większości userom którzy toczą dyskusję broniąc swojego zdania.Nie będę pisał nic więcej odnośnie tego bo znowu mi wytkniesz że się spinam :) Jednak w dalszym ciągu nie widzę jakiegokolwiek związku pomiędzy dyskusją na temat Lingarda a City?

PS Nie spiąłem się za bardzo? :wink:

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 01 sty 2018, 23:39

ryba_82 pisze: Ciężko to skomentować,bo podobne cytaty to mógłbyś wyciągnąć większości userom którzy toczą dyskusję broniąc swojego zdania
Amen.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23145
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6202
Kibicuję: 4rsenal

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 01 sty 2018, 23:43

ryba_82 pisze:Podpowiadam: na przełomie sierpnia i września Lukaku napierdzielał bramki aż miło.
Lukaku: 10 goli 4 asysty
Lingard: 7 goli 4 asysty

Lukaku przez 5 miesięcy grając na środku ataku (przy taktyce Mourinho nastawiony na łowienie goli) wsadza 10 goli. Lingard przez 3 miesiące gra ogony i dopiero od niedawna pierwsze skrzypce, w dodatku na skrzydle/pomocy mając znacznie więcej zadań defensywnych i w tym czasie robi podobne cyferki co Belg. Tutaj statystyki są na niekorzyść Lukaku i to czy jeden strzela w sierpniu a drugi w grudniu nie ma większego znaczenia.
Twierdzisz też, że okres w którym Lingard jak to określasz 'nie grał' działa na niekorzyść Anglika. Nic bardziej mylnego. Na początku sezonu Lingard grając 5, 15, czasem 30 minut prawie zawsze wpływał na wynik spotkania, więc jego występy w tym okresie choć krótkie to bardzo udane i często istotne dla wyników. Natomiast Lukaku w swoim gorszym okresie zalicza po 90 minut bezproduktywności które mają niewiele wspólnego z dobrymi występami i często są przyczyną gorszych rezultatów. Tak więc w mojej ocenie Lukaku<Lingard póki co w tym sezonie.

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8557
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 804
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 01 sty 2018, 23:59

sickstick pierwsze 7 kolejek sezonu:Lukaku 7 bramek i asysta.Od 28 listopada gdy Lingard wychylił nos z ławki United 9 kolejek i gość strzela 7 bramek i dwie asysty.Rzeczywiście miażdży w statystykach Belga(w oby przypadkach podobny okres czasu),a ten ostatni przynajmniej potrafił sobie wywalczyć miejsce w składzie na przestrzeni całego sezonu jak do tej pory a nie tylko wtedy gdy złapał formę życia.

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 02 sty 2018, 0:07

Lukaku nie musiał walczyć o żadne miejsce. On je po prostu miał przypisane, z góry. To właśnie Lingard je sobie wywalczył. Bo wcześniej na jego miejsce była masa innych zawodników. On był może opcją numer trzy, za Mkhitaryanem i Matą. A to że wystrzelił teraz z taką formą? Potencjał miał od dawna. A teraz wykorzystał stoczenie się Armeńczyka, plagę kontuzji i napięte terminarze.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23145
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6202
Kibicuję: 4rsenal

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 02 sty 2018, 0:11

ryba_82 pisze:Rzeczywiście miażdży w statystykach Belga
Ależ ja nigdzie nie napisałem że go miażdży, a jedynie że robi podobne. Dlaczego przeinaczasz moje słowa? :won:
ryba_82 pisze:a ten ostatni przynajmniej potrafił sobie wywalczyć miejsce w składzie na przestrzeni całego sezonu jak do tej pory a nie tylko wtedy gdy złapał formę życia.
Wywalczył sobie miejsce właśnie Lingard, natomiast Lukaku je dostał za 80 mln i być może właśnie w tym momencie je traci.

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2725
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 02 sty 2018, 0:15

Rybie się w głowie poprzewracało od dobrobytu w składzie City.

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8557
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 804
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 02 sty 2018, 0:24

Carbon obaj odcisnęli znaczące piętno na grze i wynikach United w podobnym okresie czasu (około miesiąca),ale to Lingard jest najlepszym piłkarzem sezonu bo w presezonie nie potrafił sobie wywalczyć miejsca w składzie......
sickstick pisze: Ależ ja nigdzie nie napisałem że go miażdży, a jedynie że robi podobne. Dlaczego przeinaczasz moje słowa?
Może i słowo "miażdży" trochę przejaskrawia sytuację,ale to Ty twierdzisz że Lingard to najlepszy grajek United bo zagrał świetny miesiąc a podobny okres zaliczył Lukaku.Powtarzam po raz kolejny:jeden świetny miesiąc nie daje mu statusu najlepszego grajka sezonu United,bo do tego mu jeszcze daleko.Nawet ostatnio krytykowany Lukaku miał podobny a już do De Gei który wybronił Diabłom nie jeden mecz nie ma startu.
BeBaD pisze: Rybie się w głowie poprzewracało od dobrobytu w składzie City.
Na pewno skład City ma tu coś do rzeczy :roftl3: Palnąłeś jak kulą w płot od czego zaczęła się cała dyskusja i jeszcze sensownego argumentu z Twojej strony nie przeczytałem na ten temat.Zabawny gość z Ciebie.

Idę spać.Rozmowę kontynuować mogę jutro.

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2725
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 02 sty 2018, 0:37

ryba_82 pisze: Palnąłeś jak kulą w płot

Nie sądze skoro tylko Ty wyśmiałeś moją teze ;]

Lingard to kandydatura do dyskusji, natomiast Toja propozycja Lukaku to już wgl śmiechu warta. Tak więc już więcej nie zarzucaj że nie oglądam meczów ;) pzdr

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23145
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6202
Kibicuję: 4rsenal

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 02 sty 2018, 7:43

ryba_82 pisze:Może i słowo "miażdży" trochę przejaskrawia sytuację,ale to Ty twierdzisz że Lingard to najlepszy grajek United bo zagrał świetny miesiąc a podobny okres zaliczył Lukaku.Powtarzam po raz kolejny:jeden świetny miesiąc nie daje mu statusu najlepszego grajka sezonu United,bo do tego mu jeszcze daleko.Nawet ostatnio krytykowany Lukaku miał podobny a już do De Gei który wybronił Diabłom nie jeden mecz nie ma startu.
Przeciwnie, napisałem kilka postów wcześniej że uważam de Gee za najlepszego gracza United w tym sezonie. Zanim znów weźmiesz się na dyskusję ze mną to czytaj uważnie chłoptasiu moje posty, bo jaki sens ma wtedy dyskusja.

red85

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 02 sty 2018, 9:07

Zabawna sytuacja.

Ten sam ryba, który niedawno jeszcze żalił się, że musi się kopać z końmi teraz wchodzi do tematu i zaczyna szydzić z ludzi, kpić z nich i to tylko dlatego, że mają inne zdanie po czym...żali się, że przecież on ma tylko swoje zdanie, które argumentuje :roftl3: Co więcej mówi, że w ogóle tacy zawodnicy jak Young, Valencia (któremu rzekomo Messe Lingard może buty czyścić - z tego by można kręcić bekę jak to mawia nasza ryba), czy Lukaku byli z pewnością lepsi, co rzekomo nie podlega nawet dyskusji. Wyrocznia jakaś? Wystarczy wejść na twittera, wystarczy pośledzić wątki na redcafe0, żeby widzieć, że nazwisko Lingarda się często przejawia wśród tych najlepszych. Ty chcesz mówić kibicom klubu kogo mogą uważać za najlepszego w sezonie? No nie wierzę. Do ostatniej naszej wymiany zdań właśnie dlatego się nie odniosłem bo jak widzę jak prowadzisz dyskusje chcąc JEDYNIE obśmiać zdanie rozmówcy to ja się z tego wypisuję. Już trochę tego na tym forum było.

Kończąc. Dla mnie Lingarda jest najlepszy, nie zdecydowanie ale najlepszy. Dlatego, że niemal zawsze jak dostawał szansę to je wykorzystał, a bramki jakie zdobywał były w wielu przypadkach świetne, po indywidualnych akcjach. Słabych spotkaniach praktycznie nie miewał.

:mrgreen:


Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7923
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1682
Lokalizacja: Central Perk

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 02 sty 2018, 10:10

red85 pisze:
No to rzeczywiscie fajnie. Troche mnie fajnie, jak sobie przypomniec, ze na jednego z trojki tych wychowankow Manchester musiał wydac ok 100 baniek :)
Ale ogólnie propsuje. Ja mam wielkie pretensje do młodych Liverpoolu co zdobywali YFACupy, ze zaden z nich nie zrobił wiekszej kariery.

red85

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 02 sty 2018, 10:16

masacra pisze: No to rzeczywiscie fajnie. Troche mnie fajnie, jak sobie przypomniec, ze na jednego z trojki tych wychowankow Manchester musiał wydac ok 100 baniek :)
Ale ogólnie propsuje. Ja mam wielkie pretensje do młodych Liverpoolu co zdobywali YFACupy, ze zaden z nich nie zrobił wiekszej kariery.
Jeden kosztował 100 baniek, drugi gra dla Evertonu, a trzeci to wiadomo ;)

W każdym razie jak jesteśmy już przy drużynie z 2011 roku to bardzo możliwe, że kolejny jej członek zagra już niebawem w Premier League. Sam Johnstone, który przebywa na wypożyczeniu w Aston Villa i rzecz jasna zbiera mega noty, jest w orbicie zainteresowań WHU, CP oraz WBA. U nas Sam kariery nie zrobi mając takiego mega rywala, ale osobiście Johnstone (w u18 i w rezerwach) zawsze mi się wydawał bramkarzem zdecydowanie lepszy niż Tom Heaton, więc chciałbym zobaczyć go w Premier League. Typuję, że jeśli tam trafi to niebawem doczeka się pierwszego powołania do reprezy :>

EDIT:
Mourinho zaczyna kolejną wojenkę. Tym razem oberwało się Scholesowi:


Kiepsko. Portugalczyk ma naprawdę wybitną umiejętność do tworzenia konfliktów. Fragment o kasie w ogóle poniżej jakiegokolwiek poziomu.

Tutaj owa "krytyka" Scholesa

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 02 sty 2018, 12:28

Fajna druga połowa wczoraj. Wygrać na Goodison to zawsze jest wyzwanie a po ostatnim zacięciu się United można było mieć obawy, zwłaszcza, że mamy swoje problemy kadrowe. Jakby nie patrzeć wypadli Lukaku, Ibra, Valencia, Young, Smalling. Bailly'ego i Fellainiego szkoda nawet wymieniać.

Nie dość, że udało się wygrać to po naprawdę fajnych 45. minutach w drugiej połowie. W pierwszej połowie było widać, że zespół próbuje grać to samo co z Lukaku w składzie ale ewidentnie brakowało tam Belga wygrywającego walkę fizyczną i przytrzymującego piłkę, a Martial i Lingard mają inne atuty. W drugiej części jak nieco zmodyfikowaliśmy grę to udało się przechylić szalę na swoją korzyść. Nieźle to wyglądało, bardzo ładne bramki a wcześniej przecież piękny strzał Maty zatrzymał się na słupku. Po reakcji Martiala było widać jak zespół jak i sam Francuz potrzebowali takiej bramki. Od meczu z Lisami wydawało się, że coś się zacięło a bramki kolejnych rywali były zaczarowane. Po tym golu Francuza miałem wrażenie jakby z zespołu zeszło ciśnienie, które dało się wyczuć do czasu tej bramki.

Lingard zaskakuje wszystkich, niesamowita pewność siebie od niego bije, sam jestem ciekawy jak długo będzie w stanie utrzymać tak wysoką formę, o którą mało kto by go podejrzewał. Jak utrzyma taką formę to Southgate będzie miał ból głowy jak ich pomieścić z Allim, Sterlingiem czy Rashfordem. Dość powiedzieć, że Marcus jest w tej chwili rezerwowym a Jesse stał się pewniakiem do gry. No ale do MŚ jeszcze wiele może się zmienić.

Dobre zawody Pogby, fajnie kreował pozycje partnerom, ładnie się odnajdował w polu karnym rywali. Też chciałbym go oglądać na tej pozycji częściej. Pochwalić wypada też Rojo, który wyglądał jak w meczach z zeszłego sezonu. Nadal bywa elektryczny ale trudno przejść obojętnie wobec jego zaangażowania i ofiarności w grze. Nadal za to trudno ocenić Herrerę. Niby chce, walczy, dodaje mobilności w środku pola i pokazuje się w obrębie szesnastki rywali ale te jego zagrania są takie nerwowe i chaotyczne, w zeszłym roku ta jego energia była dla nas bardzo cenna, teraz mam wrażenie, że jego gra wprowadza sporo nerwowości w nasze poczynania.

Co do samego United i Mourinho. Okres świąteczny dla nas bardzo nieudany. 3 remisy i wygrana, kończymy z 6 punkcikami tam gdzie śmiało powiniśmy przytulić 12. Mimo naszego frajerstwa, chciałem jednak zauważyć, że w tych meczach graliśmy lepiej albo gorzej ale była jakaś tendencja Portugalczyka do nieco odważniejszej gry. Już od meczu z Lisami gdzie pojechaliśmy do niewygodnego rywala a praktycznie wyszliśmy na wymianę ciosów i równie dobrze mogliśmy tam przegrywać. To nie był jakiś porywający futbol w naszym wykonaniu, zwłaszcza ze Świętymi gdzie United wyglądali na mocno zmęczonych ale drużyna w tych meczach nie była aż tak skupiona na pracy w tyłach co przekładało się na mniejszą kontrolę w środku pola i pod naszą bramką. Zresztą 4 stracone gole w dwóch kolejnych meczach to nie było coś do czego przywykliśmy w tym sezonie. Nie wiem na ile tu znaczenie mieli konkretni wykonawcy, zmęczenie materiału a na ile założenia Portugalczyka ale miałem wrażenie, że wychodziliśmy na te mecze dość zerojedynkowo co nie było wcześniej regułą.


Z informacji pobocznych - z Lukaku ponoć nic poważnego i na następną kolejkę powinien być do gry. Oglądałem mecz z City z Palace i fajnie tam na prawej stronie popracował TFM, który ładnie wyłączył Sane. Palace zagrało na 0 z tyłu a Holender z przodu praktycznie nic nie pokazał ale do jego poczynań w obronie trudno było się przyczepić. Bestią i tak był Walker, który w drugiej połowie pokazał jak powinien grać boczny obrońca ale wobec kontuzji Antka i tego, że na RB ostatnio grali Young z Lindelofem fajnie jakby Jose latem przypomniał sobie o TFM zamiast sprowadzać kolejnego Darmiana. Przy okazji dobrze, że po zmianie trenera dalej otrzymuje okazje w Palace, na pewno sporo zyskuje na tym wypożyczeniu.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 02 sty 2018, 13:03

red85 pisze: Mourinho zaczyna kolejną wojenkę. Tym razem oberwało się Scholesowi
skrytykował, ale rady posłuchał, dał gracza wiecej do środka i Pogba wyglądał lepiej i miał udział przy obu golach :mrgreen:

Wenger też ostatnio lubi się pokłócić. Z Adamsem już wcześniej się pożarł, teraz wbija szpile w Henry'ego. Już został tylko Dennis, z legend które maja swoje posągi przed stadionem. Może jak pokłóci się z wszystkimi to odejdzie :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”