Kawa z rana...

Handsome Boy

Post autor: Handsome Boy » 18 wrz 2005, 2:21

hmmm...
ludzi poznaje sie po drobiazgach. jakbym cie znal, tomachos, to na bank bysmy nie zostali przyjaciolmi. mysle, ze nawet bysmy siebie nie lubili.
ludzie, ktorzy pijaja kawe w ten sposob uwielbiaja kawe na maxa, albo maja taki sposob bycia, ktory mi nie odpowiada zupelnie. ludzie ktorzy uwielbiaja kawe na maxa, i nie maja takiego sposobu bycia jakiego nie lubie, sie z ta kawa nie pucuja. ty sie pucujesz, wiec nalezysz do tej drugiej grupy...

Wróć do „Hyde Park”