Rijkard przedłużył do 2009 roku aż swój konntrakt.
dla mnie to neizbyt dobre posunięcie.
rozumiem kontrakt do 2007. maksymalnie 2008.
pamietajcie że on nie dostaje małej kasy w ciagu roku.
wiec przy ewentualnym wypowiedzniu- bo nie wierze ze bedzie pracowal do 2009 - beą mu musieli zapąłcić słon, a tut każdy rok kontraktu sie liczy



