Osadzając powyższe rozważania w realiach badanej sprawy należało zatem
stwierdzić, że skoro ostatnie z zachowań składające się na przypisane
oskarżonemu przestępstwo z art. 216 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. zostało podjęte w
dniu 31 października 2014 r. w godzinach popołudniowych, termin przedawnienia
tegoż przestępstwa wskazany w art. 101 § 2 k.k. upływał w dniu 31 października
2015 r. w godzinach popołudniowych.
Powyższe w oczywisty sposób potwierdza zasadność przywołanej wyżej
tezy, że aby doszło do przedłużenia terminu przedawnienia karalności czynu
przypisanego oskarżonemu w punkcie 1a wyroku sądu meriti wszczęcie
postępowania (według stanu prawnego obowiązującego do dnia 1 marca 2016 r.
przeciwko osobie, a od dnia 2 marca 2016 r. w sprawie) winno nastąpić do dnia 31
października 2015 r
Pogrubione zdania kluczowe.
Powiedziecie mi czy źle rozumiem. Owszem Sąd stwierdza iż jeśli czyn nastąpił 31 października 2014 roku w godzinach popołudniowych to ulega przedawnieniu w 31 października 2015 roku w godzinach popołudniowych. Niemniej jednak na sam koniec stwierdza iż jeśli DO DNIA 31 października 2015 roku nastąpi wszczęcie postępowania to jest przedłużenie terminu przedawnienia.
Prawda?








