Zacznijmy od tego, że Agnelli zrezygnował dochodzenia swoich praw w kwestii odszkodowania za pokrzywdzone imię klubu, bo oznaczałoby to zwyczajnie bankructwo włoskiej federacji piłkarskiej, a na tym Juventusowi napewno nie zależy. Co do mojego sposobu dyskusji, wystarczy spojrzeć na twój w wielu tematach, aby nawet nie próbować mu dorównać, tego się przebić nie da. Poza tym mówienie o Juventusie jako złodziejach, kiedy Milan również poniósł konsekwencje( prawdopodobnie za małe, bo jak ktoś zamieszany może grać w europejskich pucharach, ale to temat na inną dyskusję) nie świadczy najlepiej o tobie. Stosowanie taktyki spróbuję cię ośmieszyć śmiesznym zarzutem na mnie nie zadziała, bo mi wystarczą moje źródła. W każdym bądź razie czego wymagać od ślepego fana Milanu. Bez odbioru.MazurXIII pisze:Podajesz jako źródło jakiejś wątpliwej reputacji portal, kiedy ludzie zbijają bezdyskusyjnie twój argument to wyskakujesz argumentem jak spod trzepaka lub innej piaskownicy - w sensie głośniej krzyczysz, bo w końcu jak ty napiszesz, że to 'farsa' to jest to prawda objawiona. Otóż NIE. Zniżę się do twojego poziomu - byś zrozumiał - Juventus za Moggiego to ZŁODZIEJE, masz w cytacie z wiki (udokumentowane odpowiednimi źródłami - to to coś w przypisie jakbyś nie wiedział) czarno na białym, jeśli podstawowa edukacja cię ominęła to wrzuć sobie to do google translate byś zrozumiał, ok?Melaviock797 pisze:
Misia to ty sobie poszukaj w zoo, dobrze ? Cała afera to była farsa...
A jakby dalej nie docierało - info jest z 2015r, mamy 2018, więc skoro racja jest po waszej stronie to ja się pytam gdzie te zwrócone tytuły i wielomilionowe odszkodowania.







