Podróże - Strona 50

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8636
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 487

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 17 kwie 2018, 22:19

Keres, jak tam z tymi miastami :?: Fajno :?: Busy ogarnięte bez problemu :?: Bo się zastanawiam czy kupować przez internet :?:

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6540
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1507
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 17 kwie 2018, 22:34

Bardzo ładne na tyle co widziałem, mój główny cel wizyty, czyli Plac Hiszpański, nie zawiódł mnie wcale, piękne miejsce. Teraz uroku miastu dodają dodatkowo miejscowi ubrani w te tradycyjne stroje, więc już w ogóle najs. Atmosfera święta daje się we znaki.
Dzis z Malagi odjazd 4 min opóźniony i o tyle pozniej przyjechaliśmy do Sewilli, więc czas przejazdu co do minuty. Jedzie się ciągle autostradą, więc przyjemnie, jest kontakt przy każdym podwójnym siedzeniu. Bilet na telefonie pokazałem, nie musisz drukować.
W czwartek rano mam przejazd bla bla carem z Diego do Kadyksu, też za 7e. Na pozostałe dwa odcinki nie mam nic zaklepane, ale nie przejmuję się.

Kupuj śmiało na stronie Alsy ten za 5,25e.

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6540
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1507
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 19 kwie 2018, 22:34

Jutro atak szczytowy na 426 m n.p.m. Na razie aklimatyzuję się na jakichś 5 m n.p.m. Trzymajcie kciuki.
Obrazek

A dziś jeszcze byłem 4 h w Kadyksie.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 19 kwie 2018, 23:01

Gibraltar :love: wjedź kolejką, po drodze raczej nic ciekawego nie zobaczysz. Dopiero na górze jest rewelacyjnie :)

Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 19 kwie 2018, 23:16

Wynająłeś auto?

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8636
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 487

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 19 kwie 2018, 23:23

Będzie w tym Kadysku co robić całą dobę :?:

Ja zaczynam za tydzień z kawałkiem. Noclegi ostatecznie wyszły mnie 350 e. Transport z lotami ok. 170 e. Nie jest źle.

Szkoda, że jak wrócę to pewnie będę musiał czekać kolejne m-ce na nową wyprawę. :|

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6540
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1507
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 19 kwie 2018, 23:30

Tomusmc pisze:Gibraltar :love: wjedź kolejką, po drodze raczej nic ciekawego nie zobaczysz. Dopiero na górze jest rewelacyjnie :)
Nie wiem jak ona wygląda, ale zapewne będę się bać ze względu na lęk wysokości...

Nie ubek, z Malagi do Sevilli autobus, później Blablacar do Kadyksu, dwa autobusy do La Linei (obok Gibraltaru) i jutro znowu Blablacarem do Malagi.
Dzisiejsza podróż do Kadyksu z dwoma Hiszpanami i Fhancuzką niezwykle przyjemna i fajne doświadczenie. Całą podróż rozmowa. :P

Slim, watpie w to.

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8636
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 487

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 20 kwie 2018, 3:50

Idzie wszystko pod górę. Przybywam do Sevilli w sobotę rano, a teraz sprawdzam i ich mecz jest w piątek wieczorem. Kurła :!:

e:Zastanawiałem się trochę czy nie jechać, ale nie opłaca mi się to za bardzo. Nocleg, nowy bilet na pociąg oraz mecz trochę wyniosłoby, ale w sumie to nie jest najważniejsze. W Kadysku jestem tylko dzień i zdecydowanie wolę go spędzić tam. Szczególnie, że lubię chodzić pod danych miastach późnym wieczorem.

Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 20 kwie 2018, 10:43

Ciekawe jak tam Nepal :think:

Awatar użytkownika
RoyKeane
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1664
Rejestracja: 03 sie 2017, 9:00
Reputacja: 225

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoyKeane » 20 kwie 2018, 17:57

Hej jestem już po trekkingu...genialne wielkie góry....chyba dopiero teraz gdy siedzę 3 dzień w hotelu w Kathmandu dopiero dociera do mnie gdzie byłem , wszystko działo się tak szybko...a w sumie równe 2 tygodnie wędrowałem...
najbardziej pamiętam wzgórza Chukung i ścianę Lhotse przed nami....no i sama baza...też ogrom...lodowiec Khumbu, lodospad Khumbu...
schudłem z 5 kg...na śniadanie mała owsianka z herbatą , czasem mały batonik na trasie i tak cisnąłem po 10 godzin wędrówki... Zwykle wracałem niezle wycieńczony heh fajny stan :)
Zdarzyło mi się pobłądzić ...raz na amadablam base camp jak szedłem...heh miny turystów i przewodnika gdy zobaczyli skąd wychodzę ...takim rumowiskiem kamiennym , przez rzekę musiałem przechodzić...rozsądne to nie było jakbym tam se coś zrobił to by mogli mnie nie usłyszeć przez kilka dni....ale dałem radę ;)
Raz spotkałem taką tajemniczą dziewczynę na szlaku....w łachmanach ...szła ciągle przede mną myślałem że jakaś stara...az się wystraszyłem jak zobaczyłem że taka młoda ...nawet ładna...zagadywała do mnie jak ja mijałem ...trochę się bałem zagaić wiecie na zasadzie pogłaszcz psiaka przybłędę...buty rozpadające się miała... jakaś nepalka...z takim kijem, plcakiem, śpiworem i karimatą, ..jak doszliśmy do miasta - Namche Bazaar to zauważyłem że nawet miejscowi się za nią oglądali....
To akurat był ostatni dzień... schodziłem wtedy ponad aż z miejscowości lobuche do Namche... kawał trasy... po dotarciu do celu czyli bazy, miałem już przesilenie górami i spartańskimi warunkami w schroniskach...zszedłem potem szybko do Lukla zmieniłem lot na wcześniej i tak siedzę w Kathmandu trzeci dzień... pojutrze do do Wawy...
Kathmandu to inna historia....masakra jaki syf jakie zasady na drodze...brak gospodarki zarządzania odpadami...horror dla takiego estety jak ja ;)
Tęsknię już za pl... chociaż odkąd jestem w KTM mam sporo do robienia oprocz szwedania się po mieście m.in. załatwianje projektu domu bo będąc w górach taką podjąłem decyzję że się budujemy ( mam żonę i 2 dzieciaki) w tym roku fundamenty a może nawet i piętro. Dom taki klocek przyklejam się do istniejącego już domku...działkę już mamy od wielu lat...podjaralem się tym faktem ;)
Druga decyzja jaka zapadła to sprzedaje Moto. Rok temu kupiłem pierwsze Moto. Fazer 600. Ale ze względu na rodzine dzieciaki i fakt że teraz mam ważne rzeczy w życiu do zrobienia tzn dom i rozwój mojego zakładu, to
powiem prosto boję się coś se zrobić...nie muszę mieć każdej zachcianki... jeszcze kiedy sobie kupię ale to już nie szosowe a coś bardziej w teren . ..
To na tyle;) pospałem dziś za dnia i teraz mnie nosi ...jest prZed 22 tutaj ...piątek...kurde może by iść na dyskotekę ;)
Pozdr z KTM
Jutro chce o 5 rano isc na rytuał palenja zwłok pogrzeby nad rzeką...

Bym foty dał ale tu jakoś dziwnie...znacie jakiś łatwy sposób? Ze smartfona....

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6540
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1507
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 20 kwie 2018, 18:18

Przez tapatalka foty się spoko ładują. Dawaj dużo foć z opisami.

Roy Keane
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 9
Rejestracja: 20 kwie 2018, 18:24
Reputacja: 16

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Roy Keane » 20 kwie 2018, 18:32

FotyObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6540
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1507
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 20 kwie 2018, 18:36

Super te góry wyglądają, ale żadne zdjęcie nie odda ich piękna na żywo.

Roy Keane
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 9
Rejestracja: 20 kwie 2018, 18:24
Reputacja: 16

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Roy Keane » 20 kwie 2018, 18:37

Foty cdObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka

Roy Keane
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 9
Rejestracja: 20 kwie 2018, 18:24
Reputacja: 16

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Roy Keane » 20 kwie 2018, 18:39

FotyObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”