Trzeba to szczerze powiedzieć, że bramka padła po ewidentnym spalonym. Myślę, że jak by jej nie uznali to Inter i tak by ten mecz wygrał ponieważ był zdecydowanie lepszy. To Fiorentini powinna się cieszyć, że przegrała tylko 1-0 bo gdyby Adriano i spółka zagrali trochę skuteczniej to byłby pogrom. Po tym meczu mamy pozycje wicelidera – teraz czeka na przystawka z Ranwersami i danie główne w Turynie, po którym mam nadzieję odzyskamy fotel lidera.
Edit:
Adriano przedłużył swój kontrakt z Interem Mediolan do 2010 roku !! Takie informacje podał klub, poprzednia umowa obowiązywała do 2008 r.Tym samym Brazylijczyk znów potwierdza jaka łączy Go więź z Interem.


