Real Madryt (zbiorczy) - Strona 156

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 26 wrz 2005, 15:05

RadoGol pisze:
Toudinho napewno miał na myśli tylko i wyłącznie zwycięstwa w LM bo w nich Real wygrywa 3:1 ;).
Zle zrozumialem :oops:
W takim razie zwracam honor Toudinho.
frik23 to ze real ma wiecej trofeow to nie podlega watpliwosci ale tak jak zawdi mam w dupie te zdoby z franco.
Co do wiedzy kibicow realu to wielu z nich nawet nie wie kim byl gen franco i co zrobil a on jest jedna z najwazniejszych postaci kastylijskiego futbolu

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 26 wrz 2005, 15:06

Bienias Chodziło mi o LM bo tam macie ogromne tyly do nas, zresztą historia budowana na przelomie całego istnienia klubu a nie na jkiś jednostkach czasowych tak jak wy to dzielicie...A to ze był gen. Franco to zaden z nas nic temu nei zaradzi to było poprostu bylo. A kto wie jak Real by gral bez rzekomej pomocy Franco. Teraz mozna tylko gdybac. Co niektorzy powinni zostac spaleni an stosie za herezje ale cot am, słyszalem nawet juz takie nowinki ze gdyby nie Franco Realu by nie bylo...hmmm? troche chore klub ma ponad 100 lat a Franco działał w latach 50... :wink:

Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 26 wrz 2005, 15:11

gdyby nie pewien katalonczyk, to realu by nie bylo... wiec szacunek i poklony przed katalonia!
tołdi pisze:Histori zmienić się nie da. Kibic Realu nie zmieni tego co było.
ale ze swoim avatarem sie pucujesz i wydajesz sie tym szczycic...

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 26 wrz 2005, 15:17

Nie wziołem sobie ten avatar jakoś kiedyś byla rozmowa o wlasnie Franco, wpisałem sobie w wyszukiwarce grafiki Franco i wskoczył mi ów avatar. Wymiary cacy więc go wziolem, wiem ze wielu kibiców barcy to denerwuje, ale gdy ja widze plonace herby Blancos tez nie milo się patrzy...

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 26 wrz 2005, 15:21

To jest odpowiedz na twoj avatar. Juz nie moglem go zniesc.

Awatar użytkownika
Ultras
Madridismo
Posty: 630
Rejestracja: 05 sie 2005, 12:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: Concha Espina 1, 28036 Madrid

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ultras » 26 wrz 2005, 16:03

Co do historii to widać że ,,kibice'' Barcy nie znają historii i traktują jak świetę to co jest napisane na stronach Barcy.Gen . Franco faworyzował Atletico a nawet została zmieniona jego nazwa i cały kraj wspierał Atletico a nie Real. Sukcesy Realu zaczął sobie przypisywac później więc widać jak sie znacie na Historii, więc zapraszam do książek wierni kibice Barcy :D

Mamy więcej pucharów niż Wy i tego nie zmienicie ponieważ jestesmy lepsi od was :wink:

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 26 wrz 2005, 16:12

taaa a ultras sur wspieraja organizacje zwalczajaca rasizm na stadionach :lol:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 26 wrz 2005, 17:07

Ultras-Sur pisze:Franco faworyzował Atletico a nawet została zmieniona jego nazwa i cały kraj wspierał Atletico a nie Real.
:rotfl:

W zasadzie to tylko tyle chciałem napisać bo takie teksty naprawdę potrafią człowieka zatkać :lol: To jakaś najnowsza teoria Ultras-Sura chyba, ale mniejsza o to - ważne, że jest śmieszna/żałosna (niepotrzebne skreślić).

Już kiedyś była podobna dyskusja o tej ciemnej karcie historii Realu i pewnie do tego tematu będzie się wracać bez końca. Ja pogłebiąc konfliktu nie mam zamiaru bo tak naprawdę to widać, że zaledwie garstka kibiców obydwu drużyn się tym interesuje a reszta ma małe pojęcia i dalej będzie tak jak jest. Jeden rzuci hasło, że Real ma tyli tyle pucharów i gówno go obchodzi jak wielką rolę odegrał w tym Franco, a z drugiej strony znajdzie się także kibic Barcy który zupełnie niepotrzebnie będzie to wypominał. Można śmiało przyjąć, że Real jest bardzo utytułowanym klubem zamiast afiszować się z tymi wydarzeniami sprzed 50 laty. Ja już kiedyś napisałem, że przeszłość nie powinna być głownym czynnikiem determinującym wzajemne relacje między kibicami. Z historią należy się liczyć (tyczy się to kibiców obu drużyn), ale wypominanie jej nie zawsze jest potrzebne a czasem wręcz całkowicie nie na miejscu.

Ja osobiście również mam w głebokim poważaniu te tytuły zdobyte przez Real przy niewątpliwej pomocy Franco, ale nie używam tego jaku argumentu na lewo i prawo. Podobnie kibice Realu niech czasem się zastanowią czy naprawdę warto szczycić się tymi tytułami.

Awatar użytkownika
Smithu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1309
Rejestracja: 05 lip 2005, 9:32
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Smithu » 26 wrz 2005, 17:13

Nie samym Franco Madristista zyje. Tak to skwituje.
Bienias pisze:wielu


Nie wszyscy.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 26 wrz 2005, 19:03

Toudinho pisze:Ale ja jakoś od neigo nie wymagalem zdobywania goli, ten chłopak ma jeszcze czas na wszystko. Nie jest to typ "sępa" jakim jest Eto'o

można było zobaczyć to w ostatnim meczu z Betisem , jak Maxi se przyjol pile , a tuz za plecami etus mu sie wpierdzielił i strzelił bramke .

Dzwonson
Junior
Junior
Posty: 16
Rejestracja: 17 sie 2005, 23:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Katowice

Historia a teraz?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dzwonson » 26 wrz 2005, 20:14

No to policzmy ostatnie 5 lat
Tytuły zdobyte przez Real Madryt:
Mistrzowie Hiszpanii: 2001; 2003
Zdobywcy Superpucharu Hiszpanii: 2001; 2003
Zdobywcy Pucharu Europy:2000; 2002
Zdobywcy Superpucharu Europy:2002
Zdobywcy Pucharu Zdobywców Pucharów:0
Puchar Interkontynentalny: 2003
Razem:8
Tytuły zdobyte przez FC Barcelonę:
Mistrzowie Hiszpanii:2005
Zdobywcy Superpucharu Hiszpanii:2005
Puchar Interkontynentalny-0
Razem:2
I tu wychodzi zupełnie inna klasyfkacja a biorąc pod uwagę ostatnie 3 lata
to też wynik jest zupełnie inny.Historia jest ważna ,ale jednak bardziej liczy się forma obecna.I Real i Barca nie grają tego co powinny

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 26 wrz 2005, 20:45

Historia jest ważna ,ale jednak bardziej liczy się forma obecna.I Real i Barca nie grają tego co powinny
Historia jest wazna, ale robi sie coraz mniej wazna, dlatego to co dzisiaj jest wazne jutro jest historia. Wiadomo ze najwazniejsza jest forma obecna, bo to ona powoduje ze druzyna jest dobra, alebo slaba, ze wygrywa, albo ze przegrywa. Real i Barca nie grają tego co powinni? A jak maja grac, jesli graja najlepiej jak moga. Pilka to nie jest polityka, tutaj nie wybiera sie druzyn z gory przewidzianych zeby wygrywali lige przez nastepne 4 lata. Poziom druzyn we wszystkich waznych ligach robi sie coraz bardziej wyrownany, wiec wszyscy sie staraja jak moga. Po jednych widac to bardziej niz po innych. W tym momecie na pierwszych dwoch miejscach w Primera Division sa Celta i Getafe, po czterech kolejkach. Mozna by bylo powiedziec ze to jest szczescie i ze to sa tylko 5 kolejki, wiec te druzyny nie graly jeszcze ze silnymi przeciwnikami, ale to nie jest prawda. Celta grala z Realem i wygrala. Silne druzyny sa na dole w tabeli, np. Atketico Madryt jest na 18 miejscu. Betis Sevilla ktory gra w Lidze MIstrzow jest na 17. Villareal, ktory gra w LM jest na 15.
Przed nami jeszcze prawie caly sezon, wiec to wszystko i tak sie zmieni, ale nie mozna mowic ze Real i BArca nie graja tego co powinni.
Już kiedyś była podobna dyskusja o tej ciemnej karcie historii Realu i pewnie do tego tematu będzie się wracać bez końca
Ja tez nie mam zamiaru pogłebiąc konfliktu, dlatego ze zeby mozna bylo cos o tym wiedziec to nie trzeba znac tylko historii pilki, tyko historie Hiszpani i polityke Franca. Mysle ze takie gadanie typu "Gdyby nie Fraco to Real..." to czysta glupota, dlatego ze i tak do niczego sie nie dojdzie. Nikt juz nie zabierze Realowi tytulow ktore zdobyl i juz.

W ostatnim meczu Realu Ronaldo strzelil 2 gole i byly to jego gole nr 100 i 101 dla Realu. Niemoglo byc inaczej. W ostatnich 3 meczach z Alaves, Roni strzelil 7 goli. Chociaz ze Real wygral 3:0 to mial duzo szczescia i jego gra nie polepszyla sie prawie nic. Tylko Guti i Raul graja jak na prawdziwych Galacticos przystalo. 8)

Dzwonson
Junior
Junior
Posty: 16
Rejestracja: 17 sie 2005, 23:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Katowice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dzwonson » 26 wrz 2005, 20:57

Też myśle że ciągłe wracanie do tematu Generał Franco nie ma sensu może tylko pogorszyć coś co trudno pogorszyć czyli stosunki między kibicami Realu i Barcy.Choć znam kilka przypadków w których tylko rywalizacja a nie nienawiść istnieje między kibicami :)

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 26 wrz 2005, 21:26

Powiedzcie czy nie znająć historii klubu nie jest sie się kibicem ulubionego klubu???? Ja się urodziłem 17 lat temu i wiem sporo o Barcelonie cz Realu, ale nigdy nie bede wiedział wszystkiego. Jeżeli będziemy pamiętać co się stało od 10-15 lat temu to już jest sukces pozdrawiam

Awatar użytkownika
Smithu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1309
Rejestracja: 05 lip 2005, 9:32
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Smithu » 26 wrz 2005, 21:31

Ile lat jestes kibicem? Rok a moze w porywie 2. Nie blaznuj 17 lat i sie fan znalazl. Ja w twoim wieku znalem wiele histori i nie tylko tej zapisanej na jej "bialych kartach". Kibicem to moze i jestes ale widocznie miernym (no chyba ze udowodnisz ze jest inaczej)

Zablokowany

Wróć do „Hiszpania”