Wybory prezydenckie (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Tomachos
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 17 maja 2005, 14:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwicos

Post autor: Tomachos » 27 wrz 2005, 13:33

Gdzieś wyczytałem, niestety nie wiem gdzie:/ , że Tusk nie zna języków obcych, czy ktoś może to potwierdzić??

Napewno szanse Lecha na zostanie prezydentem obniża jego brat Jarek, który najprawdopodobniej zostanie premierem, a nasi rodacy jak mowią badania opini publicznej nie chcą by krajem żądzili bracia tymbardziej bliźniacy

Wydaje mnie sie też, że jednak gdyby prezydentem została Kaczka, a premierem brat Kaczki notabene też kaczka, to relacje prezydent - rząd były by troszke ułatwione i lepsze, aczkolwiek z drugiej strony przydałaby się jakaś równowaga dla zachowania obiektywności co może jednak prowadzić do kłutni i przestojów w realizowaniu obranego kierunku sprawowania władzy i polityki.

Tusk ma jeszcze jeden argument o nazwie 3x15. Ludzie chcący podatku liniowego zagłosują na niego, wierząc że pomoże wprowadzić zmiany w prawie podatkowym zawarte w programie PO


Zrobie teraz małą analizę wyników zbliżających się wyborów wg. Tomachosa:

Z wyników wyborów wynika mniejwięcej tak, że elektorat PO i PIS zagłosuje na swoich kandydatów,

D.T - 24.14%
L.K - 26,99%

Głosy zwolenników samoobrony 11.41% powinien w wiekszości przejąć A. Lepper, a reszta powinna wpłynąć na konto L.K

Elektorat SLD, PSL i SDPL też nie powinien przeważyć aczkolwiek niezdecydowani wyborcy tych partii zagłosują pewnie na D.T

Czynnikiem decydującym wg. badań Tomachosa będzie właśnie niezdecydowany elektorat, który nie poszedł na wybory parlamentarne, i moim zdaniem ta część głosujących poprze w znacznej większości D.T jako kandydata bardziej przystępnego i bardziej liberalnego od L.K

Dlatego wygra Donald Tusk ( może się uda zmienic w konstytucji III RP na IV Kaczogrodzką??)

pozdrawiam:P

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”