Wrzuciłem ci staty zawodników z tego sezonu, nie zauważyłeś ich?
Cóż za żałosna próba z twojej strony. Wener grając na środku ataku punktował 9 razy w... Lidze Europy, czyli turnieju w którym Arsenal doszedł do półfinału grając rezerwowym składem. Sane grał w Lidze Mistrzów, na skrzydle, rozgrywając mniej spotkań. Jakie tu jest w ogóle pole do porównania?RLG pisze:taki Werner, grając w gorszym zespole niż Sane, punktował w Europie 9 razy, Sane 2.
Uważam na podstawie mijającego sezonu że Sane jest lepszy od każdego z konkurentów. Pokazują to statystyki, wizualna strona występów jak i osiągnięcia drużynowie. Uważam że gole przez Gnabrego San Marino, asysty Ozila zaliczone 10 lat temu czy twoje próby przemycenia tezy że Bundeslidze i Lidze Europy strzela się równie trudno co w Premier League i Lidze Mistrzów to nie są dostateczne argumenty bym zmienił zdanie. Nie pisałem natomiast że powinien jechać kosztem właśnie tych gwiazdorów, to już tezea którą próbujesz mi zaimputować w emocjach związanych z niechwalebnym stosunkiem do Niemców jak i niekompromisowym podejściem do 'mojszej' racji. Nic takiego nie napisałem, pisałem wręcz że jest odwrotnie, czego niestety nie potrafisz zauważyć.



