To zależy od wielu czynników np. wieku. Inaczej będzie wyglądał łysy 20 latek w garniturze, a inaczej 40 letni łysy mężczyzna. Ja niestety nie mogę sobie pozwolić na brak włosów
Zgadzam się, z tym, że ja coraz częściej mówię wprost - ostatnio w sobotę po turnieju miałem ochotę iśc na piwo z ludzmi z druzyny, ale z różnych przyczyn nie poszedłem. Jedną z przyczyn pośrednich była moja dziewczyna i po prostu jej to powiedziałem. Jeden dzień byl foch, a potem chyba zrozumiała, ze łatwo nie odpuszczę i ładnie chciała mi to wynagrodzić, że nie poszedłem.cloner pisze: Co istotne. Niestety trzeba przeprosić, nakłamać (to aż niemożliwe jak kobiety kochają kłamstwa słyszeć), że się to już nie powtórzy, itd. Pod żadnym pozorem nie można powiedzieć że to jej wina, że miała to wprost powiedzieć, kobiety są pamiętliwe i wypomna to nawet za pół roku. Trzeba kłamać, kajać się i tyle.
Ogromna większość dorosłych kobiet jest emocjonalnie na poziomie 14-16 letnich chłopaków.
Wczoraj poszedłem z kumplem skosić trawę na jego działce. Samego koszenia może 15minut. Przychodzimy na miejsce, a tam jakby ktoś nawiózł tone jabłek. W sumie 1,5h grabiliśmy i wynosiliśmy jabłka. W sumie jakieś 20 pełnych miednic i 20 wiader, więc mogło być tego nawet ze 100kg. Potem już było tak ciemno, że kosiliśmy i świeciliśmy latarkami z telefonów.



