Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 7181

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Awatar użytkownika
Ilka
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14815
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2806
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 27 lip 2018, 15:12

j1mmy

Tak jak 10 napisał. Nigdzie nie napisałam, że chcę robić karierę w modelingu. Dobrze zdaję sobie sprawę, że jestem na to za stara, po za tym nigdy nawet tego nie chciałam. Jedynie chcę zrobić sobie jedną sesję, tylko dla siebie. Nie uważam również, by to marzenie określało moją dojrzałość, czy jej brak.


A co z ludźmi którzy nie chcą w ogóle zakładać rodziny? Z góry są niedojrzali, bo nie mają rodziny swojej?

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65338
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8771
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 27 lip 2018, 15:14

Ilka pisze: Jedynie chcę zrobić sobie jedną sesję, tylko dla siebie.
Fotografów z ogromnym doświadczeniem i rozsądnymi cenami na maxmodels mnóstwo. Albo piszesz do kogoś albo tylko sobie tak marudzisz tu z nami.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 27 lip 2018, 15:23

Jakbym posłuchał chociaż jednej osoby, która pytała się mnie kiedy będą dzieci czy ślub to bym pewnie teraz alimenty płacił i był po rozwodzie ;)

Awatar użytkownika
Ilka
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14815
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2806
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 27 lip 2018, 15:24

cloner pisze:
Ilka pisze: Jedynie chcę zrobić sobie jedną sesję, tylko dla siebie.
Fotografów z ogromnym doświadczeniem i rozsądnymi cenami na maxmodels mnóstwo. Albo piszesz do kogoś albo tylko sobie tak marudzisz tu z nami.
Chwilowo piszę sobie i marudzę z Wami ;) Muszę najpierw sprawę obgadać ze znajomą Salasa, a potem wybrać odpowiedniego operatora obiektywu ;)

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 27 lip 2018, 15:26

Skoro tylko dla siebie i fotografem byłaby kobieta to i tak nie zdecydowała byś się na akt?

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5773
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 784

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 27 lip 2018, 15:31

Ilka pisze: j1mmy

Tak jak 10 napisał. Nigdzie nie napisałam, że chcę robić karierę w modelingu. Dobrze zdaję sobie sprawę, że jestem na to za stara, po za tym nigdy nawet tego nie chciałam. Jedynie chcę zrobić sobie jedną sesję, tylko dla siebie. Nie uważam również, by to marzenie określało moją dojrzałość, czy jej brak.


A co z ludźmi którzy nie chcą w ogóle zakładać rodziny? Z góry są niedojrzali, bo nie mają rodziny swojej?

Tak dla mnie to niebieskie ptaki :) oczywiście to dowód anegdotyczny i pewnie do obalenia ale ja tak to odbieram. Przy czym dla mnie rodzina to para mieszkająca w jednym domu z jednym budżetem(niezależnie od formy prawnej). rodzina <> rodzice + dzieci
Jakbym posłuchał chociaż jednej osoby, która pytała się mnie kiedy będą dzieci czy ślub to bym pewnie teraz alimenty płacił i był po rozwodzie ;)
Pewnie tak mogłoby być statystycznie najczęściej rozwodzą się pary z jednym dzieckiem, co zabawne przy trójce dzieci prawie to nie wystepuje

Awatar użytkownika
Ilka
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14815
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2806
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 27 lip 2018, 15:33

Tomusmc pisze: Skoro tylko dla siebie i fotografem byłaby kobieta to i tak nie zdecydowała byś się na akt?
Nie :) Jedna z moich zasad ;) A tak na poważnie to nie chcę zdjęć nago ;) Chcę w jakiś fajnych ubraniach, w fajnym miejscu.
Wczoraj napisał mi gościu, który proponuje akt czarno-biały bezwizerunkowy ;) Co prawda fajne są takie zdjęcia, gdzie widzisz np. samą pupę, albo sylwetkę bez odkrywania całości, ale to nie dla mnie :)

Spoiler:

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18820
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1802
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 27 lip 2018, 15:36

Ilka pisze: Muszę najpierw sprawę obgadać ze znajomą Salasa
In progress... Nie wiem w sumie czy ona teraz w ogóle w Polsce jest.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 27 lip 2018, 15:41

j1mmy pisze: Pewnie tak mogłoby być statystycznie najczęściej rozwodzą się pary z jednym dzieckiem, co zabawne przy trójce dzieci prawie to nie wystepuje
Być może jest tak jak piszesz, ale chodziło mi o to, że będąc z moją byłą partnerką co chwilę to słyszeliśmy. Mieliśmy w pewnym momencie tego totalnie dosyć. Rozeszliśmy się i ma szczęście nic nas nie łączy. Dziecko to byłby największy błąd, tej decyzji trzeba być pewnym i niech po prostu reszta nie wtrąca nosa bo to nie ma sensu

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5773
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 784

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 27 lip 2018, 15:43

No jasne że dziecko jak nie jesteście przekonani to błąd. Dziei nie uzdrawiają związków a na pocżatku to jest tona dodatkowego stresu

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 27 lip 2018, 15:45

Zgadzam się, a słyszałem o ludziach, którzy decydowali się na dziecko żeby RATOWAĆ ZWIĄZEK! To jest dopiero chore podejście bo koniec końców cierpi najbardziej dziecko

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17052
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5303
Kibicuję: Tylko WISŁA

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 27 lip 2018, 15:54

Morrow wspaniały post - ja bym jeszcze dodał, że dziewczynki od 10-12 roku życia mają bardzo często bardzo prostą przyczyne swoich zachowań - co miesięczne wahania nastrojów i tak naprawdę mogą zwalić wszystko na tą przyczynę. Kobieta jak się źle czuje to ma "te dni". Facet? Facet, chłopak w liceum ma ciężko, gdyż tam niekiedy jest szkoła życia. Nie ma miejsca na słabsze dni, nie może nie iść do szkoły "bo go brzuch boli".

Generalnie podział ról w społeczeństwie jest od zawsze. Możemy narzekać, że to nieuczciwe, że nam się to niepodoba, ale... futbolowa czy uczysz córki jak się maluje płot czy pazkoncie? Czy wolisz żeby się znała na samochodach czy np. kosmetykach? Kupowałaś jej lalki barbie czy samochodziki? To są pierdoły, ale to są rzeczy, które potem kształtują dziecko - jeśli chłopak w gimnazjum jest w grupie rówieśników, którzy gadają o smartphonach, autach itd, a on nie ma o tym pojęcia to często czuje się odrzucony. To pokazuje, że presja społeczeństwa jest obecna w jego życiu i on, nawet jeśli go to nie interesuje, będzie często dążył żeby nie odstawać od rówieśników. Tak samo z dziewczynkami - zarówno matka kupując jej lalkę barbie, albo dając jej kosmetyki pokazuje, że ważniejsze jest malowanie się, ładny wygląd, a nie wiedza na temat samochodów.

Takich przypadków są setki i można je wymieniać godzinami.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18820
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1802
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 27 lip 2018, 16:03

j1mmy pisze: Pewnie tak mogłoby być statystycznie najczęściej rozwodzą się pary z jednym dzieckiem, co zabawne przy trójce dzieci prawie to nie wystepuje
Zgaduję że ta statystyka nie obejmuje separacji. Pary potrafią się rozchodzić formalnie wciąż będąc małżeństwem i już tak zostaje, sam znam takie wielodzietne przypadki.
Tomusmc pisze: Zgadzam się, a słyszałem o ludziach, którzy decydowali się na dziecko żeby RATOWAĆ ZWIĄZEK! To jest dopiero chore podejście bo koniec końców cierpi najbardziej dziecko
To jest głębszy problem. Tu para chce znaleźć spoiwo które sprawi że znów coś w ich związku zaskoczy i jeśli wcześniej nie zdecydowali się na dziecko to czemu nie? W końcu to potomstwo jest najczęściej tym co cementuje małżeństwa. Taką życiową kropką nad i.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 27 lip 2018, 16:08

Salas11 pisze: jest głębszy problem. Tu para chce znaleźć spoiwo które sprawi że znów coś w ich związku zaskoczy i jeśli wcześniej nie zdecydowali się na dziecko to czemu nie? W końcu to potomstwo jest najczęściej tym co cementuje małżeństwa. Taką życiową kropką nad i.
Dziecko powinno być owocem miłości więc skoro ta się wypaliła to nie ma siły żeby nagle wróciła bo pojawiło się dziecko. Zazwyczaj takie związki nie trwają za długo, a potomstwo zostaje i jest problem

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18820
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1802
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 27 lip 2018, 16:23

Tomusmc pisze: Dziecko powinno być owocem miłości więc skoro ta się wypaliła to nie ma siły żeby nagle wróciła bo pojawiło się dziecko
Ale czemu od razu wypaliła? Może tylko przygasła? Może potrzeba impulsu? Za rok zajrzą do wózka i się pośmieją bo syn/córka ma uśmiech po tacie a oczy mamie. I sami na siebie też już inaczej będą patrzeć. Związki przechodzą różne kryzysy, zakres ich złożoności jest ogromny.
Tomusmc pisze: Zazwyczaj takie związki nie trwają za długo, a potomstwo zostaje i jest problem
Nie wiem jak mam rozumieć zazwyczaj. Wiele par nawet się nie przyzna że zdecydowało się na dziecko by ratować związek, bo ludzie gadają i zaraz ktoś stwierdzi że kierowali się egoistycznymi pobudkami. Taki przykład z brzegu. A jeśli ostatecznie dochodzi do rozłamu i para się rozchodzi to naprawdę nie ma znaczenia czy dziecko pojawiło się przed/w trakcie/po kryzysie w ich związku. I tak będzie pokrzywdzone.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”