Liverpool (zbiorczy) - Strona 63

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Mona_
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 330
Rejestracja: 26 sty 2005, 17:54
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mona_ » 02 paź 2005, 19:15

Liverpool 1 : 4 Chelsea :shock:
Powiedzcie mi czy to Liverpool był taki słaby czy Chelsea taka mocna?
Co takiego moglo stac sie od srody, ze Liverpool stracil nagle tyle bramek?

Tak wiec po pierwsze co to za taktyka Beniteza? 4-5-1, czy on naprawde nie widzi, ze ta taktyka z Crouchem w dodatku w napadzie prowadzi do nikad? 1 zwyciestwo, 1 przegrana i 4 remisy :x :roll: Lepiej, zeby Benitez sie obudzil bo inaczej zamiast w pierwszej Liverpool obudzi sie w ostatniej trojce. No i te zmiany. Przeciez to takie proste zdjac dwoch obroncow i wprowadzic dwoch napastnikow na ostatnie 15 minut spotkania.

I tylko jedna rzecz napawa optymizmem przed kolejnymi meczami ci niesamowici kibice z YNWA.

Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anka » 02 paź 2005, 19:23

Mona_ pisze:Powiedzcie mi czy to Liverpool był taki słaby czy Chelsea taka mocna?
I to, i to. :? Obrona grała fatalnie, pomoc też... o ataku nie wspomnę, bo nie istniał.

Mona_ pisze:Lepiej, zeby Benitez sie obudzil bo inaczej zamiast w pierwszej Liverpool obudzi sie w ostatniej trojce.
Benitez to jest taki trener, który swojej taktyki nie zmieni, bo mu się raz coś udało... nawet taki zimny prysznic, jak porażka 1:4, nie otworzy mu oczu - Premiership to nie Hiszpania.

Mona_ pisze:I tylko jedna rzecz napawa optymizmem przed kolejnymi meczami ci niesamowici kibice z YNWA.
Święte słowa.



Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 02 paź 2005, 19:26

Mona_ pisze:Powiedzcie mi czy to Liverpool był taki słaby czy Chelsea taka mocna?
Co takiego moglo stac sie od srody, ze Liverpool stracil nagle tyle bramek?
stałoo się to, że Liverpool wiedizał że gra w Angli a nie w LM - nie wiem co tak na nich działa - ale coś działa - kilka dni temu walczyli taktycznie lepiej od Chelsea. Teraz taka klęska i to u siebie, czyli poraktycznie sedzia się tylko zmienił. Może tutaj nal;eży upatrywać różnicy. Bo forma kilku zawodników w kilka dni chyba się tak radykalnie nie zmienia.
Niestety nie zobaczymy Liverpoolu w kolejnej edycji Lm - bo ani nie wygrają LM w tym sezonie, ani nie awansują z ligi - bo z taką grą umówmy się - moga w Polsce co najwyżej powalczyć :cry:

Awatar użytkownika
Liverpool
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 445
Rejestracja: 26 gru 2004, 13:48
Reputacja: 0
Lokalizacja: Liverpool

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Liverpool » 02 paź 2005, 19:43

Powiem jedno:
Benitez zaczyna mnie już wkurwiać.
Zamiast wystawić szybkiego Cisse, to wystawia jakiegoś krałcza, który w piłkę nie umie grać (pewnie w poprzednim klubie śmiali się z beniteza że kupił tak drogo takiego debila)

niech zacznie sprowadzać wiecej Hiszpanów, bo wydaje mi sie ze jest jeszcze za mało... :/

Awatar użytkownika
Liverpool
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 445
Rejestracja: 26 gru 2004, 13:48
Reputacja: 0
Lokalizacja: Liverpool

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Liverpool » 02 paź 2005, 19:44

Powiem jedno:
Benitez zaczyna mnie już wkurwiać.
Zamiast wystawić szybkiego Cisse, to wystawia jakiegoś krałcza, który w piłkę nie umie grać (pewnie w poprzednim klubie śmiali się z beniteza że kupił tak drogo takiego debila)

niech zacznie sprowadzać wiecej Hiszpanów, bo wydaje mi sie ze jest jeszcze za mało... :/

to tyle z mojej strony :D

Wiem, że puściły Ci nerwy, ale musisz zostać ukarany. Licze, że to 1WP pomoże Ci dojść do siebie :) //Tomusmc

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 02 paź 2005, 19:54

Liverpool pisze:Powiem jedno:
Benitez zaczyna mnie już wkurwiać.
Zamiast wystawić szybkiego Cisse, to wystawia jakiegoś krałcza, który w piłkę nie umie grać (pewnie w poprzednim klubie śmiali się z beniteza że kupił tak drogo takiego debila)

niech zacznie sprowadzać wiecej Hiszpanów, bo wydaje mi sie ze jest jeszcze za mało... Confused
Benitez chyba zna się na rzeczy skoro wygrał Puchar Uefa i LM - problem chyba lezy gdzie indziej

Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anka » 02 paź 2005, 19:57

fieldy pisze:Benitez chyba zna się na rzeczy skoro wygrał Puchar Uefa i LM - problem chyba lezy gdzie indziej
To pierwsze wygrał z hiszpańską drużyną, a o stylu hiszpańskim to Benitez wie wiele, a Ligę Mistrzów - według mnie przez wielkie szczęście, a nie dobrą grę swoich podopiecznych (no, może Dudek... 8) ).

Problemem Liverpoolu jest:

1) za dużo obcokrajowców, dla których styl angielski jest czymś całkowicie obcym,

2) trener, który nie chce zmieniać swej taktyki,

3) pozwalający na wszystko Benitezowi włodarze klubu...


Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Liverpool
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 445
Rejestracja: 26 gru 2004, 13:48
Reputacja: 0
Lokalizacja: Liverpool

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Liverpool » 02 paź 2005, 20:01

Liverpool :arrow: prawie jak MISTRZ

hmmm...
jeżeli po 8 kolejkach strata wynosi już powiedzmy 15 punktów (może Liverpool następny mecz zremisuje) to 15*5=75 =tyle wyniesie stata na koniec sezonu :)


a to były słowa beniteza na początku sezonu : "postaramy sie zniwelować strate do Chelsea, a nawet zdobyć mistrzostwo"

właśnie widze...

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 02 paź 2005, 20:04

Anka pisze:a Ligę Mistrzów - według mnie przez wielkie szczęście,
nie sądzę - nie mozna wygrać całej LM tylko dzięki szczęściu. Benitez jest wielkim taktykiem - jednym z lepszych na świecie - bardzo dużo potrafii.

Zgodzę się z tym, że za dużo hiszpanów naraz ściągnął na Anfield. I to był błąd - ale jeśłi chodzi o samo przygotowanie drużyny do meczu - taktykę , ustawienie - to Rafa jest mistrzem

Mona_
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 330
Rejestracja: 26 sty 2005, 17:54
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mona_ » 03 paź 2005, 16:07

Wygranej w LM :) nie mozna przypisac tylko ogromnemu szczesciu, a napewno tez wielkiej determinacji i ambicji zawodnikow. Z drugiej strony to strach pomylsec jaki poprzedni sezon bylby dla Liverpoolu gdyby nie wspanialy gol Gerrarda w koncowce meczu z Olympiakosem, ktory pozwolil wyjsc The Reds z grupy. I to jest to szczescie, ktore pozwolilo Benitezowi uzyskac milosc kibicow :)

Co do reszty, to problem Beniteza polega na tym, ze nie potrafi bledow. Jak to on mowi, ze Crouch bedzie gral lepiej kiedy kupimy porzadnych skrzydlowych. Ale skoro nie ma takich skyrzdlowy, ktorzy zagraja mu pilke na glowe to po co Rafa go tak uparcie wystawia w ataku, a nie pozwala grac Cisse, ktory udowodnil swoja wartosc chociazby w meczu przeciwko CSKA?

No i te jego wypowiedzi :evil: ""W sumie, każdy przegra kiedyś mecz. Wysokość porażki się nie liczy. Nie przejmuję się tym." "Co za roznica czy strata do Chelsea wynposilaby 11, 14 czy 17 punktow".

Najwyzsza porazka na Anfield od ponad 30 lat - to mowi samo za siebie.

Awatar użytkownika
PiDi
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 309
Rejestracja: 05 paź 2005, 14:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: skądinąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PiDi » 08 paź 2005, 7:48

Co jak co, ale bez skrzydłowego i stopera to my zajedziemy do drugiej dziesiątki-i to kulawo...Panie Benitez, czy nie rozumie pan znaczenia między SKRZYDŁOWYM, a NAPASTNIKAMI. Nie rozumiem, po co Benio w ogóle kupował Croucha...Do kuchni na obierkę ziemniaków ??? Rafa, trochę myślenia w tą małą, hiszpańską głowę i GRAMY !!! Bo to co on teraz robi woła o pomstę do nieba i w chwili obecnej po prostu bym go zwolnił...Houllier'a nie lubiałem, a był X razy lepszy...Dlatego w tym oto poście mam zastrzeżenia co do pracy naszego supertrenera...
Nigdy wsyscy ludzie dobrej woli nie będziecie szli sami... :lol:
LIVERPOOL!!!!

Awatar użytkownika
Maro juve
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 218
Rejestracja: 07 lip 2005, 15:01
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maro juve » 08 paź 2005, 9:33

fieldy pisze: nie sądzę - nie mozna wygrać całej LM tylko dzięki szczęściu. Benitez jest wielkim taktykiem - jednym z lepszych na świecie - bardzo dużo potrafii.

Zgodzę się z tym, że za dużo hiszpanów naraz ściągnął na Anfield. I to był błąd - ale jeśłi chodzi o samo przygotowanie drużyny do meczu - taktykę , ustawienie - to Rafa jest mistrzem
Zgodzę się z tym co napisał fieldy, aczkolwiek... Szczęście jest również bardzo ważnym czynnikiem, tak jak napisała Mona, gdyby nie gol Gerrarda w meczu z Olympiakosem, to nie milibyśmy tego wspaniałego finału. Jednak nie można opierać zwycięstwa w LM na szczęściu, szczęście dopisało w meczu z Chelsea, gdy nieprawidłowa bramka została uznana, dopisało szczęście Dudkowi, gdy obronił intuicyjnie strzał Shevchenki, jednak w wielu innych sytuacjach zwycięstwo leżało po stronie Liverpoolu z powodu taktyki, zaciętości, grze do końca, charakterowi i umiejętnościom. Finał LM zapamiętam chyba do końca życia, ponieważ on pokazał, że można podnieść się nawet z kolan, nawet gdy się leży, gdy wygrana jest czymś abstrakcyjnym i niedostępnym. Wielki Liverpool. Może Benitez ściągnął zbyt dużo Hiszpanów do Liverpoolu, jednak Luis Garcia czy Xabi Alonso pokazali, że było ich warto ściągać. Dziwi obecna sytuacja Liverpoolu w lidze, coś jest nie tak, ale w LM radzą sobie tak jak powinni, wygrana i remis. Ligi angielskiej nałogowo nie oglądam więc nie wiem co tam może się dziać, i czyja to wina, może Beniteza, który nie umie rozróżnić LM od Premier League, że w tych dwóch ligach powinno się grać inaczej...

Awatar użytkownika
adi9229
Junior
Junior
Posty: 16
Rejestracja: 30 sie 2005, 19:47
Reputacja: 0
Lokalizacja: Uciechow

Post Wyświetl pojedynczy post autor: adi9229 » 08 paź 2005, 9:36

Co sobie przypomnę o sprzedaży Barosa to nastrój dobry odchodzi.Barosa zawsze lubiłem i nadal lubie.Crouch-stara się jak może ale bez Cisse w ataku niestety nic nie zdziała.Kupowanie Morientesa-moim zdaniem niepotrzebnie kupować zawodnika który swoje najlepsze lata ma za sobą.

Tak więc trzeba nam w następnym okienku kupić prawoskrzydłowego i obrońcę-cele najważniejsze.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 08 paź 2005, 10:48

Mona_ pisze:Powiedzcie mi czy to Liverpool był taki słaby czy Chelsea taka mocna?

Po prostu widac bylo że te 2 druzynyh zagraly na luzaku , bez zadnej presji . I od razu bylo widac lepsze widowisko 8)

Awatar użytkownika
Rumeczek
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 841
Rejestracja: 20 lip 2005, 11:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wrocław

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rumeczek » 08 paź 2005, 10:51

Wiem, że może pisze w złym temacie ale często w MP3 poszukiwane mi nie odpowiada nikt więc pisze tu :P. Ma ktoś może hymn Liverpoolu grany po zdobyciu LM w 2005 r? Ablo chociaż jakiś filmik czy coś.?

Byłbym wdzięczny

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”