Powiedzcie mi czy to Liverpool był taki słaby czy Chelsea taka mocna?
Co takiego moglo stac sie od srody, ze Liverpool stracil nagle tyle bramek?
Tak wiec po pierwsze co to za taktyka Beniteza? 4-5-1, czy on naprawde nie widzi, ze ta taktyka z Crouchem w dodatku w napadzie prowadzi do nikad? 1 zwyciestwo, 1 przegrana i 4 remisy
I tylko jedna rzecz napawa optymizmem przed kolejnymi meczami ci niesamowici kibice z YNWA.








