Może jesteś taki brzydki, że wychodzą z założenia, że lepiej jednak żebyś był majętny bo w przeciwnym razie nie miałbyś im nic do zaoferowania?

Delpiero14
League
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 23 sie 2018, 19:45
Możliwe. Dlatego te dziewczyny zostają starymi pannami i później Futbolowa nie wie co im odpisać.
cloner
Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 23 sie 2018, 19:46
Nie chodzi mi o rozumienie słów, tylko o to, co obserwuję w swoim otoczeniu.
futbolowa
Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 23 sie 2018, 19:49
Pisałam już, że u mnie np. blacharstwa nie było. Ale - tak jak mówię - moi znajomi tworzą związki od gimnazjum i liceum, śluby brali na studiach albo zaraz po nich.Cement pisze:Narazie nie zauważyłem w Twoich postach niczego konkretnego co przeczyłoby temu, o czym pisze cloner i jafutbolowa pisze:Ale ja się absolutnie nie obrażam, po prostu obserwuję co innego.
futbolowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 23 sie 2018, 20:03
Zwracanie uwagi przez kobiety na sytuację ekonomiczną i status mężczyzny nie objawia się wyłącznie w formie blacharstwa. Poza tym, w Polsce - kraju względnie konserwatywnym - przetrwało więcej elementów tradycyjnego porządku społecznego w którym małżeństwo i zakładanie rodziny jest czymś normatywnym (zwłaszcza na konserwatywnych obszarach wiejskich), tak więc u nas więcej osób traktuje małżeństwo jako naturalną kolej rzeczy stosunkowo wcześnie w życiu. W wielu krajach zachodnich już nie, np. w Kanadzie średnia wieku zawierania małżeństwa to 31 lat dla mężczyzn i 28 dla kobiet, w USA odpowiednio 28 i 26.futbolowa pisze:Pisałam już, że u mnie np. blacharstwa nie było. Ale - tak jak mówię - moi znajomi tworzą związki od gimnazjum i liceum, śluby brali na studiach albo zaraz po nich.
Bywa i tak. Mężczyzna może demonstrować męskie cechy także kiedy nie ma wiele pieniędzy, np. swoim zachowaniem, zdecydowaniem i zdolnościami przywódczymi. Najbardziej skrajnymi przykładami są przestępcy którzy popełnili szeroko relacjonowane przez media zbrodnie (przez większą część historii ludzkości gwałtowne zachowanie było oznaką zdolności obrony i walki o pozycję, było więc atrakcyjne dla kobiet), a którzy dostają tony korespondencji od zainteresowanych nimi kobiet, choć krezusami nie są.futbolowa pisze:Nigdy natomiast nie pojmę, czemu tabuny lasek latały zawsze za moim bratem, bo nie dość, że alimenciarz, to z czasem i bez fury został
Cement
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 23 sie 2018, 20:19
Gościu ameryki nie odkrył. Nawet 16 latek jakiemu dopiero włosy łonowe rosną dowiaduje się już w szkole, że dziewczyny bardziej zainteresowane są popularnymi chłopakami niż tymi skrytymi i cichymi. Dalej to tylko postępuje, jeśli masz status społeczny czyli zarabiasz kupę pieniędzy lub jesteś osobą sławną to dziewczyny same się będą pchały do rozporka, to nawet przekłada się w opcji materialnej, facet posiadający pieniądze a nie mający np. cechy atrakcyjności będzie kupował kobiety do seksu, może też to robić dla spełnienia fantazji erotycznych lub nagłych potrzeb. Przykład jednego z Japońskich biznesmenów jaki był bodaj koło 60-tki i w bardzo krótkim czasie przespał się łącznie z ponad 3000 prostytutek - Japońskie prawo skazało go na więzienie.
Kesz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 23 sie 2018, 21:30
Rojiblanco
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 23 sie 2018, 21:40
Ja miałem lata temu na Badoo jeszcze lepszą sytuację. Nie wchodziłem na aplikację ponad miesiąc. Zmieniłem dochód(wtedy się go jeszcze podawało) z niski/średni na wysoki i w ciągu 24h chciało mnie poznać 9 "dziewczyn". Przypadekcloner pisze:Nie mam zamiaru nikogo szukać, dookoła same szony. A szukałem też online, poprzednią dziewczynę tak znalazłem przecież. I uwierz mi, 18 na 20 pyta w ciągu 2-3 dni online jakim autem dysponuję.
Ja bym nie płakał, a wręcz cieszył, że stało się to prędzej niż później. Kobiet takich jest wiele jednak facetów bądź co bądź dużo mniej i część z nich zostaje z niczym.Kesz pisze:
Ogólnie ciężko tak to wszystko jednoznacznie określić. Sam miałem przykład ostatniego związku. Sam jestem chłopakiem być może w tej niskiej klasie, gdzie zarabiam minimalną krajową ale za to się nie przepracowuje, żyje sobie swoim tempem, wrażliwy, spokojny i stały w uczuciach, nie brzydki ale też do playboya mi daleko, wiele mi do szczęścia nie trzeba. Jednak po 2 latach dziewczyna przez internet poznała faceta z pod Warszawy. Stadnina koni, trenowanie czempionów, pełno kasy i nawet zachwalanie się jak to przerobił kilkadziesiąt partnerek. Wykreował jej się obraz faceta jaki da jej mieszkanie, dzieci, utrzyma rodzinę, rozpieści prezentami czy wycieczkami a do tego i w łóżku doświadczony. Co z tego, że jak go zobaczyła na żywo, to typ był przygłupi, nie potrafił się wysłowić, nie potrafił nawet pisać gdzie słowo "książka" napisze Ci przez "rz", w skutek bójek miał wielokrotnie połamany nos i wybite zęby a z zachowania był wulgarny i agresywny. Mimo wszystko nie przeszkodziło jej to w 2 miesiące zajść w ciążę i wyprowadzić się pod Warszawę.
Slim91

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 23 sie 2018, 22:07
Nie będę zagłębiać się w analizę zdesperowanych i smutnych singielek, bo na forach dla kobiet znajdą wiele sobie podobnych pocieszycielek. Nie będę też pisać swoich indywidualnych preferencjach i przekonaniach. Pozwolę sobie jedynie na kilka drobnych uwag:futbolowa pisze: Czy uważacie, że rzeczywiście "każda potwora znajdzie swego amatora" i że ludzie mają różne gusta? Zawsze zastanawiało mnie, co kierowało moim byłym, że się ze mną zadawał. To były czasy nastoletnie, więc wydaje mi się, że wtedy bardziej niż w dorosłym życiu zwraca się uwagę na wygląd, a jednak dość długo byliśmy razem i przez długie lata po rozstaniu nie mogłam się od niego uwolnić (już byłam zaręczona z M., a tamten wciąż opowiadał swoje teorie, że pierwsza miłość jest na zawsze itd). Minęły lata, wciąż mamy ze sobą jakiś tam kontakt, mimo że gościa już od jakiegoś czasu nie ma w Polsce i widzę, że od czasu naszego rozstania związał się już z trzecią kobietą, a każda z nich - bez kitu! - każda z nich jest bardzo podobna do mnie. To pozwala mi wysnuć wniosek, że po prostu gość ma specyficzny gust i każda z nas w ten gust się wpisała.
Odkąd opublikowałam na blogu wpisy na temat swojego wyglądu, nie ma tygodnia, żeby nie pisała do mnie jakaś dziewczyna z podobnie beznadziejną historią - niektóre z nich to nastolatki, które dziękują mi za pocieszenie, że będzie lepiej, inne to dorosłe kobiety, które już straciły wiarę w to, że coś dobrego je w życiu spotka. Myślicie, że każdy znajdzie kiedyś swoją drugą połówkę czy jednak wygląd może być przeszkodą nie do pokonania?
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 23 sie 2018, 22:22
cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 23 sie 2018, 22:57
Ależ przecież my też patrzymy na wygląd. Co rusz to wytykacie, że lubimy przystojnych, wysokich. wysportowanych itp.cloner pisze:No wygrał tyłek. I o tym wlasnie pisałem. Że my patrzymy na wygląd, dla każdego liczy sie cos innego, twarz, usmiech, biust, nogi, tyłek, itd. A dla Was? oglądacie się za normalnymi facetami ze swietnym autem i jeszcze lepiej prosporującą firmą.
Ok. Przyjmijmy, że tak jest, bo być może uwarunkowania biologiczne takie są, to dziwię się czemu Cloner się temu dziwisz czy burzysz się. Przecież to jak widać normalne, że lubimy facetów z kasą i na takich zwracamy uwagęCement pisze:Nie ma się co obrażać na to co pisze cloner, może ujął sprawę niezbyt wdzięcznymi słowami, ale taka jest prawda. Mężczyźni zwracają uwagę głównie na urodę kobiety, natomiast kobiety oprócz wyglądu mężczyzny także na jego sytuację ekonomiczną i pozycję społeczną. Jest to biologicznie uwarunkowane - mężczyzna, jako inwestujący mniej w proces rozrodczy, poszukuje przede wszystkim dobrych genów dla potomstwa (atrakcyjna kobieta = dobre geny), a kobieta, inwestująca więcej (dziewięć miesięcy ciąży, trudny porodu i opieki nad dzieckiem) poszukuje nie tylko dobrych genów, ale też zapewnienia bezpieczeństwa oraz zasobów dla niej i potomstwa przez mężczyznę (co demonstruje jego pozycja społeczna i zasoby finansowe). Dlatego też kobiety są bardziej wybredne od mężczyzn (większa inwestycja, większe wymagania wobec partnera). Można mówić, że to płytkie, ale tak jest i nie ma się co temu dziwić.
Ilka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 23 sie 2018, 23:47
Tu nie tylko o to chodzi. Kesz to dobrze wytłumaczył: facet jak ma kasę, to często przez to może zachowywać się inaczej, chodzić w inne miejsca, nie jest zawstydzony, jeśli ma gdzieś pojechać na wycieczkę, czy wejść do drogiej restauracji. To też u niego powoduje pewność siebie, bo czuje że on w porównaniu do innych dobrze zarabia. Ponad to jest mniej zestresowany problemami spoza pracy, bo jeśli nawet ta go mocno zjada, to właśnie poza nią nie mysli o dociągnięciu do pierwszego, wyprowadzeniu się od rodziców, czy z dzielonego mieszkania, albo kawalerki. Do tego mając pieniądze może się lepiej ubrać, zdrowiej zjeść, nawet jak sobie chce na coś pozwolić to nie kupi koljenej paczki chipsów i piwa, tylko weźmie taxę i skoczy na krewetki i dobre wino. Już to powoduje, że inaczej wygląda bez szczególnego dbania o siebie. Pewność siebie to podstawa, a mając pełny portfel jest o nią duuuużo łatwiej.
czarny samael
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 24 sie 2018, 4:37
cruel
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 24 sie 2018, 7:05
cloner
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio