
Wydawało mi się , że pędzie to produkcja al'a South Park i wprowadzi swierzy powiew w filmy, które niedawno miałem okazję zobaczyć, ale niestety to co przed chwilką zobaczyłem... po prostu szkoda pisać. miało wyjść śmiesznie i z polotem ( tak się domyślam ) a wyszło totalnie kiczowato i beznadziejnie. jedyne co mi sie w tym filmie podobało to końcowy wywód na temat "cipu, kutasa i dupy". oceniam go 5/10 i nie polecam, chyba, że chcecie zasnąć z nudy...








