Wiem, że na forum i poza nim są tacy znafcy co równali Benza do poziomu Legii, ale on nigdy na to nie zasługiwał (piszę tu o potencjale i umiejętnościach, nie okresach rzeczywiście słabej gry/formy). Teraz ma po prostu przestrzeń to bycia napastnikiem, nie tylko kreowania gry pod Crisa, zresztą on niemal zawsze odpalał w ważnych momentach (chyba poza meczami z Atleti).
Casemiro też kontynuuje swoją tradycje prostych błedów, które akurat przy taktyce Julena (wysoka gra, gdzie ważne jest spokojne wyprowadzenie piłki) jest bardziej widoczna. Z drugiej strony (i to było wczorajwidoczne) on wygrywa dużo długich piłek, które bramkarz rywala rzuca, bo nie moze rozpocząc od obronców z powodu wysokiego pressingu.
Poza tym z reszta sie zgadzam
Jak pisał Kluchman, wrzutki sa naturalnym sposobem gry przy tej jakosci bocznych obronców i charakterystyce napadu (Bale, Asensio) i strzalami z tych akcji bramki.
Może to złudzenie, ale wydaje mi się, że taka taktyka pasuje zawodnikom, widać sporo pozytywnej energii, nawet wczoraj komentatorzy podkreślali, ze zwłaszcza ABB czuje się świetnie.
Jedynym (na tym etapie) minusem są długie momenty bez kreowania faktycznego zagrożenia, byliśmy przyzwyczajeni do napierniczania Crisa z każdej dogodnej pozycji, ale tego błysku na ostatnich metrach brakuje , zwłaszcza na świeżego rywala, bo w drugich połowach juz po prostu brakuje przeciwnikom sił







