(Primera Division) FC Barcelona - Real Madryt 01.IV.2006

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 06 paź 2005, 22:20

Dzwonson pisze:Co by nie powiedzieć o formie to zawsze Barcy gra się słabo na Santiago Bernabeu.
Taaaaa. Zwłaszcza w ostatnich trzech sezonach kiedy to Barca 3 lata temu zremisowała (1:1) nie będąc na pewno drużyną gorszą, dwa lata temu wygrywając 2:1 no i w zeszłym sezonie przegrywając co prawda 2:4, ale nie grając gorzej (Cassillas uratował dupsko i tyle). Co by nie powiedzieć o formie to w GD Barca raczej nigdy nie gra słabo.
Dzwonson pisze:Forma Realu zwyżkuje grają coraz lepiej
Obrona hula aż miło. Zapraszam Carlosa i Salgado na naszą połowę. Wraz z pierwszym gwizdkiem sędziego pas startowy prosto do bramki Casillasa zostanie otwarty. Zapowiadamy częste przeloty.
Dzwonson pisze:Barca gra jak narazie bez polotu i fantazji za to z dużym problemem w grze obronnej i świetnym bramkarzem VV
O jakiej drużynie mówisz? Gdyby Real był w stanie pokazać tyle polotu w więcej niż jednym spotkaniu na 10 to małoletni kibice Realu dostaliby masowego orgazmu przed relacjami live które oglądają. Fantazję za to pokazują ciesząc się po zdobyciu gola. Naprawdę trzeba mieć fantazję, żeby tak się zachowywać. Barca gra z polotem i fantazją w 90% spotkań tyle, że głupie błędy i problemy ze skutecznością niweczą trud zespołu. Nie mniej jednak na styl gry bardzo rzadko trzeba narzekać. Akurat na świetnego bramkarz VV w GD bym nie liczył. Jak się nie zbłaźni to będzie dobrze. W ostatnich GD nie bronił nic. Teraz musi być chociaż trochę lepiej.
Dzwonson pisze:Kończę bo się za bardzo rozpisałem.
Ale się bardzo rozpisał :o :warrior:

Achtung Achtung :!:
Apel planetarian :arrow: Staram się trochę ponapinać, żeby ożywić temat, ale póki co bezkutecznie. Zapraszam wszystkich napinaczy i frustratów do tego tematu. Niech się coś dzieje.
]:->

Wróć do „Wracając Do Meritum”