:E ty chyba nie grałeś w bijatyki na poziomie odrobinę wyższym niż z kumplami mashującymi przyciski. Virtua Fighter, Tekken, Soul Calibur z 3d, z 2d/quasi2d Street Fighter, Guilty Gear, King of Fighers. Moją ulubioną jest trącące już myszką Garou: Mark of the Wolves. Każda z tych gier z systemem o niebo głębszym i dającym więcej funu niż Def Jam.
PSP jest w sumie już chyba passé. Czemu nie świetny Switch? Dla samej Zeldy warto...



