Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 2135

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
31%
Oddanie Sneijdera
1
8%
Zatrudnienie Beniteza
0
Brak głosów
Zwolnienie Xabiego
6
46%
Zatrudnienie Mourinho
2
15%
Awatar użytkownika
liam
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 424
Rejestracja: 11 lip 2007, 15:59
Reputacja: 28

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: liam » 07 sty 2019, 0:25

LKlajt pisze:
liam pisze:Nie no wiadomo, że nic nie trwa wiecznie i cykl musi się skończyć. Odejście Zidane i Ronaldo było takim sygnałem, że pewien etap się kończy i trzeba zacząć budować coś nowego.
Problem polega na tym, że aby odświeżyć ten zespół, lub też zbudować coś nowego, potrzeba pomysłu no i czasu (może sezon, może dwa a może trochę dłużej), a jak wiemy w Hiszpanii jest mocna presja na wyniki. Trenerzy nie mieli tu nigdy łatwo i dziennikarze oczekują od nich wyników od zaraz.
Wg mnie cykl skończył sie juz 2-3 lata temu a tylko świetna robota Zizou i zawodników nienaturalnie przedłuzyła okres prosperity co gigantyczną czkawką odbija sie teraz.[nieco podobnie jak Milan wygral LM w 2007 mimo że szczyt najlepszej piłki tamtej ekipy byl w 2004]

Sprawdziłem sklad drużyny która wygrała LM 5 lat temu:

Iker – Carvajal, Varane, Ramos, Coentrao – Modric, Khedira, di Maria – Bale, Benzema, CR7
z lawki – Marcelo, Isco, Morata

Sklad ostatniej wiktorii w LM:

Keylor - Carvajal, Varane, Ramos, Marcelo – Modric, Casemiro, Kross – Isco – Benzema, CR7
z lawki – Nacho, Asensio, Bale

Powtarza sie 9 nazwisk :)

Uwazam ze ta ekipa [cykl. układ, etc.] osiagneła znacznie wiecej niż sie zapowiadało co z jednej strony niesamowicie zapelnilo gablotę czyniac z Realu najlepszy zespół ostatnich lat. Z drugiej zaś strony stworzyło sytuacje w której ci goście wygrali już wszystko, zapisali sie na kartach historii dokonujac niemozliwego I nic już ich nie rusza.
Nie ma przypadku ze żaden rozsadny trener nie chciał przyjść w wakacje – no bo do czego?

Najlepszy klub świata a szatnia pełna sytych i przepłaconych gwiazdorów których ruszyć może tylko głód zwyciestw. A [przy braku CR7] głód sie włączy dopiero jak część odejdzie a część nic nie wygra przez rok czy dwa. Generalnie to bardzo fajna właściwość że im wiecej wygrywasz tym trudniej sie utrzymać :boruta:

Nie ma sie zatem co czepiać Lope czy Solariego – najważniejsze wg mnie bedzie przewietrzenie szatni [Ramos, Modrić, Kross/Casemiro, Benzema] co może pchnąć Real do przodu. A ci trenerzy sa na przeczekanie z adnotacja ze moze przypadkiem cos sie uda wygrac.

Hmm czy cykl się skończył 2-3 lata temu? Ciężko mi odpowiedzieć, ale rzeczywiście już wtedy widać było, że nie wszystko wygląda tak idealnie. W drugim sezonie Zidane były takie mecze, że Real grał słabo i wygrywał swoje spotkania dosyć szczęśliwe.
Już wtedy wydawało się, że potrzebne są pewne roszady w składzie. Marcelo mimo tego, że potrafił mieć fenomenalne spotkania, miał też wachania formy i potrzebny był solidny zmiennik. Bale często kontuzjowany. Benzema ze swoim "robieniem miejsca dla Ronaldo" też nie do końca przekonywał.

Real kupił zmiennika Marcelo (który niestety nie sprostał zadaniu). Na pozycje Bale i Benzemy nie kupiono jednak zawodników. Z drugiej strony był Isco i Asensio, którzy mieli swoje momenty i wydawało się, że mogą być przynajmniej alternatywą dla Bale. Niestety trzeci sezon Zidane pokazał, że problem jest bardziej poważny. Real grał bardzo słabo w lidze i tylko wygrana w LM uratowała sezon. Po odejściu Zidane i Ronaldo, oczywistym było, że potrzebne są zmiany w ataku. Nie kupiono jednak następcy CR7 i Real nadal gra prawie takim samym składem.

Mam nadzieję, że zarząd w końcu zrozumiał, że potrzebne są zmiany. Jak zauważyłeś, być może potrzeba czegoś więcej niż znalezienie następny Ronaldo i kupno napastnika. Real od czasów Mourinho opiera swoje fundamenty na tych samych zawodnikach. To Portugalczyk zrobił z Marcelo klasowego, bocznego obrońce (Pellegrini próbował z niego zrobić lewego pomocnika). To Mourinho przesunął Ramosa do środka obrony i to za kadencji Portugalczyka, Ramos w końcu wskoczył na swój wysoki poziom. To Mourinho znalazł idealną pozycje dla Ronaldo. Modrić i Varane także przyszli za kadencji Mourinho. Benzema również był wtedy ważnym zawodnikiem.
Wydaję mi się, że po tylu latach grania w Real, niektórym zawodnikom przydałaby się zmiana otoczenia np. odejście Moricia do Interu mogła by mu wyjść na dobre.

Porównanie obecnego Realu do Milanu z 2007 wydaje mi się trafne. Tam też, zespół miał świetnych, doświadczonych zawodników, którzy w klubowej piłce wygrali praktycznie wszystko. Milan z tamtego okresu także nie punktował regularnie w lidze (co prawda rozpoczął sezon ze stratą 8 punktów, no ale nawet bez tego raczej ligi by nie wygrał). I podobnie jak Real z poprzednich sezonów, potrafił odpalić z najsilniejszymi zespołami (pamiętam mecz z Manchesterem w półfinale LM, zagrali wtedy fenomenalnie).

I na koniec krótki komentarz co do wyników w LM. To prawda nikt nie oczekiwał tego, że Real wygra 3 lata z rzędu to trofeum. Wiadomo, oczekiwania wobec tego zespołu i tych piłkarzy zawsze były duże, no ale 3 LM pod rząd to coś niesamowitego. Należy jednak pamiętać, że sporo w tym było szczęścia. Finał z Atletico - gol ze spalonego, przestrzelony rzut karny, czy też słaba postawa Oblaka w konkursie rzutów karnych. Półfinał z Bayernem z poprzedniego sezonu - sporo pomyłek sędziego.

h1893230
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1465
Rejestracja: 15 maja 2018, 16:35
Reputacja: 248

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: h1893230 » 07 sty 2019, 10:10

Ramos: Sytuacja z karnym na Viníciusie jest skandaliczna

ale to jest jesczze lepsze:

http://www.realmadryt.pl/index.php?co=a ... i&id=86182

no nie wierze wlasnym oczom. ci goscie sa niemozliwi, hipokryci do szescianu.

przypomne wiec: trzy dni temu w Villareal w meczu ktory zkonczyl sie wynikiem 2-2 , w polu karnym wyciety zostal napastnik gospodarzy przez... a jakze Ramosa! Sedzia ani VAR rownie nie zareagowal. Jakos Villareal potrafil sie zachowac i skarg nie wysylal. Dziwne tez ze nieskazitelni zadnej skargi wowczas nie wysylali!

CO ZA MARNY KLUB.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18503
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2402
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 07 sty 2019, 10:14

Tak, oczywiście. Tamta sytuacja była równie klarowna, oczywista i łatwa do wychwycenia z orbity okołoziemskiej. Ogólnie zgadzam się, że tam też był faul, ale jednak są faule i faule. Wczorajsza decyzja o braku karnego na Viniciusie była skandaliczna. :wink:

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1038
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 07 sty 2019, 10:51

Co za skandal, okradli złodzieja 8)

Oglądałem ostatnie piętnaście minut. Real (Madryt oczywiście) był żałosny. Najłatwiej zwalić winę na sędziego, VAR w Hiszpanii działa na swoich nikomu nie znanych zasadach. Nie wiem czy kolejnym krokiem nie powinno być wprowadzenie challengu na życzenie drużyny, która uważa się za poszkodowaną, bo pozostawienie skorzystania z VAR-u do decyzji hiszpańskich arbitrów to droga do nikąd.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19574
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2420

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 07 sty 2019, 11:05

kibice less que un club wytykają błędy sędziowskie :d gdyby nie pomoc sędziów nie byłoby triumfów pepa i hipokryci mają czelność wypominać błedy sędziowskie ;d cuda na kiju.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8867
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2341

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 07 sty 2019, 14:46

Bernabeu pisze:
WiernyKibic pisze:Pewnie to że w czerwcu mógł przyjść za darmo.
Nie wiadomo, czy by przyszedł, a jakby przyszedł - to dopiero dostałby kosmiczną tygodniówkę jak na młokosa, do tego w drugiej części sezonu w lidze powinien dostać szanse już teraz. Chyba taka jest logika tego ruchu. A to, że 17 mln, a nie 7 - kogoś to interesuje?
Raczej trudno mówić, że te okienka są ciekawe, skoro klub i tak jest w nich pasywny i nie kupuje nikogo do pierwszego składu.
Raczej chodzi mi o schemat kiepski sezon -> wyczekiwanie na transfery. Czy Perez kompletnie zaora swoją pozycję i nic nie zrobi? Niewykluczone, ale zobaczymy.

W tym momencie właściwie nie ma co włączać meczów Realu, to już kibice Milanu mają ciekawszy sezon. :P
Jako ze pilkarze na prezentacjach zawsze mowia prawde i tylko prawde wynika, ze rzeczywiscie mozna bylo czekac i real przeplacil ;)
– Dzień dobry wszystkim. To najważniejszy dzień w moim życiu. Nie mogłem otrzymać lepszego prezentu świątecznego. Trafiłem do klubu, o którym marzyłem od dziecka. Kiedy zdecydowałem, że odejdę z Manchesteru City, zastanawiałem się tylko nad trzema możliwościami. Pierwszą było przejście do Realu Madryt, drugą było przejście do Realu Madryt i trzecią było przejście do Realu Madryt. Dziękuję mojej rodzinie za to, ile dali z siebie, i postaram się, żeby byli dumni z nowego etapu w moim życiu. Hala Madrid! – powiedział Hiszpan.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 07 sty 2019, 15:22



Jakos nie moge sie wyzbyc skojarzen z poznym Gallianim. Czuc opary gotowania sie we wlasnej zajebistosci.

Awatar użytkownika
Inferno
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1145
Rejestracja: 14 lut 2007, 17:21
Reputacja: 62

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Inferno » 07 sty 2019, 19:04

h1893230 pisze: Ramos: Sytuacja z karnym na Viníciusie jest skandaliczna

ale to jest jesczze lepsze:

http://www.realmadryt.pl/index.php?co=a ... i&id=86182

no nie wierze wlasnym oczom. ci goscie sa niemozliwi, hipokryci do szescianu.

przypomne wiec: trzy dni temu w Villareal w meczu ktory zkonczyl sie wynikiem 2-2 , w polu karnym wyciety zostal napastnik gospodarzy przez... a jakze Ramosa! Sedzia ani VAR rownie nie zareagowal. Jakos Villareal potrafil sie zachowac i skarg nie wysylal. Dziwne tez ze nieskazitelni zadnej skargi wowczas nie wysylali!

CO ZA MARNY KLUB.
VillaRReal
95% użytkowników tego forum nie potrafi poprawnie napisać nazwy tego klubu.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 07 sty 2019, 22:02

Ja pierdole to były czasy. Od 20 lat byliśmy takimi kozakami, że można było wyciągnąć każdego perspektywicznego kandydata do złotej piłki. Neymar, Mbappe... hehe nawet Lewego nam Bayern przyblokował. Za Kane czy Icardi to trzeba rozbić bank, a na dwóch takich za jednym razem nie da rady sobie pozwolić ..
Czy ktoś jeszcze wierzy w cudownie ocalone mistrzostwo w tym sezonie ? Moim zdaniem wczoraj już przepadło, i będziemy się bić o drugie miejsce i awans do LM bez eliminacji.
Fajnie pisać, że dla odświeżenia potrzeba nam się pozbyć Ramosa, Kroosa, Modrica, Bale, Benzemy i kilku innych.

Zastanawiam się jaki jest klucz do sukcesu. Chyba posiadanie najlepszych zawodników na świecie w swojej drużynie. Tylko jak ich mieć.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 08 sty 2019, 2:01

Do LM nie ma juz eliminacji.

Own3dbyArjen
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 27
Rejestracja: 08 sty 2019, 7:27
Reputacja: 3
Kontakt:

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Own3dbyArjen » 08 sty 2019, 7:50

ozob pisze:

Jakos nie moge sie wyzbyc skojarzen z poznym Gallianim. Czuc opary gotowania sie we wlasnej zajebistosci.
Czy ktoś jeszcze ma wrażenie, że to będzie taki sam niewypał jak Lucas Silva?

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6501
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 08 sty 2019, 11:50

Own3dbyArjen pisze:Czy ktoś jeszcze ma wrażenie, że to będzie taki sam niewypał jak Lucas Silva?
Raczej tu nie ma żadnej analogii - Lucas Silva przychodził jako gwiazda ligi brazylijskiej, i po prostu okazał się za słaby, Brahim do momentu gdy utknął w City miał opinię największego talentu z Hiszpanii grającego poza Półwyspem Iberyjskim i renomę cracka, no i jest dużo młodszy. Czy wypali, nie wiem, ale biorąc pod uwagę cenę Real niewiele traci, a może dużo zyskać. Pep bardzo chciał zostania Brahima, ale kupił Mahreza, w Realu będzie mu łatwiej o grę. Do momentu odejścia Sancho był stawiany na równi z nim jeżeli chodzi o talenty w akademii City, a to coś chyba znaczy.

Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12402
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2461
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 08 sty 2019, 12:26

Stacja I. Real na śmierć skazany.
Czyli moment zatrudnienia Beniteza. Nie dało się tego w logiczny sposób wytłumaczyć. Nie byłem na początku fanem zatrudnienia Carlo, ale Włoch mnie przekonał. Środek pola z sezonu 13/14 to była czysta magia. Zresztą w 14/15 w momencie gdy Bale doznał kontuzji Real Ancelottiego grał pięknie dla oka (pamiętne 4-4-2 z Isco i Jamesem po bokach). To co działo się potem to dramatyczne wybory Pereza. Może i ta zgraja lalusiów lepiej czuje się mając na ławce dobrego wujka/marionetkę, ale trzeba i czasem twardej ręki. Szkoda tylko, że padło na Beniteza, który w futbolu ostatni poważny sukces osiągnął w 2005 roku. 11 lat wcześniej...

Stacja II. Perez (nie) bierze krzyża na swoje ramiona.
No bo kto był takim geniuszem i zatrudnił tu Beniteza. Pamiętne konferencje o wsparciu trenera by po kilku tygodniach go wyjebać.

Stacja III. Real upada po raz pierwszy.
Czyli cały okres Beniteza.

Stacja IV. Perez spotyka Zidane'a.
Jak bardzo bym nie narzekał na Zidane'a tak miał wyniki. I na tym się zatrzymajmy. Zizou to było zbawienie dla Pereza w okresie po Carletto.

Stacja V. Zinedine Zidane dźwiga Pereza z dna.
Kosmiczny wynik osiągnięty przez Zidane'a ratuje Pereza, lecz to tylko wynik. Cała reszta, prowadzenie klubu przez Księgowego jest dalekie od ideału.

Stacja VI. Zidane ociera twarz madridismo.

Stacja VII. Real upada po raz drugi.
Niestety. Real Lopeteguiego bardzo mi się podobał, ale niestety nie wyszło.

Stacja VIII. Perez spotyka Solariego.

Stacja IX. Real upada po raz trzeci.
Trzeci trener, trzeci upadek. Nie da się logicznie wytłumaczyć co ten trener robi jeszcze na stanowisku i kto dał mu tak długi kontrakt.

Stacja X. Real obnażony.
Tj. obnażył go i obnaża cały czas Perez.

A co będzie dalej to czyste domysły.
Jednego jestem pewien, podniesiemy się.
A to że teraz nie idzie - mówi się trudno. Te wszystkie Mirki i fanboje Ronaldo po kolejnej porażce znów wpadną do tematu i będą pisać
"A mówiłem, Ronaldo najlepszy"
"Zidane to był trener"
"Masz swój Real bez Ronaldo i Zidane'a HMK"

Tak, mam Real którego chciałem. I ten Real znów będzie najlepszy, prędzej czy później wrócimy jak wracaliśmy zawsze. Kwestia czy to pójdzie jeszcze bardziej w dół czy Księgowy wreszcie zostanie spierdolony ze stanowiska, bo to jest kpina jak ten człowiek orze ten klub. Z przodu biega szklanka, jeździec bez formy i głowy (choć Lucasa mocno szanuję tak formy to on nie ma w ogóle) oraz symbol upadku tego klubu. W środku pola zastój. Obrona robiąca szkolne błędy. Jedynie Thibaut trzyma poziom.
Wracając, tak, chciałem odejścia wiadomej dwójki, ale jeśli Perez nie zrobi koniecznych zmian/sam nie odejdzie to nic się w tym klubie nie zmieni. Za dwa lata tym klubie będzie się roić od 20-latków, a wszystkiemu przodować będzie Karim Benzema.
Zmiany są konieczne, jakie zmiany, tu jest potrzebna rewolucja, której pierwszą ofiara powinien być Perez.

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1038
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 08 sty 2019, 16:16

Myślę, że fani wielu klubów chcieliby żeby ich klub 'upadał' tak jak Real

Awatar użytkownika
liam
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 424
Rejestracja: 11 lip 2007, 15:59
Reputacja: 28

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: liam » 08 sty 2019, 19:38

@HMK
Nikt kto śledzi sytuacje klubu nie piesze (przynajmniej ja tego tutaj nie zauważyłem), że przyczyną obecnej sytuacji jest tylko odejście Ronaldo i Zidane. To jest oczywiste, tak samo jak to, że poprzednie triumfy to nie w 100% zasługa Zidane i Ronaldo, tylko całego zespołu wraz, ze sztabem szkoleniowym itp.

Ronaldo był najlepszym strzelcem klubu, nie raz ciągnął ten zespół. Był liderem tego zespołu i chyba logiczne, że trener Realu na niego stawiał.
Zidane wygrał Mistrzostwo Hiszpanii i 3 LM pod rząd. Jak już wcześniej pisałem, z tą LM miał trochę szczęścia, no ale tak czasem bywa. Poza tym Real miał naprawdę świetne mecze/momenty gdzie potrafił zdominować najlepsze drużyny w Europie.

Czytając Twoje posty, można odnieść wrażenie, że nawet nie próbujesz być obiektywny co do oceny Francuza i Portugalczyka. Twoje prawo, jednak nie dziw się potem, że później ktoś tam napisze taki a nie inny komentarz.

Co do Pereza, zapomniałeś napisać, że to za jego kadencji zbudowano ten zespół i to za jego kadencji zawodnicy Realu przez ostatnie lata dostarczali kibicom tyle radości (LM, Mistrzostwa Hiszpanii, rekordy, jak chociażby ten punktowy za Mourinho , emocje związane z pojedynkami z FC Barcelona itp.). Tak więc Perez, wraz ze swoimi współpracownikami potrafi zarządzać takim klubem jak Real. Pytanie tylko, czy nadal ma pomysł na ten zespół czy też może jednak się "wypalił" i potrzebuje odpoczynku? Wydaję mi się, że na tą chwilę należy się wstrzymać z tą oceną i poczekać przynajmniej do zakończenia następnego okienka transferowego.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”