F.C. Barcelona (zbiorczy) - Strona 168

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Awatar użytkownika
Dombroś
Grafomania zaawansowana
Posty: 450
Rejestracja: 03 sie 2005, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: z 13 Dzielnicy ;]

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dombroś » 16 paź 2005, 20:21

Nie nie dowiedziałem się o tym z tej stronki :wink:
Chodziło mi poprostu o to że każdy wie iż Barca ma słabego bramkarz i tylko czasam miewa przebłyski geniuszu :smoke: .I nie nowością jest to iż Kameni jest na jednym z pierwszych miejsc na liście transferowej Katalończyków.. Kameruńczyk podpisuje teraz (niebawem) nowy kontrakt z rywalami Espanyolem :angry: . A to oznacza że Barca będzie się musiała pogodzić z tym iż będą musieli trochę poczekać aby go kupić (ewentualnie popatrzeć na innych GK :wink: ).

Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 16 paź 2005, 20:55

Mi się wydaje, że Barca jeszce jakiś czas nie kupi żadnego golkipera. Bardziej potrzebny jest, dobry, klasowy obronća, który kierowałby grą obronną razem z Puyolem. To jest albo powinien być priorytet Barcy. Osobiście chciałbym, żeby był to Gallas, lecz wątpie iż Chelsea go puści. Ten Felipe z Udinese jakoś mnie nie przekonuje. Myślę, że gdyby Valdes miał przed sobą dwóch równych i dobrych obrońców a nie dobrego i słabego, odpowiednio Puyol i Oleguer, grałby zupełnie inaczej. Napewno czułby się pewniej. W sumie jest jeszcze młody, choć do Casillasa to mu troszeczke daleko. Kameni, w tamtym sezonie było o nim głośno, ostatnio nieco przygasł. No coż, poczekamy jeszcze na ewentualne posunięćia na rynku transferowym zarządu Barcy.

Awatar użytkownika
sebol_fcb
Junior
Junior
Posty: 13
Rejestracja: 17 wrz 2005, 14:32
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stolica Górnego Śląska: KATOWICE

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sebol_fcb » 16 paź 2005, 22:34

Nie potrzeba nam nowego bramkarza , tylko troche oleju w głowie naszemu trenerowi , który może wreszcie kiedyś zmądrzeje i postawi na według mnie lepszego od Valdesa , Alberta Jorquerę. Kiedy to nastąpi , nie wiem. Oby jak najszybciej.

Awatar użytkownika
luk1208
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1637
Rejestracja: 03 maja 2004, 1:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z sądeckiego grodu :)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: luk1208 » 16 paź 2005, 22:48

Śmieszą mnie te ciągłe spekulacje ze niby Valdes jest do wymiany, bo jezeli w tamtym sezonie był najlepszym bramkarzem La Liga to w tym jest juz słaby :?:
Niektórzy chyba nie oglądają meczów Barcy i piszą to co inni piszą, Dlatego uwazam ze napewno Valdes nie jest wiecej winny niz obrona.
JeZeli defensywa dopuszcza do sytuacji bramkowych to nalezy sie liczyc ze bramka moze padnąc :(
Według mnie na srodku obrony powinien grac Puyol i Marquez bo Oleguer nie jest zbyt pewny i popełnia duzo błedów, na bok potrzeba zakupic jednego klasowego obronce ale to najblizej w zimie :wink:
Ciekaw jestem jak zagrają w LM w atenach ? dobrze ze mecz puszcza PS wiec sobie popatrze jak gra ten wiecznie krytykowany Valdes :P

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 16 paź 2005, 22:53

luk1208 pisze:tamtym sezonie był najlepszym bramkarzem La Liga
Trofeum Zamory nie jest do końca miarodajne. Bronił dobrze, ale nie był najlepszym bramkarzem. Puścił najmniej bramek bo cała Barca grała bardzo dobrze i nie dawała sobie strzelać tyle co teraz. Casillas jest o 'x' klas lepszy i nie wygrał w tamtym roku tylko dlatego, że był zdany tylko na siebie praktycznie.

Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: adekk » 16 paź 2005, 23:04

Śmieszą mnie tytuły dla piłkarzy, które są sumą zmagań całej drużyny..tak też w tym przypadku...powinien to być tytuł dla całej drużyny, a nie dla tego, który z powodu dobrze grającej defensywy, mógł sobie(prawie że) przeglądać prasówkę....teraz sytuacja nie jest tak pikna...dlatego też i Valdes ma więcej roboty, z którą sobie jak narazie nie radzi zbytnio...ale pierwsze lody już przełamane...teraz może być tylko lepiej...
Pozdrawiam...

Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 16 paź 2005, 23:10

Moim zdaniem Barca potrzebuje zmiany trenera, nie bramkarza, potrzebuje kogos bardziej doswiadoczonego, kogos kto nie bedzie faworyzwal niektorych zawodnikow. Bo Barcelona nie ma slabej obrony, wystarczy spojrzec na przyklad Juventusu, przyszedl nowy trener i z obrony ktroej praktycznie nie bylo uczynil jedna z najlepszych na swiecie. Dodatkowo nie wiem dlaczego wladze Barcelony podpisaly nowy kontrakt z Frankiem, jakby nie mogli poczekac do konca sezonu.

Awatar użytkownika
sebol_fcb
Junior
Junior
Posty: 13
Rejestracja: 17 wrz 2005, 14:32
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stolica Górnego Śląska: KATOWICE

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sebol_fcb » 16 paź 2005, 23:11

luk1208 pisze:Śmieszą mnie te ciągłe spekulacje ze niby Valdes jest do wymiany, bo jezeli w tamtym sezonie był najlepszym bramkarzem La Liga to w tym jest juz słaby :?:
Niektórzy chyba nie oglądają meczów Barcy i piszą to co inni piszą, Dlatego uwazam ze napewno Valdes nie jest wiecej winny niz obrona.
JeZeli defensywa dopuszcza do sytuacji bramkowych to nalezy sie liczyc ze bramka moze padnąc :(
Według mnie na srodku obrony powinien grac Puyol i Marquez bo Oleguer nie jest zbyt pewny i popełnia duzo błedów, na bok potrzeba zakupic jednego klasowego obronce ale to najblizej w zimie :wink:
Ciekaw jestem jak zagrają w LM w atenach ? dobrze ze mecz puszcza PS wiec sobie popatrze jak gra ten wiecznie krytykowany Valdes :P
Stary , jeśli mam taką możliwość oglądam każdy mecz Barcy który jest transmitowany i wiem co mówię. Nie myśl że moje przekonanie o tym że w bramce FCB powinien stanąć Jorquera wzięło się po wczorajszym meczu czy coś podobnego. Nie mówie że Valdes jest złym bramkarzem , bo nie jest. Wiele razy ratował nam 3 punkty w tamtym sezonie i tego mu nie zapomnę. Nie obwiniam go także za stracone bramki , bo to nie ma zupełnie najmniejszego sensu. Choć przyznam że zdarzały mu się błędy naprzykład tak śmieszne i głupie jak przykładowo w meczu z Valencią na Camp Nou , kiedy to wykonał swoje firmowe zagranie z przyjęciem piłki , próbą wyminięcia nadbiegającego zawodnika i wykopu do przodu , które akurat w tym meczu zakończyło się kuriozalną bramką dzięki trafieniu w zawodnika Valencii. Ale wiesz co mnie naprawde irytuje w jego boiskowym i pozaboiskowym zachowaniem ? Brak pokory i jego przekonanie że jest graczem nietykalnym. Jestem ciekaw jak zachowałby się gdyby Rijkaard na kilka meczy z rzędu posadził by go na ławie. Może obraziłby się i zaczął nie chodzić na treningi jak miało to miejsce kilka lat temu ? Nie wiem. Wiem natomiast jedno. Rywalizacja z Jorquerą napewno wyszła by mu na dobre. A i sam Albert dużo by na tym zyskał. Pozdrawiam :wink:
Ostatnio zmieniony 16 paź 2005, 23:26 przez sebol_fcb, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 16 paź 2005, 23:23

Lakier pisze:Dodatkowo nie wiem dlaczego wladze Barcelony podpisaly nowy kontrakt z Frankiem, jakby nie mogli poczekac do konca sezonu.
Również nie rozumiem tego posunięcia. Rijkaard w tym sezonie miał mieć wiele do udowodnienia a dopiero później powinno się rozważać przedłużenie kontraktu a nie odwrotnie.
sebol_fcb pisze:...
Zgadzam się w 100%.
Valdes wielokrotnie podkreślał jak bardzo ambitnym zawodnikiem jest. Ciekaw jestem jakby się zachował w sytuacji kiedy to 2-3 mecze z rzędu siedzi na ławce a broni Jorquera. Albo miał by determinację do leszpej gry i zaczął bronić lepiej, albo spróbowałby się buntować. Chciałbym to zobaczyć (czytaj. VV na ławce).

Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: adekk » 16 paź 2005, 23:24

sebol_fcb pisze:Jestem ciekaw jak zachowałby się gdyby Rijkaard na kilka meczy z rzędu posadził by go na ławie.
w 100% zgadzam się z tą opinią...taki wstrząs przydaje się każdemu, zadufanemu w sobie graczowi...tak jak było to w przypadku VDV..może by się w końcu obudził i zszedł na ziemie..być może..ale możemy wyłącznie gdybać..bo nie jestem pewien czy Franek odwarzyłby się na taki trik...i chyba długo się nie odważy...
Lakier pisze: Dodatkowo nie wiem dlaczego wladze Barcelony podpisaly nowy kontrakt z Frankiem, jakby nie mogli poczekac do konca sezonu.
Wydaje mi się , że włodarze z Barcy nie mieli dużo do gadania.... to jest chyba sprawka boskiego :wink: Johana :lol:

Awatar użytkownika
sebol_fcb
Junior
Junior
Posty: 13
Rejestracja: 17 wrz 2005, 14:32
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stolica Górnego Śląska: KATOWICE

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sebol_fcb » 16 paź 2005, 23:27

Lakier pisze:Moim zdaniem Barca potrzebuje zmiany trenera, nie bramkarza, potrzebuje kogos bardziej doswiadoczonego, kogos kto nie bedzie faworyzwal niektorych zawodnikow.
Na to sie nie zanosi. Rijkaard ma bardzo wysokie notowania u Laporty i w najbliższym czasie dymisja Franka jest poprostu całkowicie niemożliwa. Odnośnie Rijkaarda to chciałbym dodac od siebie to , że brak mu twardej , trenerskiej ręki która nie ma co ukrywać w drużynie jest bardzo potrzebna. Mister jest dla piłkarzy Barcy bardziej kumplem niż autorytetem. I to mnie troszke martwi :/.

Awatar użytkownika
luk1208
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1637
Rejestracja: 03 maja 2004, 1:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z sądeckiego grodu :)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: luk1208 » 16 paź 2005, 23:27

sebol_fcb - zgadzam sie z Tobą ze Valdes mógłby byc bardzie pokorny, ale jak to mówią bramkarz musi byc szalencem :wink: Juz kiedys pisałem ze Rijkard powinien dac szanse Jorquerze na pokazanie sie, ale dalej uwazam ze Valdes jest dobrym bramkarzem i jeszzce udowodni na co go stac :D

Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: adekk » 16 paź 2005, 23:33

sebol_fcb pisze: Odnośnie Rijkaarda to chciałbym dodac od siebie to , że brak mu twardej , trenerskiej ręki która nie ma co ukrywać w drużynie jest bardzo potrzebna.
To jest właśnie jedna z podstawowych wad młodego trenera...twarda ręka w tak ogromnie kreatywnym team'ie jest jedną z najważniejszych rzeczy...ale w niektórych przypadkach staje się to również zaletą...więc nie można tego ocenić tak jednoznacznie...co do zwolnienia..to prędzej spodziewalbym się, że Camp Nou stanie w płomieniach niż Franek (Holender) pożegna się ze swoim stołkiem..oto już się postara wszechmocny Johan...(o te płomienie :lol: of korz)

Awatar użytkownika
luk1208
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1637
Rejestracja: 03 maja 2004, 1:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z sądeckiego grodu :)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: luk1208 » 17 paź 2005, 10:27

A pamietacie jak Real objoł Camacho? piłkarze Realu zaczeli sie buntowac jego twardemu charakterowi i trener sam zrezygnował :P
Rijkard moze powinien porozmawiac ostrzej z kilkoma zawodnikami ale ogólnie radzi sibie bardzo dobrze, bo jakis konfliktów na lini trener - zawodnik nie ma, atmosfera tez jest bardzo dobra .......... tylko jeszzce wyniki jeszcze nie są takie jakby kibice chcieli :twisted:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 17 paź 2005, 17:37

Ale Rijkaard jest trenerem który nie posiada takiego wielkiego autorytetu a to jest potrzebne trenerowi. Pisałem już o tym w temacie o starych i młodych trenerach. Mister to taki trener-przyjaciel jakby. Atmosfera w drużynie jest bardzo dobra, ale czasem potrzeba takiej silnej ręki, twardej postawy wobec zawodników. Oni muszą chociaż trochę się go bać :wink: On nie przypomina mi trenera który mógłby krzyknąć na zawodników po serii mniej udanych spotkań a oni nagle wzieliby się na serio do roboty. IMHO Rijkaard nie jest w stanie tego zrobić. Piłkarze sami muszą się przełamać i poprawić. Dlatego też uważam, że Rijkaard nie jest ojcem sukcesów drużyny w poprzednim sezonie. Wtedy pikarze grali świetnie a Ryjek nie miał wiele do roboty. Teraz powinien pokazać, że jest w stanie wydobyć drzemiący w drużynie potencjał. Póki co średnio mu to wychodzi.

Zablokowany

Wróć do „Hiszpania”