Jeszcze nigdy nie kupiłem gry na PS Store. Jak dla mnie jest to wydawanie pieniędzy w błoto. Tylko wersje pudełkowe mają sens. Przechodzę grę i odsprzedaję. Sumarycznie wychodzę na zero. Śmieszą mnie te całe %%% cyfrowe.
ps. GOW kupiłem na jakieś promo w MM w listopadzie. Z uwagi na brak czasu odpakowałem grę pod koniec lutego. Pograłem godzinę i nie wiem czy jeszcze wrócę. Jestem po walce z jakimś typem po której wyruszam w drogę. Warto dać szansę grze?


