Kupiłem ostatnio Battlefielda 4 za 16,50, Wormsy za 20 zł i wcześniej parę gierek nie przekraczając 30 zł (w tym na pewno Tomb Rider czy Wolfenstaina). Wyrzucone w błoto? Nie sądzę bo w necie do dzisiaj wszystko stoi drożej, normalnie bym nie kupiłBienias pisze:Jeszcze nigdy nie kupiłem gry na PS Store. Jak dla mnie jest to wydawanie pieniędzy w błoto. Tylko wersje pudełkowe mają sens. Przechodzę grę i odsprzedaję. Sumarycznie wychodzę na zero. Śmieszą mnie te całe %%% cyfrowe.
ps. GOW kupiłem na jakieś promo w MM w listopadzie. Z uwagi na brak czasu odpakowałem grę pod koniec lutego. Pograłem godzinę i nie wiem czy jeszcze wrócę. Jestem po walce z jakimś typem po której wyruszam w drogę. Warto dać szansę grze?


