Przesadzasz.
Wychodzi raport na temat czytelnictwa, programy zrobią z tego 3-4 minutową zajawkę tematu i tyle.
Nie ma żadnej dramy, w szczególności żadnej 'największej dramy', bo niemal nikt się nad tym nie rozwodzi. Ot, zajawka w wiadomościach, parę komentarzy w sieci, ktoś na FB wklei obrazek "Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka' i temat zamknięty.








