Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 2153

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
31%
Oddanie Sneijdera
1
8%
Zatrudnienie Beniteza
0
Brak głosów
Zwolnienie Xabiego
6
46%
Zatrudnienie Mourinho
2
15%
Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2555
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 30 kwie 2019, 20:11

Widzę, że tu już całkiem grobowa atmosfera i nawet nikomu się nie chce komentować blamażu z Rayo. To jest ciekawa sytuacja bo przecież personalnie ten zespół nie wiele się zmienił, odszedł właściwie głownie CR7 a klub się tak posypał... Owszem odszedł też Zidane ale nie uważam, żeby to było tak kluczowe aby zespół się rozpadł.

Zidane w wywiadach po meczu z Rayo moim zdaniem bardzo źle się zachował. Zaczął krytykować zawodników i ich postawę, nie krył się w aluzjach chociażby do Bale'a, że gra bez zaangażowania. Zostały 3 kolejki do końca sezonu i moim zdaniem nie powinien w tym momencie tak reagować, na to jest już za późno i trzeba było zrobić to wcześniej. Aktualnie takie atakowanie drużyny może doprowadzić to różnych decyzji patrząc, że taki Varane i Marcelo rozważają odejście z klubu po sezonie. Co istotne też dziwna sytuacja jest z bramkarzami gdzie Zidane jednego i drugiego stawia w dziwnej sytuacji. Wiadomo, że Navas ma 33 lata i rozumiem, że Zidane może go faworyzować jednak to Courtois ma większe perspektywy i rozważanie ciągle i sugerowanie, że Belg może odejść jest dziwne moim zdaniem, bo Zidane ani razu nie zaprzeczył temu a jedynie stawia ewentualne decyzje pod znak zapytania a to też dla atmosfery w zespole nie jest najlepsze.
Startowanie z prowadzeniem klubu mówiąc o przebudowie też na zespół źle wpłynęło chociaż pewnie zamysł był taki by ich zmotywować, że był to sygnał typu "chłopaki sezon przegraliśmy i w letnim okienku dojdzie do wielu zmian, w tym momencie nie walczycie o puchary ale o pozycje w zespole" w rezultacie zawodnicy to odebrali różnie, Ci którzy do tej pory siedzieli na ławce podeszli do sprawy z chęcią pokazania się z dobrej strony a część gwiazdeczek zespołu uznała, że albo ich pozycja jest i tak zbyt mocna albo, że zmianę klubu przyjmą z zadowoleniem. Gareth jest przykładem gdzie ma wszystko w dupie, bo wie, że ma jeszcze ważny kontrakt za który zbiera grube pieniądze i mu tu wygodnie a umówmy się, przy obecnej opinii na temat Garetha, to raczej żaden klub nie wyłoży za niego 100 mln jakie żąda Real.Temu wszystko jest obojętne. Real w lidze w tym momencie nie walczy nawet już o 2 miejsce, bo nie ma już właściwie szans prześcignąć Atletico niżej też już nie spadną. Sezon się całkowicie skończył i zawodnicy niczym polscy nauczyciele odliczają dni do wakacji.

Cała otoczka i atmosfera w klubie jest fatalna i dlatego uważam, że teraz puszczenie nerwów przez Zidana i krytyka zespołów była niepotrzebna, oni i tak zaraz się rozjadą po Ibizach z cycatymi panienkami i wymyślnych drinach będą podróżować na jachtach a całość jedynie odbija się na Zidana, gdzie pokazał swoją niemoc. Mógł trzymać się tego co do tej pory, że testuje, sprawdza i że trudno się gra nie mając już o co...Tak to dał dziennikarzom pokarm gdzie już rozpisują się o tym, że nawet wielki Zidane przy obecnym zespole nie różni się od Solariego i Lopetegui. Podkreślam, odszedł właściwie jeden kluczowy zawodnik i czy faktycznie trenerzy mają tu tyle do powiedzenia? myślę, że cały sztab ma wiele do powiedzenia. Zespół mentalnie jest w ciemnej dupie a nie jeśli chodzi o potencjał, bo potencjał kadrowy Real ma nadal jeden z najlepszych na Świecie ale Ci zawodnicy zdobyli już wszystko co było możliwe i tu zadaniem psychologów, trenera i jego sztabu jest to, by tych zawodników zmotywować i jeszcze ich nakręcić. Brakuje zaangażowania i woli walki oraz gryzienia trawy w każdym meczu. Wymiana kadrowa też jest potrzebna, moim zdaniem czas Modricia i Kroosa w Realu powinien się skończyć. Jeden ze względu na wiek a drugi ze względu na swoją grę ale Kroos to ulubieniec Zidana i ten go nie wypuści. Na pewno zastąpienie Modricia i Kroosa - Eriksenem i Pogbą było by znacznie lepszą ale niezwykle kosztowną opcją bo Pogba odejdzie z ManU gdzieś za 90-100 mln a Eriksen może nieco mniej, bo bodaj kontrakt mu się kończy i sam zawodnik nie jest skory do jego przedłużenia. Przybycie Hazarda i powrót Jamesa, do tego Odegaard i Vinicius a jeśli chodzi o napastnika bardziej jestem zwolennikiem Mane niż Jovicia ale wiadomo, chodzi o pieniądze. Real raczej jest świadom, że nie zarobi tyle na piłkarzach ile zakładano m.in za sprawą Garetha. Jeśli Real nawet chce wydać 500 mln na transfery to przy obecnym rynku transferowym może to pozwolić na zakup 3 wysokiej klasy zawodników i jednego dobrego a mówimy tu pewnie o Pogbie, Eriksenie, Hazardzie i Joviciu i pytanie czy Real będzie chciał działać coś dalej? bo mi się wydaje, że nie, zwyczajnie nie będzie na to pieniędzy.

Real przede wszystkim potrzebuje odbudować swoje morale. Jak to zostanie zmienione, to wtedy i pewność siebie oraz jakość gry zawodników się poprawi tak to obecnie Oni sami nie są pewni swoich umiejętności a przecież je posiadają... Wszystko siedzi w głowie i trzeba tych zawodników odbudować ale nie w taki sposób jak to zrobił Zidane w ostatnim wywiadzie.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18503
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2402
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 30 kwie 2019, 20:27

Bardzo dobrze, że Zidane w końcu skrytykował tych królewiczów od siedmiu boleści, którym nawet nie chce się udawać, że im na czymkolwiek zależy. Oni nawet nie biegają. Z Rayo nawet nie próbowali strzelić bramki. Jak mają grać bez jakiegokolwiek zaangażowania, to dla mnie mogą się pakować i iść gwiazdorzyć gdzie indziej. Ich gra i wypowiedzi pomeczowe są pluciem kibicom w twarz. Czuję, że tracę czas na ich oglądanie, a niektórzy jeszcze płacą niemałe pieniądze za bilety.

Za długo nikt ich publicznie nie krytykował. Carlo nie mówił na piłkarzy złego słowa, potem Zidane, Lopetegui, Solari... Piłkarze choćby prezentowali żenujący poziom, nigdy na konferencji nie usłyszeli o swojej postawie złego słowa. Trenerzy tracili posady, a piłkarze dalej byli nietykalnymi świętymi krowami. Jeśli Zidane w końcu się wkurzył i przestał udawać ślepca, to bardzo dobrze się stało. Jeśli nawet on w końcu skrytykował drużynę, jest to bardzo wymowne. To, że Real nie gra już w tym sezonie o nic, nie ma znaczenia.

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2555
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 01 maja 2019, 11:20

Zawodnicy na pewno obrywali po głowie ale za kulisami, nie przed mediami więc nie można mówić, że byli zawsze traktowani jak święte krowy. Medialna krytyka bardziej służy usprawiedliwianiu siebie niż karanie zawodników ich jedynie może to zachęcić do zmiany klubu i na pewno w przypadku Bale'a nawet taka polityka mogłaby mieć sens. Poza tym jak wspomniałem takie działania na 3 dni przed końcem sezonu gdzie już ani Real nie awansuje z pozycji ani nie spadnie jest trochę dziwne bo siłą rzeczy trudno oczekiwać tu zaangażowania. Oczywiście, to nie są goście jacy przychodzą pograć sobie rekreacyjnie dla sportu, to są pracownicy, robole którzy mają płacone i to ogromne pieniądze więc powinno się od nich oczekiwać odpowiedniej postawy w każdym meczu, obojętnie czy o nic czy o najcenniejszy puchar. Jednak sytuacja w zespole jest specyficzna, Ci pracownicy są zdołowani całą sytuacją, są niepewni swojej przyszłości i dzisiaj część z nich więcej siedzi myślami i na rozmowach z agentem na temat przyszłości niż myślami być na boisku i tam zachować koncentracje. Courtois, Marcelo, Varane, Valverde, Llorente, Ceballos, Isco, Bale, Kroos, Modric, Mariano, Brahim, Asensio, Vallejo, Nacho, Vasquez - tą są zawodnicy jacy mają obecnie niepewą sytuacje w zespole jedynie sytuacja Asensio może być bardziej pewna aczkolwiek wspominano, że w zeszłym sezonie Real odrzucał oferty transferowe na ponad 100 mln za Asensio, kto wie czy dzisiaj takich pieniędzy by nie przyjął? a wiadomo, że Real będzie szukał dodatkowych pieniędzy na pozyskanie nowych zawodników. W takiej sytuacji gdy 60% składu jest nie pewne swojej pozycji w klubie trudno oczekiwać optymalnej gry zwyczajnie zawodnicy są tutaj zbyt rozdarci obecną sytuacją w klubie i swoją sytuacją.

Takie osoby jak Courtous, Marcelo, Varane, Isco, Bale, Kroos, Modric się raczej nie przejmują bo Oni nawet jak odejdą z Realu to trafią do wielkich klubów. Pozostali mogą chcieć się pokazać, więc jakieś tam zaangażowanie po nich można by było zobaczyć ale taki Vallejo zapewnie jest świadomy, że jego dni są policzone, Ceballos po powrocie Zidana raczej też wie, że to jest jedyny moment gdzie może go przekonać, Zidane nie stawiał na niego w poprzednim sezonie i wie, że jego sytuacja jest trudna i na pewno już jego agent pracuje nad ewentualnym nowym pracodawcą. Valverde i Llorente oraz Reguilon pewnie skończą na wypożyczeniu i raczej są przekonani, że ich rola u Zidana nie będzie nawet porównywalna z tą u Solariego. Isco możliwe, że za sprawą Zidana zostanie w zespole ale na pewno agent będzie szykował opcje awaryjną zwłaszcza po tym co się działo z tym piłkarzem w tym sezonie za sprawą konfliktu z Solarim. Brahim jest młody i akceptuje obecnie swoją pozycję w zespole jako rezerwa i pewnie zostanie, chyba, że też wejdzie opcja wypożyczenia. Nacho był z kolei jednym z najsłabszych punktów Realu w tym sezonie i pewnie Real by się go pozbył gdyby nie fakt, że kadrowo nie da się załatać w jednym okienku każdej dziury.

Więc podsumowując cały stan obecnie zespołu, to krytyka na trzy mecze przed końcem sezonu grając już kompletnie o nic w moim odczuciu była zbędna. Z resztą Zidan sam obecnie wachluje zawodnikami zmieniając ciągle skład i co więcej eksperymentalnie ustawiając zawodników, bo rzadko się widzi sytuacje gdzie Ceballos gra na skrzydle, Modrić i Kroos również bliżej bocznej linii niż środka boiska a tak zagrali z Rayo. Tu już nie tylko chodzi o postawe zawodników ale braku koncepcji gry i pomysłu na tą drużynę. Można rozważać czy Real może się jednak zbyt pośpieszył z tym Zidanem? może trzeba było poczekać do końca sezonu i wtedy spróbować może z Erikiem ten Hagiem jaki przynajmniej widać, że wpaja w zespole jakiś styl gry i tworzy z zespołu kolektyw jaki nie jest oparty na indywidualnościach? Do tych indywidualności Real obecnie jest przyzwyczajony, jest od nich uzależniony i w sytuacji gdy odszedł CR7 i nie ma zawodnika który by brał wszystko na siebie, to jest problem, już nie ma, że jak nie masz co zrobić z piłką to grasz do Cristiano teraz trzeba akcje rozegrać całkiem zespołowo. Taki styl gry prezentuje Ajax, te chłopaki grają ze sobą właściwie na pamięć. Realowi tego kolektywu brakuje i nie wierzę by Zidan miał stworzyć taki zespół. Bardziej widze tu znowu szukanie indywidualności jacy będą ciągnąć zespół ale nie ma tutaj zawodnika jaki odegra taką rolę jak Cristiano. Real nie ściągnie Mbappe ani Neymara więc kto wie czy budowanie zespołu pod indywidualności zda egzamin? może czas by Real szukał innych rozwiązań?
Barcelona też jest mocno zależna od Messiego ten zespół przez lata nauczył się na nim polegać i tam też pojawi się ta niemoc ale Oni wcześniej mieli swoją tiki take i najwyżej do niej wrócą wydaje się, że szybciej niż Real otrząsną się po odejściu Leo Messiego ale do tego jeszcze sporo czasu bo spokojnie ze 3 sezony Argentyńczyk jeszcze pogra.

Real za Zidana nie miał jakiegoś charakterystycznego stylu gry, często to głównie się opierało na zadaniach indywidualnych. Nie było tam jakiegoś miejsca na przesuwanie całej formacji, zawodnicy mieli swoją strefę działań i zadania. To nie był Real dajmy Mourinho u jakiego widać było cofanie formacji do defensywy a w momencie przejęcia piłki cała formacja przesuwała się do przodu tworząc zabójcze kontry. Oczywiście zespół nie musi mieć charakterystycznego stylu jak obecnie ma go np. Ajax aby efektywnie sobie radzić ale wystarczy spojrzeć ile robi sam pomysł na grę i zgranie na boisku. Ajax wcale nie ma jakiegoś zespołu gwiazd, to są często gracze gdzieś ze średniej półki jacy po prostu dobrze komponują się jako zespół. Ja dawno nie widziałem Realu który prezentuje tego typu kolektwy nawet w okresie gdy 3x z rzędu wygrali LM. Oczywiście dziś jeden styl grania może być zbyt przewidywalny i koncepcje należy zmieniać. Ajax jakoś zaskakuje swoich przeciwników w LM ale w lidze już różnie bywa, Z resztą też trudno mówić o Realu, że nie był przewidywalny gdy gra opierała się głównie na jednym Portugalczyku.

Ja osobiście podkreślałem, że sam Zidan i jego powrów jakiegoś hype'u na mnie nie robi bo każdy zna mój stosunek do niego i doceniam jego wkład ale nie przekonuje mnie do końca to jak prowadzi zespoły zwłaszcza w kontekście taktyki. Mam spore wątpliwości czy wymiana 3-4 graczy na nowych jacy będa gdzieś tam budować nowe fundamenty drużyny coś tu da i nagle Real odzyska wigor? wątpię. Nawet jak przyjdą nowe nazwiska, to przyjdzie jeszcze adaptacja i nauka nowego ustawienia oraz zgrywanie się zespołu odbudowywanie zespołu i morale gdzie kluczowa znowu będzie kwestia psychicznego wejścia w sezon gdzie presja znowu będzie wielka zwłaszcza gdy wyda się w okienku setki milionów na transfery. Zespół wymaga dużej przebudowy a jakoś nie wierzę by dało się to zrobić w jeden sezon.

Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12402
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2461
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 04 maja 2019, 2:23

Ponoć Jović fichado. 60 mln, 6 lat. Według ASa, czyli tematu nie ma, ale ja nie o tym. Już wybór trenera rok temu pokazał ile wiedzą media obecnie na temat Realu - niewiele. Na ten moment tylko o dwóch nazwiskach można powiedzieć, że coś faktycznie może być na rzeczy. Mowa tu oczywiście o Hazardzie i właśnie Luce Joviciu. O ile ten pierwszy to mój mokry sen od dawna (już w 2016 po słabym sezonie Belga pisałem, żeby go brać za wszelką cenę) tak o Serbie niewiele mogę napisać, ale trzeba mu oddać jedno - jest intensywny w tym co robi a to już coś. Wracając do plotek, to właśnie o tej dwójce pisze się najwięcej, nazwiska jak Ndombele pojawiają się jednorazowo, raz w tygodniu. Z zawodnikami Chelsea i Eintrachtu jest nieco inaczej.
Na ten moment transfery wyglądają dobrze. Militao zbierał same pozytywne recenzje za ligę portugalską. Jovicia sporo osób chwali, Hazarda nie trzeba tłumaczyć, najlepszy lewoskrzydłowy świata - kiedyś wyżej stawiałem Neymara, teraz Belg o kilka długości przed Brazylijczykiem. Jeśli do Edera Militao dodamy tę dwójkę to ruchy z przodu będzie można uznać za udane. Pamiętać należy, że do Realu dołączy Rodrygo a w dodatku do Valdebebas wraca wypożyczony do Holandii Odegaard grający na prawym skrzydle i zbierający w Eredivisie świetne recenzje. IMO transfery do ofensywy będą wyglądać tak jak opisałem wyżej. Eden, Jović (lub jakikolwiek inny napastnik, który potrafi coś więcej niż szantażować kolegę z reprezentacji sekstaśmą) i zagadka na prawą stronę.
Nadal pozostaje kwestia lewej obrony i pomocy. O tej pierwszej pozycji do niedawna było cicho a tu ostatnio pojawiły się newsy o Mendym. Tylko nie tym z City a o niejakim Ferlandzie z Lyonu. Kojarzę jedynie ze słuchu, a przy tym wątpię że Francuzi poszliby na sprzedaż dwóch kluczowych graczy do nas (o tym później). Gdybym to ja decydował to Marcelo out, Regui zostaje i przy tym nowy LB, no ale pewnie pocieszny Brazylijczyk dalej będzie nas raczył popisami gry w defensywie
Spoiler:
no ale też nie wierzę w wymianę połowy jedenastki za jednym oknem. Lewa strona to i tak mniejszy ból niż cała ofensywa.
Ostatnia formacja to pomoc, Zidane już teraz wykazuje się niezłą ignorancją odstawiając na boczny tor Marcosa Llorente i katując nas tym drwalem w meczach o nic. Pod znakiem zapytania trzeba też postawić Modricia, na ten moment z głośnych nazwisk łączą nas z Eriksenem i Pogbą, ale ja mam swojego innego faworyta. Tanguy Ndombele, widziałem jakiś czas temu plotki o Francuzie i z ciekawości zobaczyłem co takiego gracz Lyonu sobą reprezentuje i z miejsca się nim zauroczyłem. Co prawda tylko na kompilkach ogólnych i z poszczególnych meczów, ale Ndombele wyglądał tam cudownie, brałbym za wszelką cenę. To znaczy do pomocy brałbym każdego kto coś sobą reprezentuje i nie nazywa się Pogba. Ten gwiazdorek to ostatnie co nam potrzeba, 150 ( :lol2: ) mln za gościa, który błyszczy przeciwko jakimś pasterzom z drugiej połowy tabeli Premier League to na pewno postać, na której warto budować nowy środek pola Realu Madryt. Mam uczulenie na tego typa od dawna, może i bywa efektowny, tego mu nie odbieram, no ale jednak wolę postawić na kogoś innego. Od magii ma być Eden, w środku wolę kogoś kto jednak będzie potrafił pokazać jakiekolwiek zaangażowanie.
Tak że podsumowując, Hazard, Jović, ktoś do pomocy byle nie Pogba, ktoś na LB i okienko 10/10.
Hazard, Jović, Ndombele i 9/10.
Jak przyjdzie tylko Pogba a ta algierska łajza nie dostanie poważnego rywala to 0/10 i zacznę pisać Florenitno Dimision.
Priorytetem musi być i tak Hazard.
Dobra, tyle. Do lata daleko. ale o tym na kim musimy się skupić napisałem. Oby teraz tego nie spieprzyli.

mbcz
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 793
Rejestracja: 17 maja 2016, 16:59
Reputacja: 154

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mbcz » 04 maja 2019, 15:00



Zaśmiane :mrgreen:
Szkoda, że taki krótki bo spokojnie kilkadziesiąt innych motywów można było wgrać.

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2555
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 04 maja 2019, 20:26

Szczerze, bardziej mnie rozśmieszyło stwierdzenie Bartomeu o tym, że Messi może grać do 45 roku życia ;)

Ale prawda, że ten sezon miał niezwykłe zawirowania w Realu. Trzech trenerów w jednym sezonie, kilka kompromitujących porażek, transfery "zapychacze" aby coś było. Jednak nie wiem ile osób nastawiało się optymistycznie na ten sezon? bo ja nie. Wiedzieliśmy, że Real wchodzi w etap przebudowy po odejściu CR7 i Zidana a że np. Ramos mówił, że idą po wszystkie puchary? Real zawsze walczy o każdy puchar i trudno by było powiedzieć, że tego robić nie będą. Ja nawet od przyszłego sezonu nie oczekuje jakiś sukcesów. Niestety ale nawet jak dojdą nowi zawodnicy to będzie trzeba poczekać na efekty aczkolwiek zawsze jest szansa, że trybiki zaczną się kręcić już na starcie ale zazwyczaj na to potrzebny jest czas.

Co do transferów. To uważam, że poza Militao i Rodrygo jacy są już zaklepani, to oficjalne wydają się spekulacje na temat Jovicia, Pogby i Eriksena. Też nie jestem zwolennikiem transferu Pogby, to zawodnik konfilktowy o sporym ego i sam Deschamps się o nim wypowiadał, że faktycznie Pogba ma specyficzny charakter i zachowania jednak na boisku zawsze prezentował się profesjonalnie no ale pewnie Mourinho nie byłby tego samego zdania. Pogbie może daleko do Balotelliego pod tym względem, ale mimo wszystko czy warto inwestować grube pieniądze w zawodnika jaki na specyficzny charakter, zarabia ogromne pieniądze bo bodaj 300 tys euro tygodniowo, to do tego jeszcze trzeba by było zapłacić za niego ponad 100 mln. Manchester Utd może chcieć go sprzedać tak jak Real chce sprzedać Garetha bo sama pensja tu jest mocno obciążająca. Moim zdaniem Pogba nie jest nam tak potrzebny a jeśli już to są tańsze alternatywy bez takiego ryzyka.
Sprawa Jovicia ponoć też nie jest przesądzona bo bodaj prezes Eintrachtu zaprzeczył jakoby Real się kontaktował w kwestii transferu więc sprawa możliwe, że jest jeszcze otwarta aczkolwiek pewnym jest, że Real ściągnie napastnika i Jovic cenowo i jakościowo jest tu idealny więc tak czy siak pewnie padnie na niego. Wątpie by zawodnicy o jakich się spekuluje czyli np. Mane mieli tutaj być brani pod uwagę zwyczajnie Senegalczyk był kosztował zbyt wiele.

Spekulacji jest od groma. Ja jestem zwolennikiem transferu Eriksena, bardzo chce go w Madrycie. Chciałbym aby też Zidane zaufał Odegaardowi, on już powinien być wdrażany w 1 zespół bo ten zawodnik to przyszłość. Mimo, że grał w gównianym Vitesse to był w stanie się zaprezentować. Słyszałem, że Ajax chce go kupić za 20 mln ale wierzę, że Zidane ślepy nie jest i go zatrzyma.

Jest też kwestia Jamesa, dziwi mnie, że wszystkie media spekulują, że James wraca po to by być sprzedanym. Moim zdaniem to też dziwna sytuacja. James może grać jako skrzydłowy na lewej i prawej stronie, może grać jako ofensywny środkowy pomocnik i przy tym posiada naprawdę duże umiejętności a jakościowo pewnie więcej by wniósł niż taki Bale czy Vasquez i jedyne co by miało powodować jego sprzedaż to zarobki? James przyszedł za 80 mln i sprzedając go dzisiaj Real pewnie by wyciągnął z 40-50 mln a chyba tylko desperacja mogła by sprawić, że poszli by na taki krok bo wiadomo, że Real nadal będzie szukał dodatkowych funduszy na transfery.

Ja osobiście żałuje, że do Chelsea przechodzi Pulisic z Dortmundu. Powiem szczerze, bardzo chciałem by ten Amerykanin trafił do Realu. Wiedziałem, że w Dortmundzie długo nie zabawi, to zbyt dobry zawodnik i jestem ciekaw jego dalszej kariery w Chelsea bo moim zdaniem ten zawodnik zasługuje na lepszy klub niż Chelsea. Zaryzykuje nawet, że Amerykanie do tej pory nie mieli tak dobrego jakościowo gracza. Taki Landon Donovan już nawet nie ma do niego startu. Może mówię to na wyrost ale Pulisic to zawodnik jaki może w nowej generacji naprawdę być w topie najlepszych zawodników obok Viniciusa, Mbappe i innych odkryć. Warto zaznaczyć, że jest w tym samym wieku co Kylian Mbappe. Warto zaznaczyć, że Chelsea kupiła tego 20 latka za 50 mln euro ale jego wartość rynkowa obecnie wzrosła i wynosi 60 mln euro. Zapewne aby wykupić go z Chelsea przyjdzie już wydać w okolicach 100 mln euro. Tutaj mnie dziwi, że Real nie zainteresował się tym zawodnikiem a powinien, mam wrażenie, że przyjdzie czas, że będą żałować, że się wcześniej nim nie zainteresowali tym bardziej, że styl gry Pulisicia bardziej pasuje do Barcelony i kto wie czy kiedyś tam nie trafi.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18503
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2402
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 05 maja 2019, 19:18

Ciekawe, czy te ostatnie mecze mają jeszcze jakieś znaczenie dla decyzji, jakie zapadną teoretycznie po sezonie, bo przynajmniej dwóch zawodników daje do myślenia. Jak Realowi się chce trochę pobiegać, to i gra może wyglądać całkiem przyjemnie i nawet Marcelo może pokazywać więcej swojej dawnej jakości w ataku. Wiele wskazuje na to, że Valverde może zostać i dzisiaj zagrał bardzo dobrze, a to zawodnik, na którego zwróciłem uwagę już przed sezonem. Może odgrywać dawną rolę Kovacicia, tylko potencjalnie będąc w niej lepszym. Ciekawi mnie jednak to, co napisałem na początku, bo Brahim i Vallejo zdecydowanie się ostatnio wyróżniają. Obaj byli raczej skazani na wypożyczenie, ale Brahim pokazuje dużo błysku i piłkarskiej jakości, a Vallejo, gdy zaczął w końcu grać, zamiast przebywać u lekarzy i fizjoterapeutów, pokazał bardzo dużo jakości w defensywie i co też ważne, że piłka przy nodze ani trochę mu nie przeszkadza. Dobrze wygląda przy Varanie, który po powrocie Zidane'a zaczął powolutku wracać na swój poziom. Zostawienie Vallejo to ryzyko ze względu na historię urazów, ale z drugiej strony i tak gra ostatnio lepiej niż Nacho, który chyba trochę się zasiedział w Madrycie jako ten trzeci na wszystkie pozycje w obronie.

Jakże duża jest różnica pomiędzy Brahimem a nijakim do bólu Vazquezem, czy będącym w tragicznej formie Asensio. Tego ostatniego ratuje to, że jest jeszcze młody i w przeszłości pokazywał, że grać potrafi, więc trzeba dać mu jeszcze jeden sezon na przełamanie. Lucasa natomiast, jak już niedawno pisałem, sprzedałbym bez żalu. To zwykły przeciętniak. Wolę mieć na skrzydle w szerokiej kadrze Brahima niż jego. Dlatego ciekawe, jak do tego podchodzi Zidane, bo nie jest tajemnicą, że Lucas to jeden z jego pupilków.

Cholernie też ciekawe, jaki plan na defensywną pomoc ma Zidane. Llorente wydaje się przez Francuza skreślony tak samo jak Ceballos, Casemiro ma słaby sezon, a dziś był najsłabszy w drużynie i zawinił przy obu straconych bramkach. Poza tym nie jest niczym odkrywczym napisanie, że choć będąc w dobrej formie ma liczne atuty w defensywie, to swoich braków w wyprowadzeniu piłki już nie nadrobi. Tutaj po zakładanym odejściu Llorente aż się prosi o jakiś zakup, a wszystkie poważniejsze źródła w tym temacie milczą.

Myślałem, że tych zmian będzie mniej, a jednak przyszłość Reguillona i lewa obrona to też obecnie znak zapytania. Kto dobry tu przyjdzie "rywalizować" z Marcelo?

Manchester United skończy poza top 4, więc przynajmniej medialny temat Pogby pewnie jeszcze się będzie nakręcał. Zobaczymy jeszcze co z Tottenhamem, ale widzę, że jak wydawali się być przypierani do muru, to Arsenal poda im jednak pomocną dłoń...?

Trochę dłuży się ten sezon przez to wszystko. Wyniki są teraz drugorzędne, choć paru zawodników zdecydowanie pokazuje się z dobrej strony. Dzisiejsze dwa gole Mariano raczej niczego nie zmienią. Nowy napastnik to konieczność. Niczego nie wiemy i trzeba czekać na rozkręcenie się karuzeli... Już się niecierpliwię, mając w pamięci, jak mało dziennikarze ostatnio wiedzieli.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18503
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2402
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 06 maja 2019, 8:25

Obrazek

Obrazek

Koszulki dawno nie zapowiadały się tak dobrze. :D

Awatar użytkownika
emski
Kapitan
Kapitan
Posty: 2667
Rejestracja: 12 cze 2014, 21:30
Reputacja: 530

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emski » 06 maja 2019, 9:10

Vallejo to fajny chłopak, który ma talent na miarę podstawowego stopera w klubach pokroju Valencii czy Sevilli, ale ze względu na jego problemy z kontuzjami on nie ma prawa zostać w Realu. Lepiej niech klub go sprzeda z klauzulą odkupu i jeśli jego przyszły klub go postawi na nogi pod względem zdrowotnym to można by zacząć myśleć, czy to nie jest opcja na trzeciego w Realu, w szczególności, że za te 2-3 lata Ramos będzie się szykował do końca kariery. Zresztą - Militao zajmie pozycję 3 stopera, więc szans na grę młody Hiszpan za wiele nie dostanie. Jeśli coś ma z niego jeszcze być to musi grać, a w przyszłym sezonie będzie tutaj o to ciężko.

Co do opinii o Lucasie to się zgadzam - jak jest w formie to potrafi dać coś więcej niż bieganie, jak nie - gra jak zawodnik za milion euro (czyli tyle ile kosztował jego odkup). Problem w tym, że nawet w poprzednim sezonie tych dobrych okresów było zbyt mało i jeśli odejście Lucasa oznaczałoby pozostanie Brahima to bym się nawet nie zastanawiał i postawił na młodszego z Hiszpanów.

Ja jestem najbardziej ciekawy kto przyjdzie do pomocy i jak Chomik trzymam mocno kciuki, żeby nie skończyło się na Pogbie.
I tutaj mała ciekawostka w kontekście Francuza, bo w sumie chyba nigdzie nie widziałem, żeby ktoś zwrócił na to uwagę. Otóż wg artykułu France Football sprzed kilku miesięcy Pogba zarobił 23,3 mln euro, uwzględniając w tej kwocie wpływy z tytułu umów sponsorskich. Jest to bardzo ciekawa informacja, ponieważ wiele razy czytałem o tym, jakim kozakiem pod względem marketingowym jest Francuz, że jego wartość medialna jest na poziomie najlepszych na świecie. A tu się okazuje, że taki Bale odjeżdża mu o lata świetlne, Kroos dostaje 3 miliony więcej, Ramos - niewiele mniej, a każdy z nich zarabia w klubie mniej lub o wiele mniej niż Pogba. Moim zdaniem to bardzo ciekawa informacja w kontekście potencjalnego transferu, bo raczej to, że transfer "spłaci się z koszulek" można włożyć między bajki.

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8636
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 487

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 07 maja 2019, 0:30

Jeżeli na start Zidane odpalił Ceballosa oraz Llorente to słabiutko z jego strony i zarazem 2 pierwsze błędy.

tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 860
Rejestracja: 08 gru 2009, 10:00
Reputacja: 88

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tylerdurden » 08 maja 2019, 9:15

Morrow pisze:
20 kwie 2019, 12:29
tylerdurden pisze:
20 kwie 2019, 9:38
Wiem, że rynek kompletnie oszalał w ostatnich latach, jednak 100 baniek to Eden jest wart w "normalnych warunkach" przy swoich 28 latach, a nie na rok przed końcem kontraktu.

Dla mnie 50 byłoby i tak prezentem dla Chelsea, ale Perez moze chcieć zapewnić Zizou komfortowe warunki i zbierze mu wybrańców przed rozpoczęciem pretemporady, więc nie będzie liczył się z pieniedzmi i wywali na Belga sporo więcej (tym bardziej, że warunki kredytu na stadion są dla klubu bardzo dobre i nie ograniczają go na rynku transferowym)
Czyli co, z racji tego, że Hazard chce do Realu, ma 28 lat i rok do końca kontraktu, Chelsea powinna się ukłonić przed Realem, ładnie go zapakować i podziękować jak cokolwiek dostaną? Dziwne, że Real nie był tak wspaniałomyślny jak opychali Moratę.

To brzmi trochę jak obrażanie się na to, że ceny benzyny poszły w górę oraz krzyczenie, że zapłacisz 3.00 za litr i powinni Ci być za to wdzięczni. Proste, chcesz to tyle płać, tylko daleko na tym nie zajedziesz. Pewnie, Real może nie chcieć się dostosować do panujących standardów na rynku, Ajax pokazuje, że można choć w przypadku Królewskich raczej nie dojdzie do powielenia schematów z Amsterdamu. Za 80 baniek w ostatnim czasie kupowano Kepę i Lucasa Hernandeza, a mówimy o jednym z najlepszych piłkarzy świata o sprawdzonej marce. Realia są takie, że Higuain poszedł za 90 milionów, Coutinho za 135 a Neymar za 222 bańki. Uważam, że Hazard jest od wszystkich tych graczy lepszy. Real potrzebuje lidera i nowej gwiazdy po odejściu Cristiano, lepszego materiału od Belga nie znajdą. Pewnie, mogą się obrazić i powiedzieć, że oni nie będą w tym szaleństwie uczestniczyć, tak jak robił to do tej pory np. Bayern (już się zreflektowali) ale akurat we współczesnych realiach rynku, 100 milionów za Hazarda, przy obecnych potrzebach Realu, brzmi jak promocja.
Ale Hazard ma rok kontraktu, więc jego cena z definicji robi się promocyjna

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18503
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2402
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 maja 2019, 9:39

Z definicji nic się na tym rynku nie robi. Nie ma żadnych obiektywnych kryteriów określających ceny zawodników. Wszystko prowadzone jest na zasadzie negocjacji, a jedynym punktem odniesienia są kwoty płacone za innych zawodników.

Można używać różnych argumentów typu wola zawodnika i krótki kontrakt, ale Hazard jest tak dobrym piłkarzem i tak potrzebnym Realowi, że jakiekolwiek zbicie jego ceny poniżej 100 milionów euro będzie można według mnie rozpatrywać jako bardzo duży i nieoczekiwany sukces negocjacyjny. Tym bardziej w obecnej sytuacji Chelsea, która ma bana.

Takie argumenty na pewno przemawiają do Chelsea w kwestii tego, by w ogóle pozwolić na odejście Hazarda, a nie dla robienia promocyjnych cen.

Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12402
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2461
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 13 maja 2019, 21:32

Coraz bliżej, coraz bliżej. :peace:
Jaram się Hazardem jak dziecko na widok lizaka, wymarzyłem go sobie u nas trzy sezony temu, teraz tylko czekać do oficjalki i ruszyć po resztę sensownych zakupów (czyt. brak Pogby).

Aha, i brać tego Ndombele, gość jest zajebisty.

Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12402
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2461
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 15 maja 2019, 13:21

Marcos Llorente niby idzie do Atletico. Ja pierdolę :pogrzeb:
Jeśli tak się stanie to brawo Zizou. Zostaw drwala Casemiro, pozbądź się gościa, który jak grał to robił dużą robotę, poza tym ma znacznie ciekawszy profil niż Brazylijczyk. Co za beton.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19574
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2420

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 15 maja 2019, 13:31

HMK pisze:
15 maja 2019, 13:21
Marcos Llorente niby idzie do Atletico. Ja pierdolę :pogrzeb:
Jeśli tak się stanie to brawo Zizou. Zostaw drwala Casemiro, pozbądź się gościa, który jak grał to robił dużą robotę, poza tym ma znacznie ciekawszy profil niż Brazylijczyk. Co za beton.
jeszcze chodzą słuchy że Real chce Eriksena ale Zidane go nie chce. btw Llorente pewnie zastąpi Rodriego który jest na celowniku City.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”