FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 2447

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
h1893230
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1465
Rejestracja: 15 maja 2018, 16:35
Reputacja: 248

F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: h1893230 » 28 maja 2019, 8:13

piotrcies pisze:
27 maja 2019, 22:54
Poszło info, że Valverde zastąpi Roberto Martinez. Źródło - rac1. Ktoś coś więcej wie? Czy zwykła plota?
kolejny wynalazek, ale ze KATALONCZYK to ma plusy u gawiedzi hiszpansko-katalonskiej. oni tam innych nie znają.
nie sadze aby w czymkolwiek jego druzyny prezentowaly sie lepiej od athleticu valverde. przecietny trener. ktos powie ze wygral z wigan puchar anglii. valverde w o wiele bardziej spektakularnym stylu wygral supercopa z bilbao. co wiecej pokazal martinez? szarzyzne z evertonem? no chyba ze opieramy sie na pilce reprezentacyjnej i tym cudacznym mundialu z najgorszym mistrzem swiata od MS 1954.
przypominam sobie mecze belgiiw drodze do finalu. japonia i brazylii. z brazylia obrona czestochowy (w koncowce przestrzelona setka cou), z japonią od 0-2 gra na tysiac wrzutek. jak ktos mysli ze barca martineza bedzie roznila sie czyms od tej valverde to gratuluje poczucia humoru. to jest ten sam , oparty na DOSTOSOWYWANIU SIE DO RYWALA futbol i smiem twierdzic ze w jeszcze gorszym, ubozszym wydaniu.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23152
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6208
Kibicuję: 4rsenal

F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 28 maja 2019, 9:31

To w 1954 był jeszcze gorszy mistrz świat niż w 2018? :mrgreen:

krzysiu
Kapitan
Kapitan
Posty: 2503
Rejestracja: 27 paź 2005, 20:25
Reputacja: 145
Lokalizacja: Turek

F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzysiu » 28 maja 2019, 11:30

Martinez z Henry'm maja wpaść do trenerki w Barcy ;p

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 28 maja 2019, 11:32

Coś się dzieje, może Valverde poleci
o Martinezie nie mam zdania, rzadko oglądam ligę siekiery & ognia, o jego Evertonie nie mogę nic powiedzieć
Kadra Belgii ? W meczu z Japonią przyfarcił, podejmował złe decyzje personalne, o mały włos zostałby jednym z większych przegrywów na tamtym mundialu
Ponoć przyszedł by razem z Henrym
maradona100 pisze:
28 maja 2019, 0:07
też jestem zwolennikiem blanca w barcelonie
Jedno mnie zastanawia: Czemu on od 3 lat niczego nie trenuje ?

Valverde łączony jest z Sevillą

WKB
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6447
Rejestracja: 27 cze 2017, 11:06
Reputacja: 1596

F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: WKB » 28 maja 2019, 12:44

Prawie niemożliwe powoli staje się faktem. Właśnie wróciłem do domu, odpaliłem stronkę Barcy, a tam info z mega dobrego źródła, że Valverde odchodzi.
Aktualizacja 12:09

Źródła z klubu poinformowały Mundo Deportivo, że nie planuje się zwolnienia Valverde dziś ani jutro. Barcelona wciąż zastanawia się nad tą kwestią.
To taka aktualizacja do wcześniejszych informacji, gdzie podawano że dziś/jutro go zwolnią. Mnie szczerze mówiąc nie obchodzi czy zwolnią go dziś, jutro, czy za tydzień. Niech po prostu do tego dojdzie.

Co Do Martineza.. Według mnie nie. Swansea, Wigan, Everton.. No bez przesady. Niby ma teraz tą Belgię, no ale też nie jest to jakaś potęga ani postrach Europy jak chociażby 10 lat temu Hiszpanii. Chociaż prawda jest taka, że dobrych kandydatów jak na lekarstwo. Allegri? Siekierka na kijek. Blanc? 3 lata bez pracy, nie wiadomo jak by sobie poradził. Ten Hag? Niby tak, ale z drugiej strony to dopiero pierwszy tak dobry (MEGA DOBRY) sezon z Ajaxem, ale jednak jest ryzyko, że nie poradziłby sobie w Barcelonie. Emery? Do mocniejszych klubów raczej się nie nadaje. W takiej Sevilli robił mega robotę, w Arsenalu też nie idzie mu źle. W PSG było za to niezbyt dobrze, w Barcelonie pewnie tym bardziej. No nie wiem. Z tych opcji jeśli miałbym wybierać to między Blankiem a Ten Hagiem, bo lepszych kandydatów nie widzę. Też niedawno były plotki, że Blanc ma iść do Lyonu, bo podobno tęskni za trenerką.

Zobaczymy jak się to potoczy. Kto by nie przyszedł, to mam nadzieję że Barca będzie wyglądać jak Barca. Już nie mówię o żadnych tam trypletach, bo może się skończyć nawet bez pucharów. Byleby walczyli, biegali do upadłego, walczyli jak równy z równym. Wtedy nikt nie będzie mieć do nich o nic pretensji, bo będzie wiadomo, że zrobili wszystko, co mogli, czego nie można powiedzieć choćby o rywalizacji z Romą, Liverpoolem i wielu innych.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23152
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6208
Kibicuję: 4rsenal

F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 28 maja 2019, 12:53

A może Rafa? Teoretycznie ma wszystko żeby dostać tę posadę. Hiszpan, doświadczony na wielu polach, elastyczny taktycznie, wygrywał już LM, od paru lat bardzo udanie realizujący mniejszy projekt, do tego wie jak się upokarza Real. Ma wszystko.

Martinez swój największy sukces - Puchar Anglii z Wigan - pogodził o ile dobrze pamiętam ze spuszczeniem Wigan z ligi? Czy może to był ten sezon w którym byli na ostatnim miejscu w tabeli przez 30 kolejek, a potem zrobili 10pkt na City, United, Arsenalu i Chelsea i tylko dzięki temu się utrzymali? Nie pamiętam. Natomiast jego Everton to była lipa, duży zawód, choć akurat w Evertonie zawodzi od jakiegoś czasu każdy manager.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 28 maja 2019, 12:58

Martinez w Barcelonie to bedzie jakas komedia (jak najbardziej za). Kolejny przypadek goscia, ktory robiac srednie wyniki dostaje coraz lepsza robote :mrgreen: Przy takiej konkurencji to bedac fanem Barcelony wolalbym juz utrzymac EV.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 28 maja 2019, 13:05

Everton w 1 sezonie Martineza to byla lipa?

Fakt poleciał z Wigan ale fajnie się jego zespol oglądało(gral taktyka conte z Chelsea).. potem niestety rywale rozszyfrowali jego styl ale cholera kogo on miał w tym skladzie.

Z japonia fart? Japierdziele...a wlosi nie mieli farta z Australią w 2006 a Hiszpania z Paragwajem w 2010? Jak ktos chce na sile doszukac się wad to je znajdzie. Francja ktora najslabszym mistrzem? To jak nazwać Hiszpanie z 2010 ktora ledwo wyszla z grupy, ledwo pokonala Paragwaj a w finale Iker musial dokonywac cudu?

Nie twierdze ze Martinez to idealny trener dla Barcy ale ja akurat pamietam jego pochwaly po 1 sezonie w Evertonie.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47548
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8352
Lokalizacja: Wrocław

F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 28 maja 2019, 13:07

Everton to akurat niewdzięczny przykład klubu do oceny trenera. Wielu miało dobry okres, a potem się weryfikowali, nawet my braliśmy stamtąd gościa, a historia skończyła się dość tragicznie.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 28 maja 2019, 13:19

NO ok tylko Martinez byl chwalony za 1 sezon w Evertonie. Wigan Martineza sie fajnie ogladalo, tracili mase bramek ale stylowo naprawde bylo ok...choler kogo on tam mial w skladzie :rotfl: przejscie na 3-4-3 szeroka gra, pressing itp W nasterpnym poplynąl bo wielu sie nauczylo grac bo jakosci tam za wiele nie bylo.

h1893230
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1465
Rejestracja: 15 maja 2018, 16:35
Reputacja: 248

F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: h1893230 » 28 maja 2019, 15:06

wigan martineza potrafil dostac wpierdol 9-1 czy 8-0. valverde prowadzac slabiutki espanyol zagral z nim w finale pucharu uefa i przegrał go po karnych... valverde byl trenerem sredniakiem ale martinez to nawet nie jest sredniak, to jest ze dwie polki nizej niz valverde.
dzisiejszy everton oglada sie przyjemniej niz ten martineza. a gdzie evertonowi do sweansy rodgersa?
nie jestem i nigdy nie bylem fanem ani valverde ani koemana, zaden z nich nie powinien nigdy trafic na lawke barcelony, ale i tak obydwu wyzej stawiam niz martineza.

mozecie nazwac mnie szalonym ale ja poza blanciem chetnie zobaczylbym chocby wengera czy lopeteguia. bo to sa trenerzy do barcelonskiej gry a nie twardoglowi valverde, martinez czy koeman.

Awatar użytkownika
Smashing Pumpkins
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1876
Rejestracja: 12 sty 2012, 22:50
Reputacja: 51
Lokalizacja: Częstochowa

F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Smashing Pumpkins » 28 maja 2019, 15:18

h1893230 pisze:
02 maja 2019, 10:07
ozob pisze:
02 maja 2019, 9:45

"Zebaty" chyba nie byl w stanie grac dluzej niz 20 minut wiec decyzja zrozumiala. Brakowalo jednak L'pool '9', ktora moglaby nekac SO Barceony. Jednakze okazje byly, ale jak strzelasz wprost w bramkarza to zamias 1-1 robi sie 2-0. Na Camp Nou obowiazuje brutalna prawda - robisz 0-0 lub zdobywasz przynajmniej gola (Roma rok temu z ich 4-1) albo o awansie mozesz zapomniec.
taki jest futbol. w meczu zazwyczaj tak jest ze kazdy ma jakas tam sytuacje. w meczu juve-barca iniesta byl sam na sam z buffonem przy 1-0. zamiast 1-1 minute pozniej zrobilo sie 2-0, a potem 3-0. kto o tym dzis pamieta? 3-0 , wpierdol, finito. taki scenariusz napisala historia.

barca juz za wiele razy pieknie przgrywala, osobiscie od dawna jestem zwolennikiem trenerow w barcelonie takich jak allegri (valverde jest z tej samej gliny ulepiony). masz messiego-masz go k..wa wykorzystac. masz wykrzesac wszystko co mozliwe, masz zdobywac tytuly a nie [k****] grac pieknie i pieknie przegrywac. to twoj zasrany obowiazek. dosc tych pieknych klęsk, pieknego tito ktory naiwniak pojechał do monachium i po 30minutach mial 90% posiadania pilki aby finalnie dostał 4-0, pieknego pepa ktory gniotl chelsea przez 180min a i tak nie potrafil ich pokonac mimo ze anglicy grali 50min w 10. taki allegri (a i valverde tez) majac owczesny sklad by wypluł tych rywali zmielonych na suchy pieprz. madryt w ciagu trzech sezonow nie zagral dwoch zajebistych meczow w fazie pucharowej a wygral 3xLM, pomijam juz nawet te gole ze spalonych. historia sie napisała. dzis jest poziom bardzo wyrownany i majac pilkarza takiego jak messi musisz zrobic to co powiedzial po united valverde: nie bede przepraszał za on gra u nas.
Ty masz rozdwojenie jaźni ? Nie pisales czegos innego 4 tygodnie temu o Valverde?

h1893230
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1465
Rejestracja: 15 maja 2018, 16:35
Reputacja: 248

F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: h1893230 » 28 maja 2019, 15:49

Smashing Pumpkins pisze:
28 maja 2019, 15:18
h1893230 pisze:
02 maja 2019, 10:07
ozob pisze:
02 maja 2019, 9:45

"Zebaty" chyba nie byl w stanie grac dluzej niz 20 minut wiec decyzja zrozumiala. Brakowalo jednak L'pool '9', ktora moglaby nekac SO Barceony. Jednakze okazje byly, ale jak strzelasz wprost w bramkarza to zamias 1-1 robi sie 2-0. Na Camp Nou obowiazuje brutalna prawda - robisz 0-0 lub zdobywasz przynajmniej gola (Roma rok temu z ich 4-1) albo o awansie mozesz zapomniec.
taki jest futbol. w meczu zazwyczaj tak jest ze kazdy ma jakas tam sytuacje. w meczu juve-barca iniesta byl sam na sam z buffonem przy 1-0. zamiast 1-1 minute pozniej zrobilo sie 2-0, a potem 3-0. kto o tym dzis pamieta? 3-0 , wpierdol, finito. taki scenariusz napisala historia.

barca juz za wiele razy pieknie przgrywala, osobiscie od dawna jestem zwolennikiem trenerow w barcelonie takich jak allegri (valverde jest z tej samej gliny ulepiony). masz messiego-masz go k..wa wykorzystac. masz wykrzesac wszystko co mozliwe, masz zdobywac tytuly a nie [k****] grac pieknie i pieknie przegrywac. to twoj zasrany obowiazek. dosc tych pieknych klęsk, pieknego tito ktory naiwniak pojechał do monachium i po 30minutach mial 90% posiadania pilki aby finalnie dostał 4-0, pieknego pepa ktory gniotl chelsea przez 180min a i tak nie potrafil ich pokonac mimo ze anglicy grali 50min w 10. taki allegri (a i valverde tez) majac owczesny sklad by wypluł tych rywali zmielonych na suchy pieprz. madryt w ciagu trzech sezonow nie zagral dwoch zajebistych meczow w fazie pucharowej a wygral 3xLM, pomijam juz nawet te gole ze spalonych. historia sie napisała. dzis jest poziom bardzo wyrownany i majac pilkarza takiego jak messi musisz zrobic to co powiedzial po united valverde: nie bede przepraszał za on gra u nas.
Ty masz rozdwojenie jaźni ? Nie pisales czegos innego 4 tygodnie temu o Valverde?
a co tu jest trudne do rozumienia?
wybiera sie albo trenera ktory zapewnia wyniki - PATRZ: ALLEGRI, albo takiego zapewnia piekna gre - PATRZ: SETIEN, WENGER. ale w przypadku nr2 nie licz ze beda wyniki. barcelona juz miala kiedys takich pieknoduchow, rexach, serra ferrer. ale ratowac od przepasci musial ja wynikowiec, antic. dlatego tez w niektorych momentach historii lepsi sa wynikowcy niz pieknoduchy.

valverde byl zlym wyborem od samego poczatku bo jego athletic gralo futbol brzydki i trudno bylo z nim liczyc na spektakularna gre, jednak pamietajac ze stracil na dzien dobry neymara zrobil i tak dosc sporo, mozna nawet powiedziec ze zrobil nad wyraz sporo. mozna powiedziec ze dosc dobrze wykorzystal posiadanie messiego w skladzie i wynikowo sie prawie obronil, prawie bo nie wygrał dwa dni temu CDRa. tak czy inaczej valverde nalezy do trenerow "wynikowych" typu allegri, tylko ze jest sredniakiem, a wloch arcymistrzem. takim samym sredniakiem jak martinez. ktory jest nawet wiekszym sredniakiem. przypuszcam ze gdyby zamienic miejscami allegriego i valverde to barcelona przez ostatnie dwa lata jedna LM podnioslaby z pewnoscią.

jesli barca ma wybrac trenera na wynik powinien to byc allegri - a nie zaden martinez - wtedy jest POMYSŁ i jest czlowiek a nie -jeb- bob martinez. tymbardziej ze allegri jest wolny. jesli natomiast ma byc atrakcyjnosc trzeba probowac w kierunku tych co moga zapewnic taka gre.

i jesli widze nazwisko martinez to wole juz zeby postawiono na trenerow grajacych futbol do przodu a nie wynikowych. bo skoro z tych wynikowych nie bierze sie pod uwage jedynego powaznego kandydata- allegriego to lepiej juz ryzykowac z lopetegujem czy wengerem niz grac na wynik bobem martinezem
ot i cala filozofia.
Ostatnio zmieniony 28 maja 2019, 15:59 przez h1893230, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23152
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6208
Kibicuję: 4rsenal

F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 28 maja 2019, 15:54

O ile dobrze pamiętam kiedy zatrudniono Valverde to tutaj na forum komentarze były w stylu, że Barca wreszcie zatrudnia trenera z prawdziwego zdarzenia, po okresie ze swojskimi wynalazkami - Tite, Tata, LE (który był tutaj na forum wyzywany od amatorów... w sezonie w którym zdobył potrójną koronę). Teraz okazuje się że wybór Valverde był zły od samego początku, co było widać po grze jego poprzedniego zespołu.

Jak to mówią, mądry Polak po szkodzie.

Awatar użytkownika
fillion
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4929
Rejestracja: 07 sty 2018, 14:45
Reputacja: 1160
Kibicuję: FC Barcelona Holandia

F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fillion » 28 maja 2019, 20:08

Jeszcze się okienko transferowe nie zaczęło a już mnostwo plot na temat zmiany trenera i plotki z kosmosu na temat Neya :?


ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”