AC Milan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13076
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3356
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post autor: Chlopaczek » 26 paź 2005, 3:16

Juz dzisiaj mecz z Empoli.
Mecz ktory traktuje jako prolog przed rywalizacja ze Stara Dama.Wiadomo ze ten mecz trzeba wygrac ze jestesmy faworytami bla bla bla...
Fakty sa takie ze jesli chcemy przystepowac do potyczki z turynczykami w miare dobrych nastrojach nie mozna dzis stracic punktow.Stara Dama wiecej niz prawdopodobnie pojedzie dzisiaj oslabiona Sampe pobije swoj wlasny rekord ich morale wzrosna (gdyby nie porazka z Bayernem to by siegaly apogeum pewnie) i z duza pewnoscia siebie przyjada na San Siro.

Przez ostatnie tygodnie przyzwyczailem sie ze co kolejka to nowe ustawienie linii obrony ale obecnosc Simica w pierwszym skladzie po prostu mnie przeraza.Nie mam za grosz zaufania do tego kolesia (pomijam nawet przeszlosc zwiazana z Interem).Nie mam przekonania do jego umiejetnosci (nie zmienia tego fakt ze jest reprezentantem swojego kraju) i uwazam ze najlepsza pozycja dla niego jest krzeselko na trybunach.Srodkowa obrona w zestawieniu Simic Costacurta... Gdybym wierzyl w te koscielne bajeczki ze modlitwa mozna wiele zdzialac (jesli nie wszystko) to bym dzisiaj pol dnia przelezal † (czytaj krzyzem) w kosciele.
To zestawienie z cala moca uwidacznia mi jak bardzo potrzeby jest zakup zawodnikow ktorzy wzmocnia nasza defensywe.
Do innych formacji na jutrzejszy mecz nie mam zastrzezen bo mamy zmiennikow wysokiej klasy.Co prawda Vieri (Cristiano Vieri jak to mowil Szpaku :mrgreen:) jeszcze sie nie przelamal wiec na chwile obecna jest zmiennikiem marnej jakosci ale przy geniuszu Rui Costy w koncu cos musi strzelic.Nie licze ze Gilardino bedzie spelnial na boisku takie zadania jakie pelni Szewa i zastapi go dzisiaj w stopniu calkowitym ale mam nadzieje ze przynajmniej czasami bedzie sie cofal po pilke.Pomoc tez ok chociaz mam watpliwosci czy za Pirlo nie powinien grac Vogel no ale Andrea w koncu musi zaczac grac na miare swoich mozliwosci i wprost zbawienne by bylo gdyby zlapal forme na sobote.O niezniszczalnym Seedorfie nie wspomne...
Odnosnie Empoli to po pozycji w tabeli i meczach rozegranych u siebie (3 zwyciestwa miedzy innymi z Roma i jedna porazka) widac ze nie sa palcem robieni.Oczywiscie to nie znaczy ze Milan ma sie bac ale biorac mocno srednie wyniki Czerwono-Czarnych na wyjazdach musza podejsc do tego meczu nalezycie skoncentrowani.Przede wszystkim trzeba pokryc najlepszego zawodnika i zarazem strzelca Empoli czyli Tavano.Koles jest naprawde dobry.Szybki dobry technicznie potrafiacy uderzyc zza pola karnego.W tym sezonie widzialem juz jego bramke po rajdzie przez pol boiska.6 bramek mowi samo za siebie.To wiecej niz nieznany szerzej ale tez bardzo dobry Shevchenko z Milanu :wink: Konkluzja jest taka ze wylaczamy Tavano i Empoli zostaje zdmuchniete jak Nowy Orlean podczas Katriny.
Wynik underowy az sie cisnie na usta.Milan pewnie bedzie chcial wygrac jak najmniejszym nakladem sil wiec jesli wygraja 1:0 beda bardzo zadowoleni (i ja rowniez).
Wloskie buki zdecydowanie widza zwyciestwo Milanu mimo jego oslabien a kurs (1.5) jest jak na wyjazdowe zwyciestwo dosc niski.W Polsce troche wyzszy bo 1.6.
Nie spodziewam sie ze osiagniemy lepszy wynik z Empoli niz Stara Dama ktora przejechala ich az 4:0 ale nie o to tutaj chodzi.Trzeba wygrac nawet po golu w 93 minucie zdobytym po rykoszecie od sedziego.
A potem juz tylko czekac na wielki sobotni mecz.Mecz ktory musimy wygrac.Jednak o tym nastepnym razem.

Forza Milan.

Wróć do „Wracając Do Meritum”