Wczoraj premierę miała gra Ancestors: The Humankind Odyssey.
Gra już na starcie wprowadza kontrowersje. Gdyż sugeruje, że gra jest oparta na faktach autentycznych... Nic by w tym nie było złego, gdyby nie fakt, że gra odnosi się do teorii ewolucji. Według twórców teoria Darwina faktycznie ma mówić o tym, że jesteśmy ewolucją od małp i gra ma to nam dobitnie pokazać jak to wszystko przebiegało. Tak więc... Wcielamy się w małpę 10 mln lat temu. Naszym celem jest rozwinięcie takich zdolności jak zmysły, inteligencja czy uczucia, nasza małpka zakłada rodzinę, buduje dom, stara się przetrwać, uczy się każdego aspektu życia i elementów przetrwania. Z biegiem czasu na tyle się rozwija, że może przejść ewolucję.
Gra o tyle jest kontrowersyjna, że nie każdy musi zakładać teorię ewolucji za właściwą powstaniu człowieka. Osoby które mają bardziej religijne przekonania mogą poczuć się urażone a nawet Ci co mają zupełnie inne zdanie na ten temat myśląc dajmy, że jesteśmy kolonią obcych na ziemi jacy dawno temu nas tu wrzucili, przekazali pewną wiedzę i kazali się mnożyć i rozwijać.
W każdym razie Ancestors to survival z całkiem ciekawym przesłaniem, nietypowy od wszystkich innych i w sumie warto polecić, może ktoś będzie ciekawy jak to nasi "przodkowie" dochodzili do stanu człowieka rozumnego i w konsekwencji utworzyli cywilizację jaką jesteśmy dzisiaj.



