Piwo - Strona 16

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
Gomez
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 825
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gomez » 27 paź 2005, 21:50

adamek pisze:Warki czerwone bo słodkie...
widac ze kolega nie ma doswadczenia :lol: :wink: slodka to jest warka strong w zlotawej puszce

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 28 paź 2005, 1:07

kiedys Warka byla lepsza, teraz zeszla na psy.
ostatnio pije oczywiscie poza krolewskim oraz tyskim- tatre tyle ze w butelce 0,66. Skusila mnie cena ktora w pierwszym lepszym non stopie kosztuje ok 2.50.

Awatar użytkownika
luk1208
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1637
Rejestracja: 03 maja 2004, 1:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z sądeckiego grodu :)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: luk1208 » 28 paź 2005, 1:12

widze ze piwoszy tutaj nie brakuje i bardzo dobrze bo złoty trunek jest najlepszy :D
Najlepiej obecnie smakuje mi Warka Strong :D stram sie w miare mozliwosci smakowac wszystkie piwa jakie są obecne na rynku, ale jeszzce duzo nie piłem :( niektóre sa całkiem, niektóre to typowe sezoniaki, czyli sezon dobre a potem same siki :(

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 28 paź 2005, 1:14

Bienias pisze:kiedys Warka byla lepsza, teraz zeszla na psy.
Dokladnie. chyba pierwszy raz przyznaje Ci racje. nawet w 120% :wink: straszny sikacz teraz zrobili. wyraznie poszli na ilosc a nie na jakosc. tak samo zreszta jak Ksiazece. kiedys Warka jasna i Tysie Ksiazece to byly dwa piwa z ktorymi sie nie rozstawalem na zadnej imprezie. teraz zadbego z nich raczej sie nie tykam. obecnie wiec albo Lech (pozdro fieldy :lol: :wink: ) albo Zubr. bardzo dobre, chyba najlepsze z obecnych dostepnych. aha no i Brok. jak to mowia - szybko, tanio, Tesco :wink:

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 28 paź 2005, 1:14

A pijesz te najtansze typu tesco, lider itp?
Ja to gowno probowalem i nie polecam na dluzsza mete

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 28 paź 2005, 1:25

Krzysztof Jarzyna pisze:wyraznie poszli na ilosc a nie na jakosc.
to co tyskie zrobiło - niestety :cry:
Krzysztof Jarzyna pisze:teraz zadbego z nich raczej sie nie tykam.
bo i po co ? Co do Warki to nie wiem - bo jakoś mi nigdy nie smakowała, ale Tyskie piłem - można powiedzieć - jak oszalały [zaraz się Snipp przyp* że się chwalę :lol: ] i rzeczywiscie postawili za bardzo na ilość sprzedanych hektolitrów [teraz na tym tracą]
Krzysztof Jarzyna pisze:obecnie wiec albo Lech (pozdro fieldy Laughing Wink )
Juz nie ma strajku [odnośnie Kompanii Piwowarskiej] więc Lech - jak najbardzie - zawsze mi Pils smakowął najlepiej,
Krzysztof Jarzyna pisze:albo Zubr
jak ktoś cierpi na chwilowy brak funduszy - 0,5 w bulece = 1.86 zł . :wink:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 paź 2005, 12:29

Jeżeli można mówić o takim czynniku jak cena\jakość to Żubr wypada bardzo dobrze. W butelce smakuje naprawdę nieźle (w puszkach ogólnie staram się piwa nie pijać) a cena jak najbardziej przystępna. Lecha nigdy nie lubiłem i raczej nie polubię bo nie mam zamiaru próbować więcej :wink: Od pewnego czasu coraz mniej eksperymentuje (tylko kiedy zobaczę coś nowego i przyciągającego uwagę). Żubr i Perła Mocna (ale chmielowa też) mają pierwszeństwo :wink:
Tanich sikaczy raczej nie piję co nie znaczy, że nie udowadniałem swojej odwagi próbując ich :lol: Najtańsze jakie piłem - Kruger 0,98 zł bodajże :roll: To taka woda po myciu naczyń z obiadu mniej więcej. VIP - piwo dla ludzie którzy wiedzą czego chcą :lol: Za 1,89 bodajże mamy lekko rozcieńczony spirytus chociaż etykieta kłamie, że niby ma tylko 7,8% :wink: Obu nie polecam ... w sumie to stanowczo odradzam.

Awatar użytkownika
luk1208
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1637
Rejestracja: 03 maja 2004, 1:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z sądeckiego grodu :)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: luk1208 » 28 paź 2005, 12:41

dlaczego taką duzą uwage przywiązujecie do ceny piwa?? ja nigdy nie kupuje typowych sikaczy tanich :!: Wole lepiej kupic mniej piw ale za to dobrych niz wiecej ale niedobrych :!:

Zgadzam sie z wami ze Tyskie sie popsuło i juz nie ejst takie dobre jak kiedys :(

Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 28 paź 2005, 12:45

fajnie masz w tym lublinie... perla... swietne piwo, jedno z najlepszych jakie pilem. w toruniu jest tylko jedne miejsce gdzie mozna je dostac i to tez nie zawsze. jak tylko jest to zawsze perla (chmielowa). perly mocnej nie mialem okazji nawet na oczy zobaczyc, ale watpie by mi smakowala. z mocnych smakuje mi tylko specjal i to tez nie w duzych ilosciach, mocne piwo meczy. a jak nie ma perly (w wiekszosci przypadkow), to lech, rowniez swietny, w smaku dosc podobny do perly, wiec nie wiem dlaczego perla tak, a lech nie. zubr jest ok, ale troche kwasny.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 paź 2005, 12:57

luk1208 pisze:ja nigdy nie kupuje typowych sikaczy tanich
1. tanie = sikacz
Kilka pytań sie tutaj nasuwa. Tanie to pojęcie względne bo nie wiadomo kto ma jaką sytuację jeśli chodzi o hajs na piwko :wink: Poza tym sam smak może jednemu odpowiadać bardziej a drugiemu mniej. Żubr jest tani, ale IMHO bardzo dobry.
2. Czy w takim razie drogie = dobre?
Na pewno nie zawsze. Czasem aż odechciewa mi się się próbować tych nowych trudnków. Przykładem droższego piwa które więcej nie kupię bo jest dla mnie porównywalne smakiem z sikaczami jest Miller. Woda i nic poza tym.

edit odnośnie tego co napisał HB :wink:
Ja mam looooz bo Perełka dostępna w każdym sklepie praktycznie. Lech piłem dość dawno bo pewnie ze 3 lata temu więc może do tej pory smak się zmienił, ale wtedy mi nie smakował. Perła jest lepsza.

Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 28 paź 2005, 13:03

perla niezaprzeczalnie jest lepsza. a lech sprzed 3 lat, to nie ten lech co teraz. wtedy to byl po prostu kwach, ale teraz pierwsza klasa.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 28 paź 2005, 13:11

Wczoraj byłem gdzie tylko mogłem dlatego przepraszam Was, ale nie za bardzo będę mógł moderować to forum. Wczoraj piwo lało się litrami i przedobrzyłem. Pozdro :roll:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 28 paź 2005, 15:31

dlaczego taką duzą uwage przywiązujecie do ceny piwa??
bo nie wszystkich stać na drogie piwo, a jak już padło wyżej Żubr jest i tani i dobry
Handsome Boy pisze:fajnie masz w tym lublinie... perla... swietne piwo, jedno z najlepszych jakie pilem. w toruniu jest tylko jedne miejsce gdzie mozna je dostac i to tez nie zawsze
w sklepach sieci Auchan są Perły - więc jak masz tam u siebie to Perła też powinna być
Niggaz pisze:Czy w takim razie drogie = dobre?
Na pewno nie zawsze.
najprostszy przykład - Reds drogie świństwo

Awatar użytkownika
Tomachos
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 17 maja 2005, 14:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwicos

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomachos » 28 paź 2005, 16:04

pojawiły się ostatnio butelki 0,66 l (leszek ,wareczka) do ich + mozna zaliczyc niewątpliwie ich pojemność i to że są "bezkałcyjne" do wad należy ich wielkość a co za tym idzie nieporeczność . ogólna kalkulacja wychodzi jednak na korzyść tej butelki bo z zawartościa jest w cenie piva w puszce a jest go więcej

Awatar użytkownika
t_JB
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 575
Rejestracja: 23 sty 2005, 12:54
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: t_JB » 17 lis 2005, 14:09

Właśnie opróźniam *Ziobra mmm. Do tego później mam fakultety to pewnie jeszcze coś sie nawinie. zdrówko

Ps.* jeśli ktos niewie to chodzi o Żubr :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”