Ogólna dyskusja o polityce cz.2 - Strona 1051

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
×

Co myślisz o SAFE?

Dobrze
11
41%
Źle
13
48%
To się odbije na giełdzie
0
Brak głosów
To kwestia ekumeniczna
3
11%
Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 12 paź 2019, 18:10

Jak mnie wkurwia taka postawa - "Ja sie uczylem i mi sie nalezy wiecej hajsu".

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 12 paź 2019, 18:15

ozob pisze:
12 paź 2019, 18:10
Jak mnie wkurwia taka postawa - "Ja sie uczylem i mi sie nalezy wiecej hajsu".
Czyli uważasz ze np. sprzątaczka (z całym szacunkiem do jej pracy), która nic nie dała z siebie (wyłączając z tego przypadki ze nie miała ku temu warunków) nie chciała się uczyć zaś edukacje skończyła na zawodówce powinna zarabiać tyle co np. osoba która skończyła Politechnikę ? A również wielu inżynierów nie zarabia obecnie wiele więcej niż 4000 brutto

I nie tylko dlatego należy się więcej hajsu bo się uczuli tylko ze żeby wykonywać niektóre zawodu trzeba najpierw zdobyć odpowiednie kwalifikacje z czym również łączy się później większa odpowiedzialność itp
Ostatnio zmieniony 12 paź 2019, 18:19 przez MarcinW, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17793
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4427
Kibicuję: AC Milan

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 12 paź 2019, 18:16

ozob pisze:
12 paź 2019, 18:10
Jak mnie wkurwia taka postawa - "Ja sie uczylem i mi sie nalezy wiecej hajsu".
W tym kraju w ogóle wszystkim się należy. Przykład idzie z góry :)

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 12 paź 2019, 18:20

MarcinW pisze:
12 paź 2019, 18:15
ozob pisze:
12 paź 2019, 18:10
Jak mnie wkurwia taka postawa - "Ja sie uczylem i mi sie nalezy wiecej hajsu".
Czyli uważasz ze np. sprzątaczka (z całym szacunkiem do jej pracy), która nic nie dała z siebie (wyłączając z tego przypadki ze nie miała ku temu warunków) nie chciała się uczyć zaś edukacje skończyła na zawodówce powinna zarabiać tyle co np. osoba która skończyła Politechnikę ? A również wielu inżynierów nie zarabia obecnie wiele więcej niż 4000 brutto
Skoro warunki systemowe na to pozwalaja to niech zarabia. Nie mam z tym problemu poniewaz koniec koncow kazdy pracujacy sprzedaje swoj wolny czas za pieniadze. Nie odpowiadaja Ci zarobki w sekretariacie to idz na miotle.

Zastanwial sie ktos kiedyś jak ilosc wszelakiej masci inzynierow czy magistrow wychodowanych w oststnich 3 dekadach ma wplyw na zapotrzebowanie na ich uslugi na rynku pracy?

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 12 paź 2019, 18:31

ozob pisze:
12 paź 2019, 18:20
MarcinW pisze:
12 paź 2019, 18:15
ozob pisze:
12 paź 2019, 18:10
Jak mnie wkurwia taka postawa - "Ja sie uczylem i mi sie nalezy wiecej hajsu".
Czyli uważasz ze np. sprzątaczka (z całym szacunkiem do jej pracy), która nic nie dała z siebie (wyłączając z tego przypadki ze nie miała ku temu warunków) nie chciała się uczyć zaś edukacje skończyła na zawodówce powinna zarabiać tyle co np. osoba która skończyła Politechnikę ? A również wielu inżynierów nie zarabia obecnie wiele więcej niż 4000 brutto
Skoro warunki systemowe na to pozwalaja to niech zarabia. Nie mam z tym problemu poniewaz koniec koncow kazdy pracujacy sprzedaje swoj wolny czas za pieniadze. Nie odpowiadaja Ci zarobki w sekretariacie to idz na miotle.

Zastanwial sie ktos kiedyś jak ilosc wszelakiej masci inzynierow czy magistrow wychodowanych w oststnich 3 dekadach ma wplyw na zapotrzebowanie na ich uslugi na rynku pracy?
Ja bym się z tym zgodził wówczas gdyby płaca minimalna nie była w sztuczny sposób podnoszona (niedostosowany do realiów rynkowych) bo tez uważam ze można się przekwalifikować i zmienić branże ( sam tak zrobiłem) ale w momencie wprowadzenia takiego minimalnego wynagrodzenia w sposób odgórny i nie dostosowany do podaży i popytu na rynku pracy poziom płac niektórych grup zawodowych zostanie wywindowany w górę w sposób nieadekwatny do ich wartości. I teraz powiedz ten swój tekst w stylu „idź sprzątać” do kogoś kto 10 lat pracował na to żeby wykonywać określony zawód wykonuje go dobrze żeby poszedł sprzątać bo tam można zarobić podobna kasę lub nawet więcej.Rozumiem, że tobie to się podoba, bo lubisz tego typu okazje, ale to jest pojebane. Co innego gdyby to sprzątanie wymagało talentu i wieloletniego przygotowania albo szczególnych wyrzeczeń (np. Kierowca tira który niekiedy przez wiele tygodni nie ma kontaktu z rodzina) ale nie jest. I żeby było jasne ja nie mówię tu o tych wszystkich magistrach co to powybierali różne socjologie (bije tu tez do siebie) tylko o ludziach którzy maja fach w ręku.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 12 paź 2019, 19:02

MarcinW pisze:
12 paź 2019, 18:31
Ja bym się z tym zgodził wówczas gdyby płaca minimalna nie była w sztuczny sposób podnoszona
Moment, moment. O ile z racji ciszy wyborczej pominę sobie "pewne postulaty" "pewnej partii", to to czy płaca minimalna jest za wysoka widać przede wszystkim po poziomie bezrobocia, a w drugiej kolejności po wzroscie PKB.
Jeśli bezrobocia nie ma, wzrost jest, to znaczy że płaca minimalna nie jest zbyt wysoka. Płaca minimalna to nie jest zapisywanie dekretem bogactwa, tylko de facto masowa renegocjacja płacy przez wyborców, którzy wybrali przedstawicieli, którzy im to załatwili. Kiedyś od tego były związki zawodowe, ale te dziś w sferze prywatnej nie mają racji bytu. Dlatego na ich miejsce wchodzi państwo, które podnosząc minimalną, wymusza podniesienie płacy tym ludziom, którzy w pojedynkę nie mają siły negocjować z pracodawcą. W tym przypadku głównie korpo i w tej grupie głównie telemarketing (nie tylko ten najbardziej znany jako nc+/play/magiczne garnki).

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 12 paź 2019, 19:22

MarcinW pisze:
12 paź 2019, 18:31
ludziach którzy maja fach w ręku.
Co to jest ten fach? Fach w reku to ma stolarz, mechanik, budowlaniec - swoja droga zawody, ktory sa i beda w cenie. Natomiast prace biurowa w wielu przypadkach mimo wyksztalcenia jest malo wymagajaca i moglby ja wykonywac ktos po jakims kursie. Pije do tego, ze w wielu przypadkach przecenia sie zdobyte wyksztalcenie wzgledem realiow i teraz jezeli jakas osoba po 10 latach siedzenia za stolem w bialej koszuli czuje pewien dyskonfort zwiazany z placa to przeciez moze wziac przyklad z Ciebie i sie przebranzowic. Obecnie na rynku mozna calkiem dobrze zarobic, gdy mozna cos samemu manualnie wytworzyc lub przynajmniej byc czescia jakiegos projektu. No, ale tu pojawia sie pewien problem poniewaz magistry po studiach zasiedzeni w biurach maja zazwyczaj dwie lewe rece.

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 12 paź 2019, 19:32

czarny samael pisze:
12 paź 2019, 19:02
MarcinW pisze:
12 paź 2019, 18:31
Ja bym się z tym zgodził wówczas gdyby płaca minimalna nie była w sztuczny sposób podnoszona
Moment, moment. O ile z racji ciszy wyborczej pominę sobie "pewne postulaty" "pewnej partii", to to czy płaca minimalna jest za wysoka widać przede wszystkim po poziomie bezrobocia, a w drugiej kolejności po wzroscie PKB.
Jeśli bezrobocia nie ma, wzrost jest, to znaczy że płaca minimalna nie jest zbyt wysoka. Płaca minimalna to nie jest zapisywanie dekretem bogactwa, tylko de facto masowa renegocjacja płacy przez wyborców, którzy wybrali przedstawicieli, którzy im to załatwili. Kiedyś od tego były związki zawodowe, ale te dziś w sferze prywatnej nie mają racji bytu. Dlatego na ich miejsce wchodzi państwo, które podnosząc minimalną, wymusza podniesienie płacy tym ludziom, którzy w pojedynkę nie mają siły negocjować z pracodawcą. W tym przypadku głównie korpo i w tej grupie głównie telemarketing (nie tylko ten najbardziej znany jako nc+/play/magiczne garnki).
Innymi słowy nie widzisz nic „niewłaściwego” w tym ze płaca 50 % (strzelam) osób żyjących w tym kraju zostanie zrównana bez względu na podaż/popyt na rynku pracy, wymagane kwalifikacje do wykonywania pracy ma określonych stanowiskach, zawodach (itp) a znaczna cześć społeczeństwa zostanie pozostawiona pod kreska bo zdaje się ze szeroko rozumianej budżetówki podwyższenie płacy minimalnej nie obejmie.


C
o to jest ten fach? Fach w reku to ma stolarz, mechanik, budowlaniec - swoja droga zawody, ktory sa i beda w cenie.
Nie wiem jaka dokładnie sytuacja na rynku budowlanym, ale także te grupy zawodowe mam na myśli i wcale się nie zdziwię jak ten stolarz, którego praca wymaga określonych kwalifikacji i umiejętności będzie tyle samo warta co tego pakowacza. A ze podałem jako przykład moja branże to po prostu dlatego, że ja lepiej znam :-)

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 12 paź 2019, 23:12

Widać admini biorą przykład z TVP. Bolało ma boleć. Szkoda, że za ból jednego moda opinię zbiera cała strona.

ŻENADA

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47666
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8412
Lokalizacja: Wrocław

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 12 paź 2019, 23:17

Jakbyś przeczytał to, co pisałem kilka postów wcześniej, to byś teraz nie płakał. Ciesz się, że skończyło się na jednym ostrzeżeniu, bo już wcześniej informowałem, że jakiekolwiek wycieczki osobiste lub wrzutki podobne do tej, którą tu przed chwilą zaprezentowałeś, będą ostro piętnowane. Dorośli ludzie, a jeden z drugim nie umie się przez dwa dni powstrzymać od głupich komentarzy.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 12 paź 2019, 23:24

Nie czytałem. Wystarczyło dać wp, a nie usuwać posta. Tym bardziej że na luźno podsumowałem wyniki sondy.
Generalnie temat powinien być zablokowany do czasu ogłoszenia wyborów....

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 12 paź 2019, 23:51

Bienias pisze:
12 paź 2019, 23:12
Widać admini biorą przykład z TVP. Bolało ma boleć. Szkoda, że za ból jednego moda opinię zbiera cała strona.

ŻENADA
Świadomość to pierwszy krok do oświecenia. Może będą z niego ludzie ;-)

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 13 paź 2019, 0:00

MarcinW pisze:
12 paź 2019, 19:32
Innymi słowy nie widzisz nic „niewłaściwego” w tym ze płaca 50 % (strzelam) osób żyjących w tym kraju zostanie zrównana bez względu na podaż/popyt na rynku pracy, wymagane kwalifikacje do wykonywania pracy ma określonych stanowiskach, zawodach (itp) a znaczna cześć społeczeństwa zostanie pozostawiona pod kreska bo zdaje się ze szeroko rozumianej budżetówki podwyższenie płacy minimalnej nie obejmie.
Po pierwsze: ja nie rozmawiam o jakimś czyimś postulacie, a o tym czym jest minimalna tak w ogóle. Ona tym właśnie jest i w wyżej wymienionych warunkach jest korzystna.

Po drugie: rynek dalej istnieje kiedy jest minimalna. Z zawodów mniej wygodnych, trudniejszych, bardziej wyczerpujących, ludzie będą rezygnowac na rzecz tych wygodniejszych. Przy "równej" płacy, to inne kwestie stają się kluczowe. Wtedy te prace, które były na minimalnej, muszą podwyższyć pensje powyżej niej, żeby ktoś chciał tam pracować.

Po trzecie: nie ma czegoś takiego jak "sprawiedliwa płaca". Płaca jest warta coś nie moralnie, ale rzeczowo. Jak za tą minimalną pracownik nie będzie wykonywał zysku, to zamknie się miejsce pracy. Jeśli będzie się utrzymywał rynek pracownika mimo takich zwolnień, to znaczy że właśnie wymieniliśmy jedno nierentowne miejsce pracy, na rentowne. Jeśli rynek pracownika będzie spadał, czyli bezrobocie będzie rosło, to wzrost minimalnej musi być zatrzymany. Minimalna nie ma być jakimś zadośćuczynieniem rynkowym, tylko wygryzieniem przez masy obywateli od pracodawców ile się da przy korzystnych dla siebie warunkach, czego nie mogą osiągnąć negocjując pojedynczo.
Tak samo jest z podatkami: Masz stagnację lub kryzys? Obniżaj podatki i wydatki do bólu, żeby Twój rynek był bardziej konkurencyjny.
Masz potężny wzrost i warunki rozwoju? Każ sobie, jako państwu płacić więcej, bo Twój towar (rynek produkcji i zbytu) jest dobry.
Rynek, miejsca pracy, podatki... To cena, to towar, który sprzedają państwa korporacjom i firmom.

Po czwarte: Gdybym był kosmitą, przybył na świat i miał zgadywać kto zarabia więcej, to w topce byłby śmieciarz, pielęgniarka, czy pracownik MOPSu, bo ich warunki pracy są tak trudne, że liczba ludzi gotowa się tego podjąć jest automatycznie malutka, a oni nieodzowni do utrzymania się społeczeństwa w pewnych racjonalnych ramach. Ale piszę o ZGADYWANIIU jako fish out of water. Dlatego tak, te "gorsze zawody" mogą jak najbardziej zarabiać lepiej niż białe kołnierzyki.

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 13 paź 2019, 0:12

Dobrze a teraz odstawmy teorie na bok i zastanowmy się, jaka bedzie reakcja tych wszystkich grup zawodowych, które nie będą beneficjentami wyższej płacy minimalnej (cała budżetówka) i czy na pewno Ci wszyscy ludzie zachowają się racjonalnie a zatem zmienia prace na mniej wymagająca a bardziej rentowna, ewentualnie w sytuacji porównania swojej sytuacji z sytuacja będą się odwoływali do tego czy ich płaca jest sprawiedliwa rzeczowo, czy może to spowoduje u nich jeszcze większa frustracje brak motywacji ale jednak zostaną ? Jeżeli to pierwsze to np. w policji już teraz jest dramat i przychodzą debile. Ostatnio rozmawiałem z doświadczonym policjantem który opowiadał ze przyszła do nich łaska z podaniem o prace czy tam jakimś kwestionariuszem a tam podpisane Jan Kowalski, oni pytają o co chodzi a ta ze tak było na wzorze i ona tak wypełniła. Czy może Ci wszyscy ludzie wyjdą na ulice i zaczną protestować ? Innymi słowy czy w wyniku tak daleko idących interwencji nie dojdzie do zachwiania systemu płacowego ?
Po czwarte: Gdybym był kosmitą, przybył na świat i miał zgadywać kto zarabia więcej, to w topce byłby śmieciarz, pielęgniarka, czy pracownik MOPSu, bo ich warunki pracy są tak trudne, że liczba ludzi gotowa się tego podjąć jest automatycznie malutka, a oni nieodzowni do utrzymania się społeczeństwa w pewnych racjonalnych ramach. Ale piszę o ZGADYWANIIU jako fish out of water. Dlatego tak, te "gorsze zawody" mogą jak najbardziej zarabiać lepiej niż białe kołnierzyki.
Tylko płace kształtuje między innymi a może przede wszystkim zastępowalność. Śmieciarza możesz zastąpić każdym, pracownika socjalnego trudniej ale wciąż łatwo (nadprodukcja ludzi bo tych wszystkich socjologiach) pielęgniarkę jednak najtrudniej (plus duże uzwiazkowienie).

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18616
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 13 paź 2019, 8:53

W tej kwestii zgodziłbym się z Marcinem. Dodam tylko, że w swoim środowisku pracy miałem rozmowę o hipotetycznym wzroście płacy minimalnej do 4000 złotych. Ogólnie stwierdziliśmy, że następnego dnia bylibyśmy u szefa i powiedzielibyśmy, że chcemy, powiedzmy 10 000 złotych, czy inną kwotę proporcjonalnie wyższą. Mamy pewne, możliwe do nauczenia, ale nie tak częste na rynku kwalifikacje i doświadczenie i czy politykom się to podoba, czy nie, jakaś dysproporcja w porównaniu z pracownikami niewykwalifikowanymi musi być. Tak by zareagował rynek. Masowymi prośbami o podwyżki ze strony osób, które poczułyby się tym obrażone. I to nie są tylko emocje, bo taki zabieg pociągnąłby za sobą drastyczny wzrost cen i wynagrodzenia realne spadłyby wszystkim. Już po 500+ i innych dotychczasowych działaniach rządu ceny dóbr pierwszej potrzeby znacznie wzrosły, a co dopiero po czymś takim.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”