Ogólna dyskusja o polityce cz.2

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post autor: MarcinW » 13 paź 2019, 0:12

Dobrze a teraz odstawmy teorie na bok i zastanowmy się, jaka bedzie reakcja tych wszystkich grup zawodowych, które nie będą beneficjentami wyższej płacy minimalnej (cała budżetówka) i czy na pewno Ci wszyscy ludzie zachowają się racjonalnie a zatem zmienia prace na mniej wymagająca a bardziej rentowna, ewentualnie w sytuacji porównania swojej sytuacji z sytuacja będą się odwoływali do tego czy ich płaca jest sprawiedliwa rzeczowo, czy może to spowoduje u nich jeszcze większa frustracje brak motywacji ale jednak zostaną ? Jeżeli to pierwsze to np. w policji już teraz jest dramat i przychodzą debile. Ostatnio rozmawiałem z doświadczonym policjantem który opowiadał ze przyszła do nich łaska z podaniem o prace czy tam jakimś kwestionariuszem a tam podpisane Jan Kowalski, oni pytają o co chodzi a ta ze tak było na wzorze i ona tak wypełniła. Czy może Ci wszyscy ludzie wyjdą na ulice i zaczną protestować ? Innymi słowy czy w wyniku tak daleko idących interwencji nie dojdzie do zachwiania systemu płacowego ?
Po czwarte: Gdybym był kosmitą, przybył na świat i miał zgadywać kto zarabia więcej, to w topce byłby śmieciarz, pielęgniarka, czy pracownik MOPSu, bo ich warunki pracy są tak trudne, że liczba ludzi gotowa się tego podjąć jest automatycznie malutka, a oni nieodzowni do utrzymania się społeczeństwa w pewnych racjonalnych ramach. Ale piszę o ZGADYWANIIU jako fish out of water. Dlatego tak, te "gorsze zawody" mogą jak najbardziej zarabiać lepiej niż białe kołnierzyki.
Tylko płace kształtuje między innymi a może przede wszystkim zastępowalność. Śmieciarza możesz zastąpić każdym, pracownika socjalnego trudniej ale wciąż łatwo (nadprodukcja ludzi bo tych wszystkich socjologiach) pielęgniarkę jednak najtrudniej (plus duże uzwiazkowienie).

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”