Tylko płace kształtuje między innymi a może przede wszystkim zastępowalność. Śmieciarza możesz zastąpić każdym, pracownika socjalnego trudniej ale wciąż łatwo (nadprodukcja ludzi bo tych wszystkich socjologiach) pielęgniarkę jednak najtrudniej (plus duże uzwiazkowienie).Po czwarte: Gdybym był kosmitą, przybył na świat i miał zgadywać kto zarabia więcej, to w topce byłby śmieciarz, pielęgniarka, czy pracownik MOPSu, bo ich warunki pracy są tak trudne, że liczba ludzi gotowa się tego podjąć jest automatycznie malutka, a oni nieodzowni do utrzymania się społeczeństwa w pewnych racjonalnych ramach. Ale piszę o ZGADYWANIIU jako fish out of water. Dlatego tak, te "gorsze zawody" mogą jak najbardziej zarabiać lepiej niż białe kołnierzyki.



