W ogóle podjąłem decyzję, że będę próbował się na 2021 dostać na studia zagranicę. Tzn. kasowo nie wiem jak to bym zorganizował, ale przynajmniej na chwilę obecną mogę się wziąć za napisanie egzaminów: GMAT (czyli taki ogólny do szkół biznesowych) i językowy. Listę uczelni jeszcze muszę zrobić, najlepsze odpadają, bo nie mam tam podjazdu i kasy, ale lvl niżej można spróbować chyba.









