Z tej wyprawy Keresa brakuje mi wizyty w Abu Dhabi. Wielki meczet jest za free do zwiedzania, do tego 7 gwiazdkowy hotel, a w pobliżu choćby Etihad Towers. Ogólnie fajnie tam było.
Ta Anadaluzja rzeczywiście jest rewelacyjna. IMO jedno z TOP miejsc w ktróych chciałbym mieszkać. Jak najbardziej rozumiem słowa ŚP J.A. Reyesa o życiu w Sewilli.



