Podróże - Strona 76

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
losiu03
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1346
Rejestracja: 05 lip 2019, 14:06
Reputacja: 213
Kibicuję: Manchester United

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: losiu03 » 03 lut 2020, 17:29

RoyKeane pisze:
02 lut 2020, 15:25
Mi to się marzy pojechać tam gdzie jest dzicz, a nie wszystko pod turystów. Może jakaś Argentyna, miasteczka pasterzy czy coś w tym stylu.

Teraz mamy pierwszy dzień nicnierobienia. Po intensywny ch dniach w miastach Andakuzji, trochę leniuchowania. Tarifa, miasteczko przesiąknięte duchem wolnych surferów. Life to fly, ależ to motto jest fajne ;)
Przepiękne wybrzeże, góry, morze. Zapiera dech w piersi.
W styczniu w takiej Tarifie spokojnie, latem tu musi być szaleństwo.
Wróciłbym tu kiedy Jeszce sam. Dupeczek w moim hipisoskim stylu od groma z różnych państw ;)
Pozdrawiam
Tarifa to jedno z moich mlodzienczych marzen! Piekne plaze tam maja, ale w lecie musi byc naprawde przeludniona. Gdzie najlepiej leciec, aby dostac sie tam po taniosci? Moze zaplanuje sobie jakis weekend w maju w tych okoliach zamiast Lizbony/Genui.

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17785
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4426
Kibicuję: AC Milan

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 03 lut 2020, 18:12

Keres pisze:
03 lut 2020, 17:19
Eyesmon pisze:
02 lut 2020, 11:43
Keres pisze:
02 lut 2020, 7:33
Nie wiem. :P A co tam jest do zobaczenia?
Nie pojechałem na Phi Phi ostatecznie, na wycieczkę jednodniową kazali się stawić przed 7 rano, a aż tak mnie tam nie ciągnęło, żeby zrywać się tak wcześnie. :P W wiadomościach mówili, że jak byłem na Phuket, to w tamtym czasie przewieźli jakiegoś Angola z Phi Phi na Phuket z wirusem i kolo ponoć był w stanie agonalnym. Usłyszałem to po tym jak zdecydowałem, że i tak nie jadę.
Czerwony dystrykt Bangkoku :)
Kurde panie, to jest jakaś masakra. Leżąc na łóżku w noc przed wylotem uświadomiłem sobie, że miałem tam jechać [tzn. chciałem do Soi Cowboy, nie wiem czy to jest to samo miejsce] i całkiem mi wyleciało z głowy. Chyba jedyny punkt z wyjazdu, którego nie zobaczyłem... :?
Soi Cowboy to jest właśnie część Nany. No nic, masz już plan na następny raz :)

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17785
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4426
Kibicuję: AC Milan

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 03 lut 2020, 18:13

losiu03 pisze:
03 lut 2020, 17:29
RoyKeane pisze:
02 lut 2020, 15:25
Mi to się marzy pojechać tam gdzie jest dzicz, a nie wszystko pod turystów. Może jakaś Argentyna, miasteczka pasterzy czy coś w tym stylu.

Teraz mamy pierwszy dzień nicnierobienia. Po intensywny ch dniach w miastach Andakuzji, trochę leniuchowania. Tarifa, miasteczko przesiąknięte duchem wolnych surferów. Life to fly, ależ to motto jest fajne ;)
Przepiękne wybrzeże, góry, morze. Zapiera dech w piersi.
W styczniu w takiej Tarifie spokojnie, latem tu musi być szaleństwo.
Wróciłbym tu kiedy Jeszce sam. Dupeczek w moim hipisoskim stylu od groma z różnych państw ;)
Pozdrawiam
Tarifa to jedno z moich mlodzienczych marzen! Piekne plaze tam maja, ale w lecie musi byc naprawde przeludniona. Gdzie najlepiej leciec, aby dostac sie tam po taniosci? Moze zaplanuje sobie jakis weekend w maju w tych okoliach zamiast Lizbony/Genui.
IMHO najlepiej do Malagi i auto wynająć. Najtańsze loty wyjdą

Awatar użytkownika
RoyKeane
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1696
Rejestracja: 03 sie 2017, 9:00
Reputacja: 228

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoyKeane » 03 lut 2020, 19:02

My lecieliśmy Berlin Malaga.

Dziś mieliśmy piękny spacer nad klifem, z widokiem na Afrykę i cieśninę gibraltarską.

Generalnie jeśli chodzi o Andaluzje, to jestem zaskoczony tym że jest tu mało turytów z zagranicy. Pewnie dlatego że jest zima? Spodziewałem się Anglików, Niemców, Azjatów. A tymczasem ich jak na lekarstwo, zdecydowana większość to Hiszpanie.

To samo myślałem jeśli chodzi o ilość Arabów, murzynów, czy tych co w pontonach przypłynęli.
Bardzo bardzo mało takich ludzi. W Barcelonie zdecydowanie więcej.

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17045
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5299
Kibicuję: Tylko WISŁA

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 03 lut 2020, 21:37

W Barcelonie jest dramat jeśli chodzi o wszelkiej maści arabów, murzynów itd. Dobrze przynajmniej, że nie są tak natarczywi jak np. w Egipcie.

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17785
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4426
Kibicuję: AC Milan

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 03 lut 2020, 21:41

RoyKeane pisze:
03 lut 2020, 19:02
My lecieliśmy Berlin Malaga.

Dziś mieliśmy piękny spacer nad klifem, z widokiem na Afrykę i cieśninę gibraltarską.

Generalnie jeśli chodzi o Andaluzje, to jestem zaskoczony tym że jest tu mało turytów z zagranicy. Pewnie dlatego że jest zima? Spodziewałem się Anglików, Niemców, Azjatów. A tymczasem ich jak na lekarstwo, zdecydowana większość to Hiszpanie.

To samo myślałem jeśli chodzi o ilość Arabów, murzynów, czy tych co w pontonach przypłynęli.
Bardzo bardzo mało takich ludzi. W Barcelonie zdecydowanie więcej.
Gibraltar ze skała odhaczyłes?

Awatar użytkownika
RoyKeane
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1696
Rejestracja: 03 sie 2017, 9:00
Reputacja: 228

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoyKeane » 03 lut 2020, 22:00

Gibraltar we środę w drodze powrotnej. Jutro pojedziemy w stronę Kadyksu, obejrzeć plaże i miasto.

Zawiedziony jestem jedzeniem. Kilka razy na obiedzie czy kolacji byliśmy i lipa. Nawet kebaby, z pięciu chyba, jeden był pycha, reszta taka sobie.
Za to szynka jamon ze sklepu pychota.

Noclegi w hostelach, te akurat sobie chwalimy.
W Granadzie mieliśmy wielki pokój w arabskiej dzielnicy z widokiem na Alhambre. Coś przepięknego.
Duch asasina nam tam towarzyszył ;) żona z dzieciakami ciągle za pokemonami się ugania hahah


A z tego wszystkiego to smuci mnie, w sumie zawsze o tym wiedzialem, że urodziłem się nie w tym kraju co trzeba.
Tutaj ludzie żyją razem, spotykają się, gadają, knajpek wszędzie pełno. Dziadki łażą do sąsiedniego baru i wiedzą że mogą tam sobie pogadać.
A co u nas? Wielkie gooowno. Ludzie siedzą w domach. Rzygać się chce i ryczeć zarazem.

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17785
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4426
Kibicuję: AC Milan

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 03 lut 2020, 22:49

RoyKeane pisze:
03 lut 2020, 22:00
Gibraltar we środę w drodze powrotnej. Jutro pojedziemy w stronę Kadyksu, obejrzeć plaże i miasto.

Zawiedziony jestem jedzeniem. Kilka razy na obiedzie czy kolacji byliśmy i lipa. Nawet kebaby, z pięciu chyba, jeden był pycha, reszta taka sobie.
Za to szynka jamon ze sklepu pychota.

Noclegi w hostelach, te akurat sobie chwalimy.
W Granadzie mieliśmy wielki pokój w arabskiej dzielnicy z widokiem na Alhambre. Coś przepięknego.
Duch asasina nam tam towarzyszył ;) żona z dzieciakami ciągle za pokemonami się ugania hahah


A z tego wszystkiego to smuci mnie, w sumie zawsze o tym wiedzialem, że urodziłem się nie w tym kraju co trzeba.
Tutaj ludzie żyją razem, spotykają się, gadają, knajpek wszędzie pełno. Dziadki łażą do sąsiedniego baru i wiedzą że mogą tam sobie pogadać.
A co u nas? Wielkie gooowno. Ludzie siedzą w domach. Rzygać się chce i ryczeć zarazem.
Inna pogoda i klimat też swoje robią

Co do Gibra to koniecznie wejdzcie na górę (piechota dacie spokojnie radę). Widoki i makaki (jebane złodzieje, uważajcie na plecaki bo potrafią skoczyć i otworzyć nawet zamknięty). Też jest klimacik

Ale z całości okolicy Kadyks the Best. Takiego czystego miasta na południu Europy nie widziałem

Awatar użytkownika
RoyKeane
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1696
Rejestracja: 03 sie 2017, 9:00
Reputacja: 228

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoyKeane » 04 lut 2020, 18:39

Dziś cały dzień spędzony na plaży La Bolonia. Totalnie moje klimaty. Hipisowski duch, sporo kamperów, ludzie jak ja to nazywam organic, otoczeni psami, dziećmi. Krajobraz bliski rajowi. Wogole to ta cała Andaluzja spełniła totalnie moje oczekiwania. Genialna kraina. Bogato czysto kulturalnie. Europejsko, luzacko, oczywiście oprócz tych naturalnych spraw jak morze góry pogoda czy fale. Obawiam się że w lato może tu być za tłoczno, ale teraz jest chyba bliskie ideałowi. No ja się zakochałem.
Może kiedyś tu wrócę, marzy mi się mieć jakiś grill obwoźny i na plażowych imprezach karmić ludzi ;)

Pozdrawiam z Andaluzji.

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6573
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1541
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 04 lut 2020, 21:33

Co prawda byłem tam, ale dejno jakieś zdjęcia.

Z Waszych opisów i kiedyś Slima widzę, że źle zrobiłem nie zagłębiając się bardziej w Kadyks. :?

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8690
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 494

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 08 lut 2020, 16:09

Z tej wyprawy Keresa brakuje mi wizyty w Abu Dhabi. Wielki meczet jest za free do zwiedzania, do tego 7 gwiazdkowy hotel, a w pobliżu choćby Etihad Towers. Ogólnie fajnie tam było.

Ta Anadaluzja rzeczywiście jest rewelacyjna. IMO jedno z TOP miejsc w ktróych chciałbym mieszkać. Jak najbardziej rozumiem słowa ŚP J.A. Reyesa o życiu w Sewilli.

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 33538
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 08 lut 2020, 16:21

Są 7 gwiazdkowe hotele?

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65279
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8756
Kontakt:

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 08 lut 2020, 16:25

Delpiero14 pisze:
08 lut 2020, 16:21
7 gwiazdkowy hotel
Tylko jeden:
https://www.booking.com/hotel/ae/burj-al-arab.pl.html
Mówi się, że to jedyny 7 gwiazdkowy ;)

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47666
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8412
Lokalizacja: Wrocław

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 08 lut 2020, 16:29

Ale to chyba nieoficjalnie, bo oficjalnie to on ma 5 gwiazdek.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65279
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8756
Kontakt:

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 08 lut 2020, 16:32

No tak, nieoficjalnie, bo oficjalna skala to nadal 1-5.


https://www.muratorplus.pl/inwestycje/i ... -MBU8.html
może są jeszzce jakieś inne hotele ;) szukać mi się nie chce ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”