Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 2210

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
31%
Oddanie Sneijdera
1
8%
Zatrudnienie Beniteza
0
Brak głosów
Zwolnienie Xabiego
6
46%
Zatrudnienie Mourinho
2
15%
Awatar użytkownika
czubatka
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4349
Rejestracja: 13 gru 2013, 1:40
Reputacja: 1759
Kibicuję: ManU za Sheringhama xD

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czubatka » 09 lut 2020, 13:06

Faktycznie, jest jakiś problem.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23163
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6213
Kibicuję: 4rsenal

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 09 lut 2020, 13:16

A więc nawet program twierdzi że dyskusja o tym na ile % sprawdził się Bale jest ciągle nierozstrzygnięta :mrgreen:

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 09 lut 2020, 13:54

Kluchman pisze:
09 lut 2020, 8:12
Tymi statami, które podawał Bernabeu i na siłę je bagatelizowałeś, czy tymi, które podał moody90 i były tak miażdżące, że postanowiłeś je zignorować?
Niczego nie ignorowałem.

Co ile minut miał udział w bramce (w nawiasie, z jakiego klubu brałem staty):

102 - Bale (Real)

110 - Griezmann (Atleti)

115 - Dybala (Juve)

106 - Sterling (City)

89 - Salah (LFC)

118 - Mane (LFC)

106 - Sane (City) (takiego Sane, ma kupić za morze kasy Bayern, choć ten był rezerwowym)

133 - Hazard (CFC) (takiego Hazarda kupił Real)

162 - Robben (CFC) (takiego Robbena, Real kupował)

142 - Bale (THFC) (takiego Bale'a, kupował Real)

Ostatnie trzy sezony Bale'a w THFC, kiedy już grał z przodu:
117

W Realu, w samej LM ma 30 udziałów w golach i udział w bramce co 124 minuty. W tym gol dający 2:1 w dogrywce z Atletico, gol na 2:1 z LFC i gol na 3:1 z LFC de facto zamykający mecz. To on przedłużył piłkę do Ramosa w finale zremisowanym 1:1 zaliczając asystę.

Jeśli jednak są tutaj tacy, co uważają, że taki Hazard będzie wykręcał lepsze, to chciałbym poinformować, że gość strzelił w LM 8 goli i zaliczył 11 asyst, mając udział w bramce co 154 minut. Griezmann, który jest jego tegoroczną konkurencją ma 21 goli i 7 asyst, co daje mu udział w golu co 142 minuty.


Oczywiście nie w finałach. Francuz ma 5 goli w fazie pucharowej i żadnej asysty. Hazard ma 2 gole i asystę. Bale 6 goli i 5 asyst w fazie pucharowej.


W momencie kupowania Bale'a, ten zagrał raz w fazie pucharowej i nie zaliczył w 4 meczach ani gola, ani asysty. Nie wiem dlaczego ktoś miałby się po nim spodziewać więcej, skoro nigdy nie pokazywał więcej.

Piszecie o nim, jakbyście się przed transferem spodziewali, że gość będzie ładował jak Cristiano Ronaldo, czy 9ki. Na jakiej podstawie? Jego staty w porównaniu do konkurencyjnych zawodników, którzy teraz mają zbawić dwóch gigantów z Hiszpanii są znacznie lepsze. Jego staty ogólne również. Jego udział w finałach 3 LM - nie do przecenienia.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 09 lut 2020, 14:22

Dodajmy parę innych legend:

Giggs w LM: co 143 minuty

Nedved w LM: co 268 minut

Zidane w LM: co 144 minuty

Figo LM: co 140 minut

Bale w fazie pucharowej strzelał i asystował przeciw: Bayernowi, Liverpoolowi, Atletico, Schalke i Borussi. 6 goli i 5 asyst.

3 gości co ma Złote Piłki:

Zidane dla Realu w fazie pucharowej przeciw Rosenborgowi, Olympiakosowi, Monaco, United, Dynamo Kijów, Juve i Barcy, 8 goli i 12 asyst.
Gość uznawany za topowego grajka w historii, cały czas grającemu gdzieś z przodu, największej legendzie Realu, część wobec słabych klubów.

Figo ma 2 gole i 4 asysty w drabince dla Realu. Przeciw Monaco (odpadli z nimi), United, Galatasaray i Bayernowi.

Nedved 3 gole i 2 asysty dla Juve w drabince. Przeciw Barcy, Realowi, Werderowi i Galatasaray.


Ronaldo i Messi wykręcili ludziom perspektywę i każdego kolejnego grajka chcą do nich porównywać. Bale na tle większości grajków wygląda świetnie. Jego gole i asysty w drabince LM to też nie jest żaden wstyd, szczególnie ze brał udział w decydujących akcjach bramkowych w 3 finałach.

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6501
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 09 lut 2020, 14:45

Czy Ty porównujesz statystyki Bale'a, który grał w drużynie, która strzelała ponad 100-110 bramek, do statystyk Griezmanna, który grał w drużynie, która ... strzelała 55-65 bramek? Naprawdę nie zauważasz różnicy? :D

Po raz kolejny rzucasz statystyki bez żadnego kontekstu, i wychodzi karykaturalnie. Benzema w Realu ma udział przy bramce co 92 minuty, a Thierry Henry miał w Arsenalu udział przy bramce co 95 minut. Porównywalni grajkowie.

Bale w ostatnim sezonie w Tottenhamie strzelił w lidze 21 bramek i zanotował 9 asyst, Tottenham strzelił 66 bramek. To jakieś 45% wypracowanych bramek drużyny przez jednego zawodnika, i to skrzydłowego, co było wybitnym wynikiem, a Bale został wybrany najlepszym graczem ligi angielskiej. Bale miał 24 lata, więc Real słusznie uznał, że dopiero wchodzi w prime. 16 bramek i 15 asyst Hazarda w ostatnim sezonie w Chelsea wygląda świetnie, ale jak człowiek uzmysłowi sobie, że Chelsea strzeliło 63 bramki w lidze, więc Hazard wypracował ~50% bramek ekipy, to okazuje się to przewybitny wynik. Takiego Hazarda kupował Real. I takiego Bale'a.

W Realu, Bale raz nawiązał do takiego udziału w ofensywnej grze zespołu (sezon 15/16, 19 bramek i 11 asyst w 23 meczach, gdzie Real strzelał 2901 bramek i walił dwucyfrówki), ale ... wtedy zaczął łapać kontuzje, więc stracił 40% sezonu. 15 bramek i 13 asyst wygląda świetnie, ale przy 104 bramkach drużyny to jest ot co solidny wynik (overall najlepszy sezon GB). Hazard miał 16 bramek i 15 asyst przy 63 golach Chelsea - według Ciebie to są porównywalne liczby. 13 bramek i 9 asyst wygląda nieźle, ale przy 118 bramkach drużyny to jest przeciętny wynik. 16 bramek wygląda nieźle, ale nabijanie bramek przy przegranej lidze pod koniec sezonu nie ma znaczenia. Trzy sezony Bale'a w lidze są do wyrzucenia do kosza.

Dlatego Ci piszemy, że ocenianie cyfr bez żadnego kontekstu jest pozbawione sensu. Skoro to robisz, to Twoja sprawa, masz prawo do posiadania własnej opinii, ale w tym momencie klepiesz wierszówkę, skoro nawet nie bierzesz pod uwagę zdania dyskutantów.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 09 lut 2020, 14:58

Bernabeu pisze:
09 lut 2020, 14:45
Czy Ty porównujesz statystyki Bale'a, który grał w drużynie, która strzelała ponad 100-110 bramek, do statystyk Griezmanna, który grał w drużynie, która ... strzelała 55-65 bramek? Naprawdę nie zauważasz różnicy?
Jak to Francuzowi podwoisz, to ma udział w 10 golach, a Bale w 11 :-D
Bernabeu pisze:
09 lut 2020, 14:45
Po raz kolejny rzucasz statystyki bez żadnego kontekstu
Nope. To moody je rzucił bez żadnego kontekstu. Ja własnie udowodniłem, że wielu TOPowych graczy, nie miało statystyk nawet bliskich Messiemu i Ronaldo w drabince LM. W tym nie ma niczego nadzwyczajnego: meczów nie jest dużo, graczy teoretycznie predestynowanych do strzelania jak najbardziej, a poziom wyrównany.

Dlatego żeby załapć, że Bale nie ma jakichś tyłów wobec innych w kwestii goli i asyst w drabince, trzeba sobie popatrzeć i na dawne gwiazdy, i na tych którzy własnie do tych wielkich klubów przychodzą jakie mieli wcześniej wyniki.

TO jest kontekst.
Bernabeu pisze:
09 lut 2020, 14:45
16 bramek wygląda nieźle, ale nabijanie bramek przy przegranej lidze pod koniec sezonu nie ma znaczenia.
Beka. Co to w ogóle za bzdura? :-D

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6501
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 09 lut 2020, 15:02

czarny samael pisze:
09 lut 2020, 14:58
Beka. Co to w ogóle za bzdura?
Jeżeli nie jesteś w stanie tego zrozumieć, to faktycznie ciężko będzie się dogadać. :)

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8876
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2343

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 09 lut 2020, 15:25

czarny samael pisze:
09 lut 2020, 14:58
Nope. To moody je rzucił bez żadnego kontekstu. Ja własnie udowodniłem, że wielu TOPowych graczy, nie miało statystyk nawet bliskich Messiemu i Ronaldo w drabince LM. W tym nie ma niczego nadzwyczajnego: meczów nie jest dużo, graczy teoretycznie predestynowanych do strzelania jak najbardziej, a poziom wyrównany.

Dlatego żeby załapć, że Bale nie ma jakichś tyłów wobec innych w kwestii goli i asyst w drabince, trzeba sobie popatrzeć i na dawne gwiazdy, i na tych którzy własnie do tych wielkich klubów przychodzą jakie mieli wcześniej wyniki.

TO jest kontekst.
ciezko sie z toba dyskutuje. podpierales sie ta liga mistrzow, wyluszczlem ci dokladnie, ze real wygrywal te ligi mistrzow czasem z zerowym wkladem bejla ktory albo nie doklada goli/asyst, albo w ogole nie gra, to ty wysakujesz z jakimis statsami nedveda, WTF?!

naprawde dziwie sie, ze jeszcze sie nie zreflektowales i brniesz z ta swoja absurdalna teoria, ale jak koniecznie chcesz, to zebys mial ten swoj KONTEKST, to znowu moge cie zasypac konkretnymi liczbami i bardzo ciekaw jestem, jak wytlumaczysz fakt, ze spelniajacy na 200% oczekiwania bale, grajac w realu ktory niemal rokrocznie dochodzi co najmniej do polfinalu, w ciagu ostatnich PIECIU JEBANYCH SEZONOW ligi mistrzow zanotowal tak jak juz pisalem wczesniej LACZNIE 2 gole i 1 asyste w fazie pucharowej. tak, na pewno na wlasnie takie wzmocnienie liczyl real bijac za niego rekord transferowy. i teraz wjezdza kontekst: to ze messi czy ronaldo piecioletni dorobek garetha wyrownuja mniej wiecej w godzine w jakims dobrym meczu, to juz wiemy, ale co lepsze na wyrownanie tego samego wyniku rowniez mniej wiecej 90/180 minut, a nie pieciu lat potrzebowaly takie tuzy jak lucas moura, divock origi, heung min son z samej zeszlorocznej edycji

mbcz
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 793
Rejestracja: 17 maja 2016, 16:59
Reputacja: 154

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mbcz » 09 lut 2020, 16:30

Polecam odpalić mecz z Osasuną. Nikt tego Bale za darmo nie weźmie w to czy przyszłe lato, żeby mu płacić miliony za takie gówno. To jest "piłkarz" po drugiej stronie rzeki.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12999
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3298
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 09 lut 2020, 16:44

Osasuna dobrze weszla w mecz przewazali do czasu az strzelili gola. Szkoda tylko ze przy bramce na 2:1 dla Realu nikt nie byl przy Casemiro natomiast Ramosa kryl Benzema a nie zaden z obroncow gospodarzy.
Wyglada na to ze Madryt ma to spotkanie pod kontrola ale z nimi nigdy nie wiadomo.

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8638
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 487

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 09 lut 2020, 17:08

Nie mi oceniać transfer Bale'a. W skali szkolnej dałbym między 3, a 4. Niestety wiele nabroił charakterem, ale do kilku sukcesów Realu też się przyczynił. Bądź co bądź warto było mieć takiego gracza w kadrze. Dzisiaj można się dużo bardziej "przejechać" na wielomilionowym transferze.

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6501
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 09 lut 2020, 17:28

Slim91 pisze:
09 lut 2020, 17:08
Dzisiaj można się dużo bardziej "przejechać" na wielomilionowym transferze.
To był jeden z ostatnich momentów na przeprowadzanie takich transferów, po transferze Neymara to można sobie pomarzyć o wyjęciu 24-letniego Brytola - najlepszego gracza Premier League, za jakieś marne 100 milionów euro. Porównywanie do transferów jakiegoś Dembele nie ma sensu, inne czasy, jakby to nie brzmiało. Jak ktoś przekonuje, że od 24-latka po genialnym sezonie w Spurs nie można było wymagać więcej niż to, co pokazał... No cóż, jeszcze dwa lata trzeba będzie się pomęczyć.

Ech, ależ świetny jest ten Casemiro...

Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12402
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2461
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 09 lut 2020, 17:58

Zrecenzuje ktoś mecz?
Oby Netia dziś dał radę, choć nie wierzę w drugi z rzędu mecz Barcy bez wygranej.

O Bale'u może w nocy.

Awatar użytkownika
emski
Kapitan
Kapitan
Posty: 2669
Rejestracja: 12 cze 2014, 21:30
Reputacja: 531

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emski » 09 lut 2020, 19:15

Słaby mecz, w którym brakowało jakiejkolwiek kontroli i płynności. Real nie radził sobie z utrzymaniem piłki, każda akcja była rwana, a przeciwnicy twardą grą nie ułatwiali zadania. Osasuna oprócz strzelonej bramki miała lepsze okazje, a Real nie miał kompletnie pomysłu na sforsowanie ich defensywy oprócz mitycznych wrzutek. Potem dwa gole kompletnie z niczego i przeciwnicy nie wiedzieli co się dzieje. Drugą połowę Real zaczął lepiej, ale mimo to ciężko powiedzieć, że na boisku działo się coś ciekawego. Od około 75 minuty Osasuna mocniej przycisnęła, a podopieczni Zidana tylko wybijali piłki ze swojej połowy. 3 bramka w zasadzie skończyła mecz.

Tyle w dużym skrócie, na plus za dzisiaj na pewno Isco, oprócz bramki był cały czas chętny do gry i wreszcie wynikało z tego pójście z akcją do przodu, a nie jej spowolnienie, oprócz tego ciężko chyba kogoś szczególnie wyróżnić, może Modricia, bo rozpoczął akcje przy 3 i 4 golu.
Bejl jak to Bejl, apatyczny i wyglądający, jakby mu się nie chciało grać, chociaż trzeba mu oddać, że miał swój udział przy pierwszej bramce.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18505
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2402
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 09 lut 2020, 19:34

Osasuna bardzo mocno zaczęła, a Real przez pierwszy kwadrans był zupełnie zagubiony. Później już było trochę lepiej i udało się uzyskać kontrolę nad grą przynajmniej na tyle, by pod bramką Courtois przestało być ciągle gorąco. Rzadko się to zdarza, ale graczem meczu był Isco, którego dawno nie widziałem w tak dobrej dyspozycji. Typowe dla niego holowanie piłki, zamiast spowalniać grę, faktycznie tworzyło przestrzeń i napędzało akcje.

Dużo tu było tego Realu, do którego można było ostatnio przywyknąć - drużyny, która nie gra widowiskowo, ale potrafi "cierpieć" na boisku, ma dyscyplinę taktyczną i wykorzystuje swoją jakość. Końcówka była jednak tym, czego dawno nie widzieliśmy, czyli okazją do grania z kontrataku. Trochę tych akcji zostało źle rozegranych, ale gole na 3:1 i 4:1 to były majstersztyki - najpierw ta asysta Benzemy, później wejście Valverde i nareszcie świetne wykończenie Jovicia. Zidane miał nosa, by go wpuścić na końcówkę właśnie w tych okolicznościach. Może chłopak się w końcu odblokuje.

Sędzia słaby, niekonsekwentny z kartkami, niewidzący kilku fauli i chyba niesłusznie nieodgwizdujący karnego na Modriciu, który mógłby ten mecz zamknąć wcześniej. Bardzo ważna wygrana na trudnym terenie. Dodatkowy smaczek to Ramos strzelający gola na 2:1 tuż po tym jak z trybun przez dłuższy czas leciały obelgi w jego stronę.

Ciekaw jestem, ile razy w drugiej połowie Bale dotknął piłki. Dla jasności - mam duże wątpliwości, czy do ich zliczenia potrzebne byłyby palce obu rąk.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”