Nie, na luzie wgrywasz patche na PS4 i personalizujesz sobie PESa jak Ci się podoba. Z tego co wiem, problemy z tym są tylko na Xboxie.Delpiero14 pisze: ↑01 mar 2020, 14:33ale to są chyba udogodnienia tylko dla graczy PCMorrow pisze: ↑01 mar 2020, 14:30Atutem PESa są nielimitowane opcje edycji wszystkiego co się tylko da, od strojów, po stadiony. Te fanowskie patche zjadają wszystkie możliwe DLC. Stąd nie dziwię się tym co do dziś grają w PES6, bo dzięki temu, że Konami pozwala dowolnie obrabiać te gry, one sobie dalej żyją swoim życiem.
Nie zgodzę się, chyba nie wiesz do jakiego poziomu szczegółowości są zdolni fani PESa. Edycja tej gry od wielu lat to jest już jakaś religia, to dziwne ale są ludzie, którzy lepiej się bawią nad edycją, aktualizowaniem i tworzeniem strojów niż samym graniem w tę grę. Nad tym zresztą siedzą całe grupy fanowskie, wiem, bo znam jednego kolesia, który się w to bawi. 2 lata temu graliśmy MŚ w 36 osób w PESa i w Fifę. Do PESa wgraliśmy mod, który miał najlepsze recenzje (a było ich kilka) i o dziwo, wyglądało to lepiej niż w grze od EA Sports. Pomijam jakość obu gier ale same szczegóły zaskoczyły wszystkich - intra, stadiony, jakieś hymny, wszystkie aktualne stroje i składy, świetnie to było zrobione.
Dlatego w zestawieniu tych dwóch kopanek, brak licencji u Konami, nie ma większego znaczenia dla kogoś kto zada sobie minimum trudu by wgrać te patche. Tu zostaje tylko kwestia tego w co się lepiej komu gra.



