Dokładnie tak samo jest z VV. Najpierw głupi błąd potem przebłyski geniuszu. Jako przykład dajmy mecz z Panathinaikosem, tylko to będize w odwrotnej kolejności. Najpierw wspaniale, obronił strzał z główki bodajże nie pamiętam kogo. POtem popełnił głupi błąd lecz na miejsc był Puyol. Jest średniakiem wśród bramkarzy. Broni krócej w La Liga w porównaniu do Casillas'a. Zaletą VV jest bardzo dobra gra nogami, oprócz spóźnionych wykopów. Jest pierwszym rozgrywającym Barcy. Często podaje piłkę do obrońców zamiast wykopywać na połowę przeciwnika. Mam nadzieję jednak, że Victor ustatkuje formę na wysokim poziomie i bez wpadek będzie pokazywał na co go stać. Ostatnio miał coraz mniej roboty. (Przy bramce Perni raczej żaden bramkarz na świecie by sie nie popisał. ) Fakt, że duża w tym zasługa coraz lepiej grającej lini defensywnej Barcy. To jest moje zdanie na temat goalkeeper'a Dumy Katalonii.Toudinho pisze:luk1208 pisze:Licze tez ze VV w GD pokaze ze jest dobry i zamknie usta krytykom chociaż do nastepnej kolejki
Pewnie popisze się tak jak w ostatnich GD...Treofea i rekordy zgarnia, ale gdyby na to zasługiwał było by ok...Dla mnie Casillas jest cudotwórcą, owszem błędy się zdarzają...ale wszystko potrafi nadrobić w mgnieniu oka.



