Mamy tutaj do czynienia raczej z maksymalną monetyzacją produktu. W przypadku tych 2 serii nie było tak dużych przerw wydawniczych. Obie firmy nie mają presji czasu.Kesz pisze: ↑16 mar 2020, 14:05Takiej gry nie robi się w 5 min. Nowy Elder Scrolls też ma się pojawić w ok. 2024/2025 roku. Po prostu mamy tutaj do czynienia z ogromnym contentem. Wolę poczekać na produkt te 5 lat, niż np. dostać jakiś okrojony syf robiony pod presją czasu.Bienias pisze: ↑15 mar 2020, 0:20Trochę słabo wyglądają przecieki o ewentualnej dacie premiery w 2025 r. Miałem nadzieję, że po sukcesie serialu i nakręceniu koniunktury, redzi wezmą się za robotę już teraz. Liczę na jakąś niespodziankę.Delpiero14 pisze: ↑13 mar 2020, 16:16Ponoć po premierze cyberpunka maja ruszyć prace nad wiedzminem 4. Ciekawi mnie kto będzie w tej odsłonie głównym protagonista i jak bardzo fabuła będzie zależna od akcji z trójki.
IMHO fajnym rozwiązaniem byłoby dać możliwość stworzenia własnej postaci i wybrania szkoły z której nasz wiedzmin będzie pochodził.
Swoją drogą, ponoć wkrótce oficjalnie mamy usłyszeć zapowiedź GTA 6 - ale też spodziewam się tej gry najwcześniej w ok. 2022-2023 roku.
Pamiętam czasy kiedy trylogie czy kontynuacje przechodziło się za jednym razem bowiem nie było między nimi takiego rażącego odstępu czasowego, który wpływał na mechanikę gry czy grafikę. Przykładem niech będzie RDR gdzie gracze wręcz domagają się remastera. Właśnie przez takie praktyki trylogia wiedźmina jest agrywalna. Tylko zagorzali fani przed wyjściem 3 przeszli poprzednie części. To nie jest fajne.


