tak sie zastanawialem i doszedlem do wniosku ze Barca tego meczu nie wygra bo:
1.Ronaldo jest najlepszym pilkarzem na swiecie i snajperem tez jest znakomitym i jakis tam Eto moze mu buty czyscic
2 Raul to najlepszy w historii pikarz hiszpanski
3 Zidane jest lepszy technicznie od Ronaldinho
4 Robinho jest swietnym dryblerem ze sam Messi mu zazdrosci takich umiejetnosci
5 Beckham jest w zyciowej formie i jego dosrodkowania beda kluczowe
6 Diogo tak skutecznie rozbija ataki przeciwnikow ze Deco moze w ogole nie wychodzic na plac gry
7 Guti idealnie czyta gre a jego podania sa tak precyzyjne ze Xavi juz teraz powinien godzic sie lawka na mundialu
8 Ramos, Pavon i Helguera iscie galaktyczna obrona ktora szczyci sie swietna zwrotnoscia i szybkoscia wiec giuly raczej ich nie wyprzedzi
9 Jedyna niepewnosc to bramkarz gdyz VV prezentuje wysmienita forme a Iker ostanio cienko broni.
reasumujac real jest skazany na wygrana i smieszna Barcelona ktora gra ziemska pilke przy galaktycznej madrytu nie ma szans na wygrana
Hala real hala raul hala franco hala wiecej zwyciestw w GD a i hala guti bo bym zapomnial


