(Primera Division) FC Barcelona - Real Madryt 01.IV.2006

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 19 lis 2005, 10:29

Barca ten mecz wygra nie tylko dla tego że jest w lepszej formie ale i dla tego że Frank nauczył sie z popszedniego sezonu i mecz na Santiago. Ba nawet mecz z LM z Chelsea dał mu do myślenia. Pamietacie Barca gra gra gra a Real strzela i 4;2 (choć poczatek pod dyktango Królewskich i świetna forma Ronaldo), Dla tego sądze że w tym meczu Katalonczycy zagrają troche ostrożnie a jak strzelą pierwsi to może być już po meczu. Ostatnie spotkanie Barca i Real to niebo a ziemia. Co prawda mecz Barcy z Getafe rozpoczą sie jak marzenie (Eto'o w 2 minucie na 1:0) a Real nie grał nic. (Karny jeden potem - drugi sami wiecie :roll:) Gra była jaka była. Co prawda Zaragosa potrafi bronić ale to nie go sam Milito nie da rady. :wink:

Co dziwne Real i Barca straciły tyle samo bramek w lidze (11) a to jest zaskakująca statystyka bo sądziłem że Barca ma ich znacznie mniej na kącie. Real tracił kilka bramek "magicznych" po błędach czy karnych (Valencja).

Ja zwykle w takich meczach widze "ojców zwyciestwa - nie w napastnikach a pomocnikach" - Xavi (ostatnio cios karate i 2;1 dla Barcy) który będzie miał pole do popisu lub Deco który ma dar strzelanie z niczego (często rykoszety :lol:)

Troche nie jestem w temacie ale wystąpia w tym meczu Messi - Robinho ??

Stawiam 3:1 dla Dumy Kataloni :!: bramki hmmm ? Raul - Xavi, Eto' Deco :wink:

Pozdro :twisted:

Wróć do „Wracając Do Meritum”