Może mówic że Barca zagrała magicznie w ataku. Ba bo to prawda. Ale w obronie zagrała tylko na poziomie. Na wysokim poziomie. Na takim poziomie że Real nie potrafił wypracować 100%. I nawet nie walił głowa w mur bo ta głowa była ścięta.
To jest najbardziej nie pokojace dla kibiców Realu. Że Barca też popełniała błedy w obronie, nie rażące ale jednak. A Real nawet nie miał koncepcji rozegrania akcji. Póżniej to tylko piłki na prawo i Salgado....
Wszystko czyścił "Tarzan" i tak sie skończyło. Barca zagrała piekny mecz, punktowała Real. I teraz Galaktyczni stracili wiecej niż pkt. niz honor ... bo każdy klub przyjeżdzając na SB będzie zdania "że nie taki diabeł straszny" - a Lyon może to zacząc stosować
Możecie mówic co chcecie (kibice Real) ale wczoraj miną czas Galaktycznych
P.S. Querioz przyszedł na ławke Real z Becksem ? Luxe z Robinho ? czyli widać Perez do transferów wykorzystuje jak że głupią teoria. Że nie pieniądze a były trener zwabi gwiazdeczki
Wiecie czego jeszcze trzeba Realowi ? dwóch brazylijczyków



