Podobala mi sie nieuznana bramak Messiego, swietnie zawinal pilke ale trzeba uznac ze byl na spalonym. Mimo ze do przerwy bylo tylko 0:1 dalej wierzylem ze spelni sie moje 0:4 i bylem blisko bo skonczylo sie na trojce a sedzia nie zagwizdal ewidentnego karnego Carlosa na Etoo. Ale coz wiaddomo ze za duzo nie mozna wymagac
KJ to ze 12 latkowie cz inne mlokosy zaczynaja kibicowac FCB widac od dawna, ale tylko maly procent z nich zostanie z klubem na wieki reszta znow sie przenieise na jakis inny klub ktory bedie odnosil sukcesy albo bedzie medialny.
Co do realu to Barcelona pokazala jak naprawde gra madryt, mozna mowic ze sa pokontuzjach ale w takim razie po co Lux ich wpuszczal na boisko??
Wyginam śmiało ciało, wyginam śmiało ciało, wyginam śmiało ciało dla mnie 3:0 to.....MAŁO


